4 stycznia 2021

Poezja Miasta i Poeci Pędzla

Czterech różnych artystów, cztery odmienne wizje świata i równo dwadzieścia wyjątkowych pejzaży w roli głównej. To co łączy twórców, których prace wystawione zostały na aukcji Domu Aukcyjnego DESA Unicum, to międzynarodowe środowisko École de Paris, w którym się obracali. Jedni byli związani z nim silniej, inni zaledwie krążyli w orbicie paryskiej bohemy. W twórczości wszystkich czterech pejzaż odegrał jednak kluczową rolę. Szymon Mondzain, Jakub Zucker, Joseph Pressmane i Stanisław Eleszkiewicz to prawdziwi poeci krajobrazu opowiadający za pomocą pędzla miejskie legendy.

Nie sposób określić zebranych na aukcji kompozycji wedutami. Każdy z artystów podchodził bowiem do rzeczywistości z właściwą sobie wrażliwością, dokonując w jej strukturze modyfikacji i stylistycznych metamorfoz. Zgromadzone pod wspólnym hasłem dzieła ukazują zupełnie inne, głębsze oblicze miasta. Znajdziemy tu zarówno widoki wielkich metropolii, krajobrazy z mostami Paryża czy portowe nabrzeże w Jaffie, jak także obrazy dalekiej prowincji z niewielkimi miasteczkami znacznie bliższymi w swym charakterze sielskim pejzażom wiejskim.

Czterej tak odmienni od siebie artyści zabierają widza w prawdziwą podróż pełną wrażeń i niesamowitych doznań. Pierwszy z nich, Szymon Mondzain, po powrocie z Chicago, w latach 20. XX wieku kontynuował zapoczątkowane już wcześniej wyprawy na południe Francji. Odwiedzał głównie Burgundię, Prowansję oraz Owernię. To właśnie z drugiej dekady stulecia pochodzą prezentowane na aukcji prace. Nastrojowe płótna ukazują anonimowe dziś miejscowości przesycone palącym, letnim słońcem.

Kolejny podróżnik, Jakub Zucker, określony może być w pełni mianem obieżyświata. Wśród sześciu przeznaczonych na licytację dzieł odnaleźć możemy reminiscencje z wyjazdów do Meksyku, amerykańskiego New Salem i oczywiście Paryża.

Nieco inną narrację zauważyć można w twórczości Joseph'a Pressmane'a. Malarz przyglądał się szczególnie wnikliwie prowincji, deformując przy tym formy w charakterystyczny dla siebie sposób.

Z podobną ekspresją podchodził do rzeczywistości Stanisław Eleszkiewicz. W jego kompozycjach pojawia się dodatkowo aspekt humanistyczny. Miasto Eleszkiewicza to przestrzeń, którą zapełniają fantastyczne konstrukcje i maszyny tworzące iście futurystyczną wizję. Szczególnie wyeksponowana zostaje tu jego mroczna strona – świat prostytucji, biedy i problemów społecznych.