Szkoła sopocka – nowa szkoła gdańska
Trzy niezwykłe wystawy i wyjątkowi goście. W Sofitel Grand Sopot zobaczyć można będzie dzieła m.in. Zdzisława Beksińskiego, Rafała Olbińskiego, Teresy Pągowskiej, Michała Szlagi czy Doroty Nieznalskiej.
Pierwsza część ekspozycji poświęcona zostanie najciekawszym młodym twórcom, druga artystom tworzącym w nurcie surrealizmu i realizmu magicznego, ostatnia - twórcom szkoły sopockiej i nowej szkoły gdańskiej. Wśród nich trzy prace Teresy Pągowskiej, artystki dziś niezwykle popularnej i bijącej rekordy cenowe. W ubiegłym roku jedno z jej dzieł wylicytowano za ponad pół miliona złotych. W Sopocie pokazany zostanie m.in. obraz zatytułowany "Intermezzo" z 1984 roku. Na wystawie zaprezentowane zostaną również wybitne dzieła takich twórców jak Piotr Potoworowski, Artur Nacht-Samborski, Jan Cybis, Henryk Cześnik, prace założycieli i twórców nowej szkoły gdańskiej na czele z Grzegorzem Klamanem. Nie zabraknie też prac artystów nowego pokolenia m.in. Doroty Nieznalskiej czy Michała Szlagi.
Łącznie pokazanych zostanie ponad 170 prac.
Zobacz ofertę aukcji
Zobacz ofertę aukcji
Zobacz ofertę aukcji
Wszystkie wystawy oglądać można w Sofitel Grand Sopot od 1 do 7 sierpnia w godzinach 10-19. 5, 6 i 7 sierpnia zostaną zlicytowane.
Już 1 sierpnia o 17:30 w Sofitel Grand Sopot zapraszamy na wernisaż i panel dyskusyjny poświęcony twórcom Szkoły Sopockiej i Nowej Szkoły Gdańskiej oraz historii gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Gośćmi panelu dyskusyjnego będą:
Dorota Nieznalska - polska artystka wizualna identyfikowana z nurtem sztuki krytycznej. Autorka kontrowersyjnego dzieła “Pasja", które spowodowało oskarżenie artystki o obrazę uczuć religijnych.
Henryk Cześnik - polski malarz, rysownik, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Laureat Nagrody Prezydenta Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury w 2009 roku.
Grzegorz Klaman - polski artysta współczesny. Tworzy instalacje, zajmuje się działaniami w przestrzeni publicznej. Profesor Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Spotkanie poprowadzi Julia Materna z DESA Unicum.
Wstęp na wydarzenie jest wolny.
Tematem wernisażu będzie historia gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz artystów tworzących na Wybrzeżu.
Decyzja o założeniu szkoły artystycznej w Gdańsku z siedzibą Sopocie, wraz z lokalnym oddziałem Związku Polskich Artystów Plastyków, zapadła w Krakowie w sierpniu 1945. Założycielami zostali Janusz Strzałecki, Krystyna Łada-Studnicka i Juliusz Studnicki, Marian Wnuk i Józefa Wnukowa, Hanna Żuławska i Jacek Żuławski. Na wybrzeże przybyli we wrześniu i w błyskawicznym czasie udało im się zorganizować nabór i rozpocząć działalność edukacyjną. Leżący w gruzach Gdańsk nie mógł stać się domem nowej uczelni artystycznej. Dlatego założyciele wybrali ocalały Sopot, który w ciągu kolejnej dekady stał się prawdziwym centrum życia kulturalnego Trójmiasta.
Po upadku doktryny socrealizmu, kapistyczne tradycje szkoły sopockiej zatrząsały się w posadach. Wpływ miał na to krótki, ale intensywny pobyt Piotra Potworowskiego w Sopocie. W ciągu czterech lat, cieszący się gigantycznym autorytetem artysta pokazał bezkonfliktowy sposób przejścia na pozycje malarstwa nowoczesnego.
Przełom lat 50. i 60. to również okres fascynacji malarstwem materii i taszyzmem – powszechnie uznawanymi za broń przeciwko koloryzmowi. Kiedyś monolityczne, z biegiem czasu środowisko trójmiejskie stało się miejscem pracy wielu artystów tworzących poza wszelkimi nurtami. Do najniezwyklejszych spośród nich należą Kiejstut Bereźnicki i Hugon Lasecki. Wobec feerii przeróżnych zjawisk artystycznych, które miały miejsce na przestrzeni kilku dekad po socrealizmie, dopiero lata 80. przyniosły prawdziwą rewolucję. Zmiana, która w tym czasie była udziałem młodych adeptów gdańskiej PWSSP, zmieniła konserwatywny wizerunek środowiska trójmiejskiego. Nowa szkoła gdańska powstała w opozycji nie tylko do zachowawczych tradycji szkoły sopockiej, ale też całego modelu instytucjonalno-uczelnianego, zakładającego prymat malarstwa. Młodzi artyści z pokolenia, które dorosło w okresie intensywnej działalności opozycyjnej "Solidarności" sprzeciwili się sztuce niezaangażowanej politycznie. Dążyli do podkreślania gdańskiej tożsamości w poszukiwaniu alternatywnych przestrzeni i wyrazów ekspresji, które łączyły formy plastyczne z literackimi, teatralnymi, landartem, video, nowymi mediami czy performancem. Obszarem najintensywniejszej działalności stała się Wyspa Spichrzów – przestrzeń w centrum Gdańska, w której znajdują się jedynie ruiny spichlerzy i roślinność. To właśnie tu Grzegorz Klaman i Kazimierz Kowalczyk, jeszcze jako studenci, podejmowali działania w ramach działalności Galerii Rotacyjnej.