Zdobycze stylu zakopańskiego

22 stycznia 2022

Zdobycze stylu zakopańskiego

Wojciech Brzega zasłynął jako wybitny przedstawiciel kulturalnego i społecznego życia Zakopanego. Należał do grona najbliższych współpracowników Stanisława Witkiewicza, głównego pomysłodawcy stylu zakopiańskiego. Styl powstały na podłożu sztuki podhalańskiej i huculskiej był pierwszą próbą stworzenia stylu narodowego, na jego bazie powstać miała nowoczesna polska architektura oraz rzemiosło artystyczne. Działalność Wojciecha Brzegi w dużej mierze przyczyniła się do ugruntowania pozycji stylu zakopiańskiego w polskiej sztuce, a sam rzeźbiarz pozostał jednym z jego najwybitniejszych reprezentantów.

 

Wojciech Brzega był absolwentem klasy rzeźby ornamentalnej zakopiańskiej Szkoły Przemysłu Drzewnego. Jako wolny słuchacz w 1895 roku rozpoczął studia na oddziale rzeźby Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie. Trzy lata później rozpoczął studia w Monachium, które następnie kontynuował w Paryżu. W stolicy Francji szczególnie doceniono talent zakopiańskiego rzeźbiarza. Sukcesy Brzegi na bieżąco śledzone były w jego rodzinnym mieście, a wszystkie większe dokonania oraz informacje o zdobytych przez niego nagrodach odnotowywane były w "Przeglądzie Zakopiańskim":

 

"P. Brzega jest młodym artystą kształcącym się obecnie na obczyźnie, ale całą duszą zrośniętym z Tatrami, u stóp których się urodził i których czar rozpalił mu w duszy gorącą miłość sztuki rodzimej. Bywalcy zakopiańscy znają zapewne wszyscy tę cichą, sympatyczną postać górala-artysty."

("Przegląd Zakopiański", nr 30, 1900, s. 7).

 

Na początku XX-stulecia Brzega powrócił do Zakopanego, gdzie tworzył elementy wyposażenia wnętrz, bazując na podhalańskiej stylistyce. Angażował się także w działania na rzecz rozbudowy miasta oraz dbał o rozwój edukacji artystycznej Zakopanego. Organizował wystawy poświęcone sztuce ludowej, na których prezentowane były meble oraz rzeźby jego autorstwa, a także obrazy pędzla Gałka, Niesiołowskiego, Brzozowskiego czy Rembowskiego. Brał czynny udział w zakopiańskich organizacjach, był członkiem Towarzystwa Sztuka Podhalańska oraz Stowarzyszenia "Kilim", działał także w zarządzie Towarzystwa Tatrzańskiego w Sekcji Ludoznawczej oraz pełnił funkcję dyrektora w Szkole Przemysłu Drzewnego. Rzeźbiarz, z dumą podkreślający swoje góralskie pochodzenie, zasłynął również jako autor amatorskich opowiadań, gawęd, wspomnień, sztuk teatralnych i artykułów poświęconych Zakopanemu. 

Brzega wraz z Witkiewiczem pracowali nad rozpowszechnieniem sztuki inspirowanej góralskim folklorem na cały kraj. Jak sam wspominał, stał się to główny kierunek jego artystycznych działań:

 

"Główną jednak moją ideą była praca nad rozwojem stylu zakopiańskiego. Wierzyłem w Witkiewicza i zdawało mi się, że spełnię obowiązek Polaka i górala-obywatela, pracując w tym kierunku. […] Kawał życia poświęciłem pracy nad stylem zakopiańskim w meblarstwie. Założyłem warsztat, by swoje pomysły móc wykonywać. Warunki były bardzo ciężkie, nie mogłem spokojnie opracowywać projektów. Nie miałem najmniejszego przygotowania kompozycyjnego, tej umiejętności dopiero później uczono."

("Polskie Style Narodowe 1890-1918", red. Andrzej Szczerski, katalog wystawy, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2021, s. 254).

