Przedmioty opakowane

Anatomia dzieła sztuki

Przedmioty opakowane

Tadeusz Kantor to niezaprzeczalnie jedna z najbarwniejszych postaci polskiej sztuki po wojnie. Był on artystą stale poszukującym nowych form wypowiedzi, bacznie zwracającym uwagę na to co dzieje się w sztuce na zachodzie. Warto zaznaczyć w tym miejscu, że Kantor, jako jeden z nielicznych artystów w tamtym czasie, miał możliwość bezpośredniego kontaktu ze sztuką światową, stykając się z najnowszymi tendencjami i kierunkami. Kantor przez całe swoje życie z uporem i wytrwałością podważał definicje tradycyjnego malarstwa, przesuwając i burząc granice, próbując wyrwać sztukę z jej sztywnych definicji. 

 

Pod koniec lat 50. XX wieku Tadeusz Kantor zaczął odczuwać zmęczenie malarstwem informel, które poprzez unikanie figuratywności, zaczęło nabierać dla niego zbyt dekoracyjnego charakteru. Malarstwo informel przyniosło Kantorowi pierwsze sukcesy poza granicami Polski i było doświadczeniem, które naznaczyło kolejne etapy jego artystycznej działalności. Już na początku lat 60. XX wieku artysta zaczął odczuwać silną potrzebę powrotu do malarstwa figuratywnego, jednak jego wersja daleka była czystego naturalizmu. Porównywał swoje poszukiwanie "odzyskania" przedmiotu do mitu, w którym Orfeusza pochłania pragnienie odzyskania utraconej ukochanej żony, Eurydyki. Dążenia do odkrycia nowego sposobu prezentowania przedmiotów, doprowadziły go do form "zaambalowanych". 

Tadeusz Kantor zaczął tworzyć pierwsze ambalaże w 1963, a rok później w Chexbres napisał Manifest Ambalaży inicjując tym samym nowy etap swojej twórczości. Manifest Ambalaży do dnia dzisiejszego jest uznawany za jeden z najwybitniejszych manifestów artystycznych sztuki XX wieku. Kantor wypowiadał się w nim następująco:

"Przedmiot interesował mnie zawsze. Zdawałem sobie sprawę, że on sam jest nie do zwyciężenia i niedostępny. Naturalistycznie odtworzony na obrazie staje się mniej lub bardziej naiwnym fetyszem. Kolor, który usiłuje go dotknąć, uwikłuje się natychmiast w pasjonującą przygodę światła, materii i fantomów. Ale przedmiot trwa dalej nieodgadniony. Czy nie można by go ‘dotknąć' w inny sposób. Sztuczny. Poprzez negatyw, odcisk lub przez ukrycie. Przez coś, co go ukrywa"

- Wiesław Borowski, Tadeusz Kantor, Warszawa 1982, s. 147-148.


Jak pisał Lech Stangret:

"[Kantor] Stopniowo zaczął włączać do swojego malarstwa obiekty ‘bliskie przejścia w stan materii" i materiały wyłaniające się z doświadczeń teatralnych. Zmięte, papierowe i foliowe torby, pudełka i worki, przyklejane do obrazów, przewiązane sznurkami – działały swoją przedmiotowością, skupiając uwagę na kryjącym się w nich ładunku znaczeń i poezji. Zabiegi te pozwoliły Kantorowi opuścić informel, wiodąc jego wyobraźnię ku idei ambalaży – choć po drodze musiał pokonać szereg przeszkód"

- Lech Stangret, Tadeusz Kantor. Malarski ambalaż totalnego dzieła, Kraków 2006, s. 47.

Obiekty interesujące artystę miały "niski" status, nie budząc żadnych skojarzeń z tak zwaną sztuką wysoką. Te banalne, nieinteresujące nikogo przedmioty, wyjęte z codzienności, w pracach Kantora nabierały ważności i znaczenia. Izolowane obiekty, za pomocą rąk i wyobraźni Tadeusza Kantora, przemieniały się w dzieła sztuki, wyrażając poetycką wartość zwyczajnych przedmiotów. Ambalaże Kantora, będące jednocześnie przedmiotami, jak i ich opakowaniem, z czasem zaczęły ukrywać samą sylwetkę człowieka. Spod fragmentów ubrań i namalowanych, fragmentarycznych ciał, wyłaniały się postaci ludzkie, zaambalowane i pozostające w ukryciu, wraz ze swoimi marzeniami, sprawami i materią życia.  

Jednym z przedmiotów, które Tadeusz Kantor upodobał sobie najbardziej były stare parasole. Artysta zaczął kolekcjonować je tuż po wojnie, przechowując niczym najcenniejsze skarby. W 1964 zaczął wykorzystywać je w swoich dziełach. Parasol stał się najbardziej charakterystycznym atrybutem pojawiającym się w twórczości artysty. Był on dla Kantora symbolem ostatecznego przekroczenia granic informelu. Jak pisał Lech Stangret o parasolach w twórczości artysty:

"Najmniej ‘artystyczny' ze sprzętów, posiadał jedynie wartość utylitarną. Zniszczony i połamany – przechodził do kategorii ‘najniższej rangi', skazany na śmietnik. Znajdował się całkowicie poza malarstwem, zawsze rozpoznawany – nie mógł przejść w stan materii, jak ubranie, torby czy szmaty".

- Ibidem, s. 62. 


Ambalaże były najważniejszym etapem rozwoju sztuki Tadeusza Kantora, stanowiąc metaforę całej jego twórczości. Czynności wykonywane przez Kantora przy tworzeniu ambalaży nabierały wymiaru filozoficznego, a same przedmioty stawały się nośnikami treści i przekaźnikami nowych znaczeń. Obiekty same w sobie wytwarzały znaczenia, będąc nie tylko fragmentem powierzchni obrazu, ale również wywołując skojarzenia z zakrywaniem czegoś, zatajaniem. W ten sposób wywoływały one wrażenie czegoś na kształt surrealistycznie pojmowanej "niesamowitości" i tajemnicy. Artysta pytany o to, czy jego prace redukowały się wówczas do prostego ukazywania przedmiotów, do bycia obiektem, Kantor odpowiadał:

"Nie jest tylko przedmiotem, czy jak to było u dadaistów – prowokacyjną obecnością przedmiotu; jest równocześnie procederem i czynnością. Przez analogię do tej nieważnej, zdegradowanej realności sam artysta musi opuszczać nieustannie swą iluzyjną, dążącą do "podnoszenia" i osadzania w świecie iluzji artystycznej, pozycję i schodzić w rejony śmieszności i marginesów życiowych"

- Wiesław Borowski, op. cit., s. 65.