Rodzina Mourlot. Pokolenia mistrzów litografii
Studio Mourlot to jedno z najważniejszych miejsc na mapie sztuki graficznej modernizmu. Swoje litografie tworzyli tutaj wszyscy: od Matissa, Braque'a, Miró i Chagalla przez Ernsta, Picassa, Buffeta, Delvaux i Magritte'a po Lichtensteina i Hockneya. To dzięki rodzinie Mourlot grafika weszła na salony i stała się pełnoprawną sztuką, zarówno dla artystów jak i kolekcjonerów.
Historia ta zaczyna się w roku 1920, kiedy to Fernand Mourlot zmienia przeznaczenie jednego z lokali rodzinnej drukarni (działającej od 1852 roku) skupiając się wyłącznie na drukowaniu litografii i plakatu artystycznego. Początki nie są łatwe, ale ciągłe eksperymenty Mourlota z farbami, mieszankami i technikami doprowadzają do przełomu, który następuje w roku 1937. Pracownia tworzy dwa plakaty na podstawie obrazów Matisse'a i Bonnarda na wystawę "Maitres de l'Art" ("Mistrzowie sztuki") w Petit Palais w Paryżu – ich jakość odbija się szerokim echem w środowisku, a ze studiem zaczyna współpracować najważniejszy wówczas magazyn poświęcony sztuce "Verve". Właśnie dla tego wydawnictwa Mourlot przygotowuje edycje najwyższej jakości litografii Matisse'a, Braque'a, Bonnarda i Miró. Tak oto, po latach produkcji tapet, map i opakowań, Studio Mourlot staje się jednym z najważniejszych ośrodków dystrybucji sztuki graficznej XX wieku, a Fernand Mourlot zostaje bliskim przyjacielem największych artystów tego okresu.
Marc Chagall
Chagall był jednym z najważniejszych klientów Mourlot, nie dziwi więc fakt, że został przydzielony mu dedykowany rzemieślnik - Charles Sorlier - który stał się z czasem wielkim przyjacielem artysty i który odpowiadał za druk większości jego litografii. Znamienne dla prac graficznych stało się, że prócz sygnatury artysty, znajdowało się na nich nazwisko grawera danej litografii; potwierdza to, jak ważną rolę odgrywał proces, technika… i zaufanie.
Plakat litograficzny z roku 1963 do wystawy "Les Peintres Témoins de Leurs Temps" ("Malarze świadkami swoich czasów") jest jednym z przykładów owej współpracy – to plakat z przeniesionym nań obrazem Chagalla "Rewolucja". Centralną postacią jest Włodzimierz Lenin, który staje na rękach na stole i przy okazji upuszcza czerwoną flagę z sierpem i młotem.
Kolejnym przykładem współpracy Chagalla i Sorliera są dwie litografie na papierze welinowym (okładka oraz dwustronna wkładka z pracą "Mystical Crucifixion") wydane przez Maeght Éditeur w legendarnym periodyku "Derrière le Miroir" (Nr 27-28 z 1950 roku). Warto odnotować, że Studio Mourlot drukowało wszystkie litografie dla tego magazynu o sztuce aż do 115 numeru, kiedy to Adrien Maeght zdecydował o powołaniu własnej pracowni drukarskiej i litograficznej – ARTE. Pokazuje to, jak ważna artystycznie i biznesowo stała się w owym czasie litografia.
"To niesamowite, jak wiele osób nie rozumie, czym jest odbitka, myśląc, że to po prostu reprodukcja, ale tak nie jest. (…) To medium jak każde inne"
- Eric Mourlot.
Pablo Picasso
W 1945 roku w warsztatach Mourlot pojawił się, najprawdopodobniej za sprawą Geroges'a Braque'a, Pablo Picasso, który przez swoją ekstrawagancję i ciągłe eksperymenty (do pracy z kamieniem używał m.in. terpentyny, benzyny czy wosku) nadał litografii zupełnie nowy wymiar, stając się swoistym “enfant terrible" tej formy sztuki graficznej. "Przybył, jakby szedł na bitwę" – zauważył Fernand Mourlot.