 

Rzeźbiarz, jeszcze jako absolwent zakopiańskiej Szkoły Snycerskiej, pomagał Witkiewiczowi podczas budowy Willi "Koliba", pierwszej budowli zaprojektowanej w stylu zakopiańskim. Był także autorem mebli przeznaczonych do willi "Pod Jedlami", "Pod Wykrotem", "Santo" oraz podhalańskich kościołów. Ostatecznie to właśnie stylowe meblarstwo stało się główną specjalizacją rzeźbiarza.

 

Do jednego z najciekawszych projektów wnętrzarskich Brzegi zaliczyć można wystrój sali jadalnej sanatorium Dłuskich w Kościelisku. Sanatorium Dłuskich było nowoczesnym ośrodkiem, przeznaczonym do leczenia pacjentów we wczesnym stadium choroby. Twórcy sanatorium zadbali również o stylowe zaprojektowanie pomieszczeń, które w pozytywny sposób oddziaływać miały na nastrój pacjentów. Brzega zaprojektował jadalnię sanatorium na kształt góralskiej izby, jej wnętrze, jak wspominano w czasopiśmie "Świat", świadczyło o tym,

 

"jak wspaniałe rzeczy można osiągnąć w zakresie urządzeń mieszkalnych, posługując się elementami naszej własnej sztuki ludowej. […] Stoły i zydle, przy całej swej masywności ujmujące wdziękiem linii, wykonane zostały ściśle podług starych mebli góralskich z chaty Sabały-Krzeptowskiego, znajdujących się w zbiorze pani Dembowskiej. […] Styl zakopiański znalazł w sanatoryum D-ra Dłuskiego nowe świetne potwierdzenie swej żywotności."

("Ze zdobyczy stylu zakopiańskiego", [w:] "Świat", 1907, nr 42, s. 10)

 

Prezentowane w katalogu krzesło, inspirowane sprzętami z góralskiej chaty, stanowi doskonałe odzwierciedlenie stylu zakopiańskiego. Pozbawione poręczy siedzisko oparte zostało na prostych nogach, elementem najbardziej wyróżniającym się stanowi ażurowe oparcie udekorowane precyzyjnie wykonanymi ornamentami, rozetami i lelujami. Krzesło wieńczy lekkie zwieńczenie z motywem dziewięćsiłu. Podobne krzesło, również autorstwa Wojciecha Brzegi, posiada w swojej kolekcji Muzeum Tatrzańskie. Siedziska Brzegi doskonale powtarzają formę mebli ludowych, a poprzez rezygnację z rzeźbionych dekoracji i ażurowych prześwitów, zostały przez artystę unowocześnione. Jednocześnie meble autorstwa Brzegi stanowiły kwintesencję stylu zakopiańskiego, w pełni spełniając założenia Stanisława Witkiewicza. Oparte o ornamentykę podhalańską wyroby rzeźbiarza zyskały duże uznanie już wśród współczesnych. Nagradzano je w konkursach W Warszawie, Krakowie oraz Lwowie.

 

Oprócz mebli Brzega wykonywał również kilimy oraz drobną galanterią drewnianą, jak szachy, których jeden z egzemplarzy zakupił Stefan Żeromski. Do końca życia Brzega pozostawał także aktywnym rzeźbiarzem. Główną domeną artysty w tej dziedzinie stała się realistyczna rzeźba portretowa, modelami pozowali najczęściej podhalańscy górala oraz zakopiańska inteligencja, których wspominał po latach z wielkim sentymentem:

 

"Ja byłem w tym szczęśliwym położeniu, że – jako góral – miałem możność poznania tutaj, w Zakopanem, masy wybitnych ludzi; wszędzie miałem dostęp. (…) Pamiętam ludzi i zdarzenia mniej więcej od 1878 roku, więc pamiętam (…) starych górali i góralki, przeciekawe typy, które chciałbym w tych zapiskach przedstawić. Pamiętam stare Zakopane, kiedy to na Krupówkach zaledwie kilkanaście domów było. Znałem Profesora Chałubińskiego i pierwszych przewodników tatrzańskich, i pierwszych gości. Potem przeżyłem szybki rozwój Zakopanego, który się zaczął około 1880 roku. Przez ten okres przesunęli się przez Zakopane ludzie najwybitniejsi w Polsce"

(Wojciech Brzega, "Żywot górala poczciwego. Spojrzenie po latach", Tatrzański Park Narodowy, Zakopane 2015, s. 32).