Przełom listopada i grudnia w DESA Unicum to moment, w którym na rynku sztuki dzieje się najwięcej. To właśnie wtedy na aukcjach pojawiają się wybitne dzieła najbardziej poszukiwanych przez kolekcjonerów artystek i artystów, jak: Wojciech Fangor, Andrzej Wróblewski, Roman Opałka, Tadeusz Kantor, Alfred Lenica, Ewa Juszkiewicz czy Teresa Pągowska. Tegoroczny finisz sezonu w dziedzinie sztuki współczesnej wieńczy pięć aukcji eksplorujących zjawiska, które nieodwracalnie zmieniły historię sztuki powojennej i współczesnej. Dla kolekcjonerów i miłośników sztuki trwające do 1 grudnia wystawy będą prawdziwą podróżą przez sztukę i niepowtarzalną okazją, by zetknąć się z dziełami, których pozazdrościć może niejedno muzeum. 

Wydarzeniem inaugurującym będzie aukcja monograficzna „Alfred Lenica. Interpretacja ruchu” (22 listopada 2022). Alfred Lenica był pionierem taszyzmu w Polsce. Swoje dzieła w duchu action painting tworzył jeszcze w latach 40.  Samodzielnie stworzył nową formułę malarską, polegającą na rozlewaniu farby na powierzchni obrazu. Niezależnie podobnego odkrycia dokonał Jackson Pollock. Jak pisze Bożena Kowalska: „Wolno zatem w tym przypadku mówić o zjawisku konwergencji równoległości w czasie - odkrycia taszyzmu przez Alfreda Lenicę i Jacksona Pollocka”. Na wystawie, dostępnej w DESA Unicum od 9 listopada, zobaczyć można namalowany w tym stylu wczesny obraz „Ślady religii”. Jest to jedna z najbardziej znanych prac tego artysty. W kolejnym okresie twórczości Lenica posługiwał się charakterystyczną metodą, pozwalającą mu tworzyć efekt świetlistości barw i światła, które zdaje się emanować z wnętrza obrazu. Etapy rozwoju tej metody prezentują płótna „Secesja antyestetyczna” i „Interpretacja ruchu”. Oprócz znanych prac olejnych, na wystawie prezentujemy też prace na papierze: gwasze, kolaże oraz monotypię. Tym, co je łączy, to skupienie na doskonaleniu autorskiej metody ekspresji, różnorodność form, wysmakowana paleta kolorystyczna i poetycka, surrealistyczna treść, często sugerowana intrygującym tytułem. 

Op-art i Abstrakcja Geometryczna” (24 listopada 2022) to kontynuowany od 7 lat cykliczny projekt, który eksploruje dwa nurty, mające kluczowy wpływ na rozwój sztuki w skali ogólnoświatowej. Sztuka optyczna i geometryczna przekraczała granice i bariery kulturowe, tworząc podstawy europejskiej awangardy. Choć korzeniami sięga początków XX wieku, do dziś pozostaje aktualna, łącząc kolejne pokolenia artystów i odbiorców sztuki. To właśnie do międzywojennej awangardy odnosił się w swoich abstrakcjach Jerzy Nowosielski, którego dwa płótna z lat 60. można obejrzeć na wystawie w DESA Unicum. Artysta jednocześnie malował pod silnym wpływem sztuki sakralnej, a przede wszystkim idei absolutu – abstrakcja była dla niego nośnikiem koncepcji, której nie była w stanie sprostać sztuka figuratywna. Awangardowa sztuka geometrii wiąże się z koncepcją modernizmu, często wyrażaną powiązaniem sztuki z nauką. Dla Henryka Stażewskiego tworzenie było formą eksperymentu. Reliefy, które tworzył od lat 50., były wynikiem badania możliwych konfiguracji kompozycyjnych i barwnych. Tworząc ostateczny efekt, Stażewski posługiwał się zarówno swoją intuicją, jak i obiektywnymi prawami nauki. Język nauki – a zwłaszcza geometrii i optyki – był kluczowy dla artystów nurtu op-art. Głównym problemem badawczym w obszarze tej dziedziny był sposób rejestrowania ruchu przez zmysł wzroku skupionego na nieruchomym dziele sztuki lub głębi przestrzeni na płaszczyźnie formy. Tego typu wyzwania stawiał przed sobą zarówno Victor Vasarely, jak i Julian Stańczak. Idea uchwycenia przestrzeni była też kluczowa dla Wojciecha Fangora. Aż cztery wybitne płótna tego słynnego artysty, pochodzące z najważniejszego w jego twórczości okresu, będzie można zobaczyć do 24 listopada w DESA Unicum. Inną strategię przyjął Ryszard Winiarski, którego obrazy i reliefy eksplorowały ideę przypadku. To rzut kostką lub monetą wyznaczał ostateczny kształt kompozycji, którą twórca budował zamalowując kratki wyrysowanej na powierzchni siatki – zgodnie z zasadami gry. 

