7 lutego 2020

O malarstwie i malowaniu

"Nie maluję dla pieniędzy, ani z poczucia obowiązku, ani żeby odnieść sukces i zdobyć rozgłos. Maluję na chwałę Boga, w podzięce za wszelkie łaski, którymi mnie obdarzył. Maluję dla siebie, ponieważ sztuka to najpewniejsza droga do wolności, ucieczka od życiowych problemów". W tym artystycznym credo zawiera się wszystko, czym było i jest malarstwo Jakuba Zuckera.

 

Jakub Zucker nigdy nie zdobył pełnego wykształcenia artystycznego. Przerwanych przez pierwszą wojnę światową studiów w Bezalel nie kontynuował później w wymiarze edukacji akademickiej. Te braki w wykształceniu sprawiają, że jego malarstwo wydaje się nieco naiwne, wydawałoby się nieporadne, w zdarzających mu się błędach kompozycyjnych czy anatomicznych postaci, co jednak nie czyni jego malarskiego przekazu mniej wyrazistym i czytelnym. Podobnie jak Utrillo, którego malarstwo artysta bardzo cenił, obrazował otaczający go świat zgodnie ze swoimi wrażeniami i według własnego punktu widzenia.

Jakub Zucker, We wnętrzu

0d momentu pierwszego pobytu w Paryżu, świadomie rezygnował z akademickiej formy edukacji. Studia w Paryżu - Academie Julian, Colarossi - traktował jako dopełnienie własnej wizji malarstwa. Uważał, że najważniejsza jest natura i zawsze malował na podstawie bezpośredniej obserwacji otoczenia; był przeciwnikiem wszelkich wyuczonych schematów. Główną inspiracją było dla niego malarstwo impresjonistów i postimpresjonistów.

Jakub Zucker, Widok na przystań

W latach dwudziestych malarstwo Zuckera łączy się z realistycznym kierunkiem twórczości przed­stawicieli Ecole de Paris o polskich korzeniach. Jest to sztuka bardzo ekspresyjna, której głównymi nośnikami są kolor i sposób kładzenia farby na obrazie. Ten sposób działania na widza można również odnaleźć w twórczości Abrahama Alfreda Aberdama, Stanisława Eleszkiewicza, Zygmunta Menkesa. Tematyka prac z tamtych lat to przede wszystkim sceny rodzajowe i pejzaże kształtowane niemal płasko, bez drugich planów, skupiające uwagę na kadrze centralnym.

Jakub Zucker, Muzykanci

W późniejszym okresie twórczości artysty wykrystalizował się jego jednolity styl, rozpoznawalny dzięki jaskrawej kolorystyce, zestawieniu barw wydawałoby się oderwanych od całości obrazu. Źródłem powstania obrazu zawsze był motyw dostrzeżony w realnym świecie. Pejzaże i widoki malował w plenerze, nigdy nie robił szkiców przygotowawczych. Niekiedy ma się wrażenie, że jego obrazy są jak zdjęcia - uwiecz­niają budzący zachwyt fragment przestrzeni. Tak jak inni artyści pochodzenia polskiego tworzący po drugiej wojnie światowej w Stanach Zjednoczonych - Rajmund Kanelba, Zygmunt Menkes i Judyta Sobel - tworzył nie tyle w opozycji do pojawiających się z upływem lat coraz nowszych kierunków sztuki nowoczesnej, ale obok niej, stając się dopełnieniem i przeciwwagą dla abstrakcji czy pop-artu. Nigdy nie odszedł od sztuki przedstawiającej, uważał realizm za najlepszą formę swojej wypowiedzi artystycznej.

Jakub Zucker, Akt we wnętrzu, 1980

Jakub Zucker miał własną wizję malarstwa, której pozostawał wierny przez całe życie. Na obrazy przelewał swoje emocje, a przede wszystkim wielką radość życia, którą w ten sposób przekazywał odbiorcom.

 

Tekst opublikowany w wersji polskiej i angielskiej w: Jakub Zucker, tekst Joanna Tarnawska, Warszawa 2011, s. 4-21