Ale nawet Picasso potrzebował zaufanego pomocnika, który wszystkie jego najdziksze i najdziwniejsze pomysły byłby w stanie zrealizować. I znów okazuje się, że sztuka litografii to praca w zespole, w teamie jakbyśmy dziś powiedzieli, i takimi team-partnerami Picassa zostali mistrz drukarski Gaston Tutin (który odpowiada za większość z prawie 400 prac Picassa powstałych w Mourlot do roku 1969) oraz Henri Deschamps, który zajmował się przenoszeniem obrazów i rysunków mistrza na kamień litograficzny. Nazwisko tego drugiego znajdziemy na plakacie do wystawy "172 Dessins Récents" ("172 Najnowsze rysunki") w Galerie Louise Leiris z 1972 roku. Oryginalny rysunek młodej kobiety ze starzejącym się artystą został odtworzony przez Deschampsa zaledwie parę miesięcy przed śmiercią Picassa i wieńczy niemal trzy dekady ich współpracy.
Max Ernst
Max Ernst jako jeden z najważniejszych przedstawicieli ruchu Dada a później surrealizmu, również prowadził ożywioną współpracę z Mourlot. Wydrukowano tutaj chociażby jego litograficzny plakat do wystawy "Le Surréalisme. Sources - Histoire - Affinités" ("Surrealizm. Źródła - Historia - Powinowactwa") z 1964 roku w edycji zaledwie 500 egzemplarzy.
W 1967 roku to właśnie praca Ernsta zdobi plakat z okazji otwarcia filii Studia Mourlot w Nowym Jorku, gdzie syn Fernanda - Jacques Mourlot - będzie kontynuował dzieło ojca współpracując z takimi artystami jak Rauschenberg, Bacon, Lichtenstein i Katz tworząc współczesne arcydzieła litograficzne.
“Artysta bierze tłustą, oleistą substancję, jaką jest atrament litograficzny i rysuje bezpośrednio na kamieniu. To musi być wapień, najlepsze wapienie są z Bawarii. Mamy kilka we Francji, ale nie są tak dobre."
- Eric Mourlot
Rene Magritte
W 1968 Mourlot opublikował zbiór dwunastu litografii Rene Magritte'a "Les Enfants Trouvés" ("Podrzutki") przygotowanych i zatwierdzonych przez artystę jeszcze za jego życia, a wydanych niedługo po śmierci. Mamy tu do czynienia z czymś w rodzaju artystycznego testamentu, spuścizny jednego z najważniejszych artystów XX wieku – spotykają się tutaj jego ulubione tematy, pomysły i symbole. Z teki tej, wydanej w edycji 350 egzemplarzy, pochodzi praca "Pierreries" ("Kamienie") drukowana na papierze welinowym i sygnowana ołówkiem przez samego Fernanda Mourlot.
Studio Mourlot zostaje zamknięte w 1999 roku, ale galeria prowadzona przez wnuka Fernanda – Erica Mourlot – wciąż działa w Nowym Jorku zajmując się promocją sztuki drukarskiej i grafiki artystycznej. Nasza aukcja prezentuje w pigułce niemal 50 lat działalności atelier na polu litografii artystycznej. Najstarszym oferowanym drukiem jest przedwojenny plakat autorstwa Bernarda Naudina z okazji 150. Rocznicy Rewolucji Francuskiej, warto przyjrzeć się bliżej rzadkiej pracy "Le lézard aux plumes d'or" Joan Miró z 1969 roku, czy trzem plakatom Dalego wydrukowanym z okazji otwarcia jego Teatro Museo w Figueras w 1974 roku. Ostatnią prezentowaną litografią jest plakat do cyklu wystaw Chagalla w Japonii odbity niedługo po śmierci artysty przez wspominanego już Charlesa Sorliera.
"Chciałbym znów zostać drukarzem. Mam jeszcze kilka pras i może kiedyś do tego wrócę. Bardzo lubię drukować – nauczyłem się tego jako dziecko, pracując w studio, czyszcząc wałki i tak dalej. To było takie cudowne, szczęśliwe miejsce."
- Eric Mourlot