13 stycznia 2020

Z kolekcji erotyków Franciszka Waltera

Znaczna część obiektów prezentowanych na wystawie "Tylko dla dorosłych. Sztuka i erotyka" składa się z prac na papierze o tematyce erotycznej, pochodzących z kolekcji Franciszka Waltera (1885-1950). Wśród nich znajduje się jego przenikliwy psychologicznie portret, pędzla Stanisława Klimowskiego pochodzi z 1913 roku, który kiedyś był własnością portretowanego.

Stanisław Klimowski, Portret Franciszka Waltera, 1913

Co charakterystyczne, ten wielostronnie utalentowany człowiek przedstawiony został z książką. Może to być po prostu atrybut uczonego, ale również kogoś, kto bardzo kocha książki. Rzeczywiście tak było i Walter został zapamiętany nie tylko jako lekarz, ale też znawca grafiki i książek. Był oratorem Rycerskiego Zakonu Bibliofilskiego z Kapitułą Orderu Białego Kruka i prekursorem biblioterapii. Można mieć nadzieję, że któregoś dnia powstanie monografia poświęcona Walterowi – jej autor bądź autorka będą mieli niełatwe zadanie zgłębienia tak wielu dziedzin, w których Profesor zaznaczył swoją obecność.

Franciszek Walter został zapamiętany przede wszystkim jako współtwórca Krakowskiej Szkoły Dermatologii i uważany jest za jednego z najwybitniejszych polskich wenerologów i dermatologów. Jego dokonania naukowe zapisały się w historii dermatologii polskiej ale też szerzej – europejskiej i światowej. Stało się to może w największym stopniu za sprawą potraktowania dzieł sztuki jako osób, przeniesionych do współczesności, jakby w kapsule czasu, wraz ze swoimi schorzeniami skórnymi. W latach 30. XX wieku było to podejście nowe. W 1932 roku, dokonując oględzin ołtarza Wita Stwosza, Walter zauważył na figurach objawy różnych chorób skóry, a także znamiona kiły wrodzonej. Na tej podstawie wysunął pionierską hipotezę, że na kiłę chorowano w Europie jeszcze przed wyprawą Krzysztofa Kolumba do Ameryki (w książce pt.: "Wit Stwosz. Rzeźbiarz chorób skórnych. Szczegóły dermatologiczne Ołtarza Mariackiego", Kraków 1932). "Wycieczki" w przeszłość, do pacjentów, których nie mógł osobiście spotkać nie były dla niego rzadkością. Wyprawiał się jeszcze w ten sposób do XVI i XIX wieku, badać przyczyny zgonów Stefana Batorego i Adama Mickiewicza.

Franciszek Walter jako profesor dermatologii i wenerologii Uniwersytetu Jagiellońskiego - w otoczeniu asystentów, 1930 r., źródło: NAC Online

Franciszek Ksawery Walter urodził się ze związku Franciszek senior i Katarzyny de domo Kurowskiej. Urodzony w Krakowie i związany z miastem przez całe życie, ukończył IV Gimnazjum w Krakowie i na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego rozpoczął studia medyczne. Doktoryzował się w 1911 roku uzyskał tytuł doktora i wyruszył na studia uzupełniające do Berna i Berlina. W 1914 roku wrócił do Krakowa i otrzymał stanowisko sekundariusza na oddziale skórnym i wenerycznym Szpitala Świętego Łazarza. W 1918 roku habilitował się na podstawie rozprawy Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 1920 roku otrzymał prymariat oddziału skórnego i wenerycznego Szpitala świętego Łazarza. W 1925 uzyskał tytuł profesora nadzwyczajnego, a w 1934 profesora zwyczajnego dermatologii i wenerologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. W latach 1925-1950 pełnił funkcję kierownika Kliniki Dermatologicznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Profesor Walter prowadził także badania naukowe w zakresie metod leczenia i diagnostyki serologicznej chorób wenerycznych. W 1935 roku został wybrany dziekanem Wydziału Lekarskiego UJ. W latach 1946-1948 piastował stanowisko rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1935 roku należał do krakowskiej loży wolnomularskiej Przesąd Zwyciężony. Był członkiem Polskiej Akademii Umiejętności, prezesem Krakowskiego Towarzystwa Lekarskiego. W czasie II wojny światowej Walter został aresztowany przez Gestapo i trafił do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen. Wrócił do Krakowa w lutym 1940 roku, by zaangażować się w organizację życia podziemnego od strony pomocy lekarskiej.

Otwarcie wystawy prac artysty malarza Jacka Malczewskiego w Pałacu Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, przemawia Franciszek Walter, lipiec 1939 r., źródło: NAC Online

Stosunkowo niewiele zachowało się informacji o kolekcji sztuki Franciszka Waltera. Wiadomo, że zawierała znakomite przykłady polskiego malarstwa szczęśliwego momentu, jakim był przełom XIX i XX wieku. Nie wiemy jak Walter kupował, jakich antykwariatów był klientem. Można snuć domysły, że jako prezes szacownego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, osobiście znał wielu ważnych artystów tego czasu i mógł kupować od nich bezpośrednio.

'Eros. Der starke Neger. Eine Folge von acht Radierungen', teka 8 akwafort, około1930

Drugiego, ciekawego źródła dzieł sztuki można się domyślać, pamiętając o profesji Waltera. Wiadomo, że duża część artystów tych czasów była morzona przez choroby weneryczne. Można powiedzieć, że będąc się w tym czasie w Krakowie znanym wenerologiem, dawało możliwość stworzenia wyjątkowej kolekcji. Wiemy przecież choćby o Stanisławie Wyspiańskim – można zaryzykować stwierdzenie, że najwybitniejszymi kolekcjonerami jego dzieł byli właśnie lekarze. Artyści, nie zawsze mogąc zapłacić w gotówce, uiszczali zobowiązania swoimi pracami. Prezentowany zbiór zawiera prace zarówno najbardziej znanych grafików końca XIX i początków XX wieku jak też artystów mniej znanych.

Zestaw 12 shung w postaci albumu