Witkacy - Artysta, czy Kapitalista?
Weronika Daniluk
"Oczy szare, stalowe mają teraz wyraz zmęczenia, twarz wydłużona jakby po chorobie, czoło wysokie, włosy mocno szpakowate- wszystko zdradza człowieka zużywającego wiele czasu na pracę umysłową."
H. Ostrowski, St. I. Witkiewicz o teatrze Czystej Formy. Wywiad "Comoedii", "Comoedia" 1926, nr 26, s 1; za: I. Jakimowicz, Witkacy. Malarz, Warszawa 1985, s.7.
1924 Witkacy maluje autoportret Ostatni papieros skazańca, którym zwiastuje zerwanie z malarstwem Czystej Formy i początek kariery "kapitalisty" jako właściciel Firmy Portetowej "S.I. Witkiewicz"- przedstębiostrwa parającego się produkcją portetów na zamówienie. Otwarciu przedsiębiorstwa w 1928 roku towarzyszył wydruk Regulaminu, który w 16 paragrafach normował zasady zamówień i zależności między klientem, a wytwórcą. Motto Regulaminu brzmialo: "Klient musi być zadowolony. Nieporozumienia wykluczone. Regulamin wydrukowany jest w tym celu, aby oszczędzić firmie mówienia po wiele razy tych samych rzeczy." (S. I. Witkiewicz, O znaczeniu filozofii dla krytyki i inne artkykuły polemiczne, oprac. J. Leszczyński, Warszawa 1976, s. 563-566. Za: P. Piotrowski, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Warszawa 1989, s.134.)
Firma oferowała pięć typów portetów nazywanych literami alfabetu od A do E. Typ C, bez cennika, zarezerwowany był tylko dla przyjaciół malarza i nie dało się złożyć na niego zamówienia. Witkacy tworzył go będąc najczęściej wpływem narkotyków "wyższego rzędu". Obrazy te zbliżone były najbardziej do zarzuconej idei Czystej Formy. Projektu Firmy Portretowej nie należy rozumieć jedynie jako kapitulację wobec idei sztuki wysokiej, czy też satyrę na zachowawcze gusta mieszczańskiej klienteli. Sam Witkacy mówił, że jego malarstwo portretowe to rodzaj sztuki stosowanej, jednak cechowało je zawsze pogłębione studium psychologiczne oraz, oczywiście, wysoki poziom techniczny. Witkacy prowadził z buhhalteryjną dokładnością i dużą dawką autoironii klasyfikację portetów- dokładnie oznaczając typ, a nawet odmierzając, ile w dziele jest Czystej Formy (½ C, ¼ C), oraz dokumentując swój stan w czasie tworzenia.
Jeśli chcą się Państwo poczuć jak klienci Firmy Portetowej "S.I. Witkiewicz" wystarczy wejść na stronę naszej oferty. Na aukcji prezentujemy aż trzy "produkty" Firmy Portretowej. Są to portrety trzech kobiet: Joanny Czaplickiej-Rzepki, Anny Gramatyki-Ostrowskiej oraz Julii Sokołowskiej.
Kliencie, uważaj jednak! Wchodzisz na własną odpowiedzialność. Przed wejściem zapoznaj się z Regulaminem. Poniżej prezentujemy szczególnie warte uwagi punkty (Tamże.):
§ 3.
Wykluczona absolutnie jest wszelka krytyka ze strony klienta. Portret może się klientowi nie podobać, ale firma nie może dopuścić do najskromniejszych nawet uwag, bez swojego specjalnego upoważnienia. Gdyby firma pozwoliła sobie na ten luksus: wysłuchiwania zdań klientów, musiałaby już dawno zwariować. Na ten paragraf kładziemy specjalny nacisk, bo najtrudniej jest wstrzymać klienta od zupełnie zbytecznych wypowiedzeń się. Portret jest przyjęty, lub odrzucony – tak, lub nie, bez żadnego umotywowania. Do krytyki należy również konstatowanie podobieństwa, względnie niepodobieństwa, uwagi co do tła, zakrywanie ręką części narysowanej twarzy w celu dania do zrozumienia, że to ta część właśnie się nie podoba, powiedzenie takie jak: "jestem za ładna", czy "Czy ja jestem taka smutna?", "To nie jestem ja", w ogóle wszystko i to tak pod względem dodatnim, jak ujemnym. Po namyśle, ewentualnie po poradzeniu się osób trzecich, klient mówi tak (lub nie) i koniec – po czym podchodzi (lub nie) do tak zwanego "okienka kasowego", tzn. po prostu wręcza firmie umówioną sumę. Nerwy firmy, ze względu na niesłychaną trudność zawodu tejże, muszą byś szanowane.
§ 10.
Klienci są obowiązani zjawiać się punktualnie na seanse, gdyż czekanie źle wpływa na nastrój firmy i może źle wpłynąć na wykonanie wytworu.
§ 6.
Portrety kobiece z obnażonymi szyjami i ramionami są o jedną trzecią droższe. Każda ręka kosztuje jedną trzecią ceny. Co do portretów z rękami, lub w całej figurze – umowy specjalne.
§ 14.
Umowa na raty lub na weksle nie jest wykluczona. Ze względu na niskie i tak ceny, żądanie ulg nie jest pożądane. Przed zaczęciem portretu klient płaci jedną trzecią ceny tytułem zadatku.
Cennik:
Typ A = 300
Typ B = 250
Typ B+d = 150
Typ E = 150-250
Typ C = bez ceny
Typ D = 100
Typ dziecinny = 150-250