Abstrakcjonistki” (24 listopada 2022) to projekt, który prezentuje dokonania różnych pokoleń artystek tworzących sztukę nieprzedstawiającą. Wystawa, która będzie trwała od 16 listopada do dnia aukcji, to próba ukazania innego spojrzenie na abstrakcję, sięgającej od powojennej awangardy, aż po sztukę nowego pokolenia. Choć nie od razu uznane, dziś prezentowane na wystawie artystki należą do najważniejszych postaci polskiej sztuki powojennej, w wielu przypadkach docenionych zagranicą. Do najwcześniejszych przykładów tej sztuki należy datowana na lata 50. monotypia Marii Jaremy „Postacie”. To jedna z najbardziej cenionych artystek XX wieku, a jej prace – zarówno monotypie, jak i rzeźby – to dzieła o wartości muzealnej. Inną perspektywę ukazuje surrealistyczna abstrakcja Erny Rosenstein. Odwołująca się do francuskiego nadrealizmu, podświadomości i automatyzmu malarka i poetka tworzyła dzieła obejmujące szerokie spektrum środków artystycznej abstrakcji. Obie artystki były członkiniami jednej z najbardziej wypływowych formacji artystycznej w Polsce – II Grupy Krakowskiej. Inną jej członkinią, a zarazem bliską przyjaciółką Rosenstein, była Jadwiga Maziarska. To ona jako pierwsza w Polsce tworzyła malarstwo materii – co w latach 50. spotkało się z niezrozumieniem krytyków i środowiska. Na wystawie prezentujemy też dwie wybitne abstrakcje Teresy Pągowskiej. Analogiczne prace artystka zaprezentowała na słynnej wystawie „15 Polish Painters” w 1961 w Nowym Jorku. Do 24 listopada w DESA Unicum będzie można obejrzeć też dzieła cieszących się wielką popularnością Doroty Grynczel, Tamary Berdowskiej i Aleksandry Jachtomy oraz przedstawicielek nowego pokolenia: Irminy Staś, Karoliny Zdunek czy Uli Madery.

Od 18 do 29 listopada będzie można obejrzeć wystawę „Sztuka Współczesna. Nowe Pokolenie po 1989”. Rozwijany od 2013 projekt ma na celu zaprezentowanie twórczość artystek i artystów, którzy – choć należą do młodszej generacji – zaistnieli już w świecie sztuki licznymi nagrodami i wystawami, a ich dzieła znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych i instytucjonalnych. Tematem ich sztuki jest otaczająca nas rzeczywistość. Tym, co ich łączy, jest odwaga w okazywaniu społecznego zaangażowania. Prezentują głos pokolenia, które po zmianie ustrojowej w Polsce musiało zmierzyć się z nowymi, nieznanymi wcześnie realiami. Wśród pokolenia, które zadebiutowało w latach 90. silną pozycję zajmują polskie artystki: Katarzyna Kozyra, Jadwiga Sawicka, Karolina Jabłońska, Martyna Czech, a także osiągająca znaczące światowe sukcesy Ewa Juszkiewicz. Artystka nie obawia się kwestionowania kanonów piękna oraz przekraczania granic estetycznych. Jej unikatowe portrety są poruszające – dzięki nim zaczynamy patrzeć na świat głębiej i pełniej, wychodząc poza sztywne granice wyznaczane przez społeczne normy i wzorce. Prace malarki zauważone zostały przez kolekcjonerów sztuki na świecie. 

Wydarzeniem, które będzie stanowiło ukoronowanie końca sezonu aukcyjnego w dziedzinie sztuki powojennej i współczesnej jest flagowy projekt DESA Unicum „Klasycy Awangardy po 1945” (1 grudnia 2022). Na wystawie, która rozpocznie się 25 listopada, prezentujemy dzieła najważniejszych twórców i twórczyń, których dokonania w komplementarny sposób opowiadają historię powojennej i współczesnej sztuki w Polsce. Dla kolekcjonerów i miłośników sztuki to okazja do zaobserwowania jak w soczewce rozwoju polskiej sztuki powojennej – od socrealizmu, poprzez taszyzm i malarstwo materii, neofigurację i neoekspresję, aż po sztukę konceptualną. Do zarówno najwcześniejszych, jak i najważniejszych należą dzieła Andrzeja Wróblewskiego„Portret mężczyzny” i zestaw 16 szkiców z „III Zlotu Młodzieży w Berlinie”. Oba dzieła pokazują konstytutywny etap twórczości tego tragicznie zmarłego indywidualisty. "Detal 5572367 - 5583849" z cyklu "1965/1 - ∞" to dzieło z najważniejszego etapu twórczości Romana Opałki, który miał na celu wyrażenie konceptualnej idei odmierzania czasu. Opałka to jeden z najsłynniejszych polskich twórców – jego dzieła znajdują się w najważniejszych kolekcjach prywatnych i instytucjonalnych na świecie. Na szczególną uwagę zasługują przedstawiciele polskiej recepcji pop-art: Jana Dobkowskiego, w tym wielokrotnie wystawiana kompozycja „Kobieta kocha siebie” oraz świetne przykłady twórczości Jerzego Ryszarda „Jurrego” Zielińskiego. Na wystawie będzie można też obejrzeć prace Tadeusza Kantora: „Człowiek Atrapa” oraz dwie kompozycje w duchu malarstwa informel. Ponadto nie zabraknie wybitnych przykładów klasycznej powojennej awangardy – Stefana Gierowskiego, Jerzego Nowosielskiego, Teresy Pągowskiej czy Jana Tarasina.

