Gry Winiarskiego

18 listopada 2021

Gry Winiarskiego

Ryszard Winiarski na tle polskiej artystycznej sceny powojennej wyróżniał się swoim podejściem do twórczości – niemal wyzutym z osobistego pierwiastka i opierającym się na naukowych wyliczeniach. Sam zresztą, zamiast obrazami, nazywał swoje wytwory "próbami wizualnej prezentacji rozkładów statystycznych".

 

 

Jego dzieła, dziś osiągające wysokie ceny na aukcjach i poszukiwane przez kolekcjonerów, w większości wykonywane były w spektrum dwóch kolorów: bieli i czerni. Barwy te są bliskie neutralnemu, logicznemu charakterowi działalności artysty. Pierwszy zapis teorii twórczości według Winiarskiego powstał przy okazji obrony pracy magisterskiej malarza w 1966 roku i nosił tytuł "Zdarzenie – Informacja – Obraz". Kompozycje opierały się na zaprojektowanej przez artystę siatce, której poszczególne partie wypełniał dyktowany rzutem kostki lub monety. Z czasem obliczenia artysty komplikowały się i rozbudowywały o kolejne zależne, wybierane przez artystę na podstawie zdarzeń z rzeczywistości, na przykład tabeli głosowania, odnalezionej w gazecie "New York Post" 5 czerwca 1973 roku. Była ona kanwą do powstania przestrzennej pracy prezentowanej w katalogu nadchodzącej aukcji Sztuka Współczesna. Abstrakcja geometryczna i Op-art. "Obszar 145", o którym tu mowa, najprawdopodobniej powstał podczas wyjazdu artysty do Nowego Jorku w 1973 roku. Półroczna podróż była dla malarza bardzo ważnym wydarzeniem. Wówczas ukonstytuowało się wiele z jego założeń twórczych. W Stanach Zjednoczonych artysta prezentował swoją twórczość w ramach pokazów współczesnego malarstwa polskiego w Barney Weinger Gallery.

 

Winiarski miał świadomość nowatorskości swoich działań. Mówił:

"Uważałem, że mogę do sztuki wnieść coś innego, ważnego, jeśli zaproponuję analityczną i formalną postawę wobec jej przedmiotu. Chodziło mi o podjęcie skutecznej próby wyzbycia się mistyfikacji i zdania się na coś innego niż własne widzimisię. Alternatywą były procesy obiektywne i chęć wprowadzenia ich na teren sztuki. Takim procesem obiektywnym może być zwyczajne odliczanie. 1, 2, 3, 4, 5, ale także 1, 3, 5, 7 lub 2, 4, 6. Spróbuj wyobrazić sobie, jak wiele kombinacji może powstać na terenie samego liczenia i jak wiele doświadczeń można przeprowadzić, opierając się jedynie na tym – w końcu obiektywnym wobec sztuki, wobec widzimisię, wobec humoru, wobec nostalgii, wobec behawioru, wobec wrażliwości – procesie. Jednak, jak się weźmie liczenie proste, takie, jak 1, 2, 3, 4, 5, dochodzi się do przekonania, że ilość doświadczeń z nim związanych będzie wprawdzie znaczna, ale jednak skończona. Tymczasem świat pojmujemy i odczuwamy jako rzeczywistość nieskończoną"

(Jerzy Olek, Porządek przypadku, czyli o Winiarskim [w:] Ryszard Winiarski. Prace z lat 1973-74, op. cit., s. 19).

 

W katalogu aukcji, pod numerem 103, znajdziemy również inną pracę z omawianego tu okresu. "Obszar 130" to dzieło o znacznie prostszej kompozycji, rozegranej na dwóch planach. Obie kompozycje były prezentowane podczas wystawy podsumowującej ten ważny w życiu artysty okres: "Ryszard Winiarski. Prace z lat 1973-1974" pokazywanej w Krakowie niespełna 20 lat temu. Pokaz był świadectwem geniuszu Winiarskiego. Dzięki wystawie i informacjom zawartym w katalogu można było zrozumieć skomplikowany proces jego pracy.