31 stycznia 2020

Martwa natura z samowarem

Fernand Léger to artysta wymieniany jednym tchem po Picassie i Braque'u, współtwórca awangardowej rewolucji w sztuce początku XX wieku, wybitny pedagog, który wywarł znaczący wpływ na wielu twórców, w tym licznie studiujących w jego paryskiej pracowni (będącej jednocześnie szkołą) Polaków. Do jego uczniów zaliczali się m.in. Louise Bourgeois czy Lech Kunka.

 

Artysta przyjaźnił się z awangardowym poetą Janem Brzękowskim, współtwórcą łódzkiego Muzeum Sztuki – jednej z pierwszych tego typu placówek na świecie, wyspecjalizowanej w kolekcjonowaniu i ekspozycji sztuki nowoczesnej i awangardowej. To dzięki Brzękowskiemu prace francuskiego mistrza trafiły do kolekcji muzeów w Łodzi i Krakowie.

Fernand Léger, Martwa natura z samowarem, 1952

 

Prezentowana na łamach niniejszego katalogu praca powstała w roku 1952 – znaczącym przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze bowiem, w tym roku po śmierci pierwszej żony, Jeanne-Augustine Lohy, Léger ożenił się z malarką Nadią Chodasiewicz-Grabowską, uczennicą Władysława Strzemińskiego, Kazimierza Malewicza i Miłosza Kotarbińskiego, samego Légera i Amadée Ozenfanta, animatorką paryskiego i warszawskiego środowiska artystycznego, redaktorką i fundatorką pisma "L'Art Contemporain – Sztuka Współczesna".

Jednocześnie zaś rok ten był znaczący z punktu widzenia międzynarodowej kariery Légera – artysta odsłonił wówczas dwa murale swojego projektu w Sali Zgromadzenia Ogólnego w głównej siedzibie ONZ w Nowym Jorku.

Fernand Léger

Nie była to jednak pierwsza tego typu prestiżowa realizacja po drugiej stronie oceanu – w 1938 roku, po indywidualnej wystawie w MoMA trzy lata wcześniej, artysta podjął się opracowania dekoracji apartamentu Nelsona Rockefellera, biznesmena, polityka i kolekcjonera sztuki, zarządzającego słynnym Rockefeller Center.

Pochodzącą z teki "Contrastes" martwą naturę określa charakterystyczny dla Légera gruby, czarny kontur nadający kompozycji dozy monumentalizmu. Typowe dla artysty jest również swoiste horror vacui – nagromadzenie przedmiotów i postaci, wywodzące się prawdopodobnie z doświadczeń kubizmu i futuryzmu. Nie wiemy dokładnie, jaki związek ma prezentowany na pierwszym planie samowar z żaglowcem wypełniającym całe tło. Dość przypadkowe zestawienie motywów nadaje kompozycji posmak egzotyki, sprawiając jednocześnie wrażenie fragmentu większej całości, być może architektonicznego panneau.