history-background

Dla obrotu dziełami sztuki współczesnej, ubiegły rok był najlepszy w historii. Blisko 70-procentowy wzrost obrotu aukcyjnego dla tego sektora mocno przewyższył wzrost odnotowany przez cały rynek, udowadniając, że to właśnie w sztuce współczesnej inwestorzy i kolekcjonerzy pokładają największe nadzieje. I słuszne –  w 2022 kolekcjonerstwo w Polsce ma się świetnie, a dotychczasowe wyniki dla analogicznego okresu zdecydowanie przekraczają zeszłoroczne. 


Po rekordowej końcówce roku 2021, inwestorzy i kolekcjonerzy bacznie obserwowali rozwój sytuacji rynkowej, zwłaszcza w obliczu nowej sytuacji politycznej i ekonomicznej. Pierwszym ważnym wydarzeniem w nowym sezonie dla sztuki współczesnej była monograficzna aukcja Romana Opałki (17 lutego 2022), kluczowego artysty sztuki powojennej w Polsce. Po rekordowej sprzedaży 30 listopada 2021 (8 640 000 zł uwzględnieniem opłaty aukcyjnej), sukces aukcji skonsolidował zainteresowanie twórczością tego słynnego konceptualisty. W drugiej połowie roku potwierdziła to licytacja Aktu z pomarańcząna aukcji z kolekcji Grażyny Kulczyk – finalna kwota (648 000 zł) stanowiła blisko 11-krotność dolnej estymacji. To pokazuje, że kolekcjonerzy wysoko licytują nie tylko słynne „detale”, ale również wcześniejsze prace tego artysty.


Wiele emocji przyniosło pięć dotychczasowych aukcji „Klasyków Awangardy po 1948”, które wygenerowały blisko 32 miliony obrotu, odnotowując wysokie sprzedaże kluczowych dzieł sztuki powojennej autorstwa takich artystów jak Wojciech Fangor, Jan Tarasin, Henryk Stażewski czy Jan Dobkowski. Dla tego ostatniego rok 2021 był spektakularny nie tylko za sprawą ugruntowania cen na poziomie setek tysięcy, lecz także głośnej monograficznej wystawy, która odbyła się w sierpniu. Niemalże wszystkie prace artysty zostały sprzedane w dniu otwarcia, a wysokie licytacje na kolejnych aukcjach pokazały, że zainteresowanie dziełami tego artysty nadal dynamicznie rośnie. 


Przełomem – i spektakularnym sukcesem medialnym i finansowym – w 2022 był cykl aukcji z Kolekcji Grażyny Kulczyk. Podczas pięciu niezwykle emocjonujących wieczorów pod młotek trafiło 185 dzieł współczesnych ze zbiorów legendarnej kolekcjonerki i filantropki. Wynik sprzedaży przekroczył górną estymację dzieł i wyniósł blisko 34,5 miliona. Zgodnie z wizją rozwoju kolekcji, Grażyna Kulczyk reinwestuje tę kwotę w dzieła sztuki współczesnych artystek. To był ważny sygnał dla kolekcjonerów i inwestorów, którzy są skłonni płacić coraz wyższe kwoty za dzieła tworzone przez kobiety. Udowadnia to m.in. nowy rekord na pracę Agaty Kus (108 000 PLN) czy niesłabnące zainteresowanie pracami Ewy Juszkiewicz. Nie ulega wątpliwości, że dzieła sztuki tworzone przez kobiety – zarówno przedstawicielki młodego pokolenia, jak i powojennej awangardy – to coraz większa część rynku sztuki. Na zainteresowanie wpływają zarówno ważne wydarzenia instytucjonalne, takie jak m.in. wystawa Magdaleny Abakanowicz w Tate Modern, jak i poświęcane artystkom projekty aukcyjne, które bezpośrednio przekładają się na wybory nabywców dzieł sztuki. 


Choć 2022 obfitował w przełomowe wydarzenia, do końca roku jeszcze wiele się wydarzy. Przed nami pięć kluczowych aukcji, które odbędą się na przełomie listopada i grudnia: monograficzna aukcja Alfreda Lenicy (22.11), cykliczna aukcja „Op-art i Abstrakcja Geometryczna” oraz nowy projekt „Abstrakcjonistki” (24.11), aukcja Nowe Pokolenie po 1989” (29.11) oraz wieńcząca ten rok licytacja „Klasyków Awangardy po 1945” (1 grudnia). Historycznie to właśnie w tym okresie odbywają się aukcje, które generują lwią część całorocznego obrotu. Ale dotychczasowe wyniki nie pozostawiają wątpliwości, że rok 2022 dla sztuki współczesnej będzie jeszcze lepszy niż poprzedni.