Podróże Tadeusza Piotra Potworowskiego
Sztuka jednego z najważniejszych uczniów Józefa Pankiewicza zachwyca do dzisiaj i nadal budzi niesamowite emocje. Jego wyjątkowe ujęcie pejzażu stanowi źródło inspiracji i skłania do poszukiwań w tym temacie kolejne pokolenia malarzy. Być może na postawę twórczą Potworowskiego miały wpływ jego liczne podróże podczas których zbierał artystyczne wrażenia.
Na początku drogi twórczej Potworowski był zafascynowany tradycją postimpresjonizmu i koloryzmu. Wraz z grupą tworzącą Komitet Paryski w 1924 roku wyjechał do Paryża. Do kraju wrócił w 1933 roku. W czasie wojny przedostał się do Szwecji, a następnie w 1943 do Anglii, gdzie wystawiał swoje prace na kilku ważnych ekspozycjach, między innymi na "Polish Painters in Britain" (wraz z Jankielem Adlerem, Zdzisławem Ruszkowskim, Feliksem Topolskim i Markiem Żuławskim) oraz reprezentacyjnej wystawie "Aspects of Contemporary English Painting" w Londynie. Swoją pierwszą wystawę indywidualną miał w 1946 w londyńskiej Redfern Gallery. Należał do London Group, Royal West of England Academy oraz był profesorem Bath Academy of Art.
Wyróżniał się wówczas na tle sceny artystycznej Anglii, która w latach przedwojennych i okresie tuż po 1945 była dość uboga w wybitne dokonania, szczególnie na tle Europy. Potworowskiego charakteryzowała, jak pisał Zdzisław Kepiński, "świadomość kolorystyczna" oraz "umiejętność operowania kolorem w sposób nie tylko nacechowany większym smakiem i bardziej złożonym bogactwem niż u współczesnych malarzy angielskich, ale także oparty na racjonalnych podstawach, na wiedzy o zachowaniu się koloru wobec płaszczyzny obrazu, wobec form bryłowatych i wobec przestrzeni" (Zdzisław Kępiński, Piotr Potworowski, Warszawa 1978, s. 17)".
Wyjeżdżając z Anglii w 1958 roku po osiemnastu latach poza Polską, Potworowski nie miał zamiaru na stałe wracać do kraju. Rozpoczął dwuletni okres przygotowania wystawy, która odbyła się w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Pokazano na niej około 60 obrazów. Jego twórczość spotkała się z wielkim uznaniem. Wystawa była szeroko komentowana jako zupełnie inne spojrzenie na malarstwo. Była pokazywana w Krakowie, Sopocie, Warszawie, Wrocławiu i Szczecinie.
Potworowski błyskawicznie stał się autorytetem w dziedzinie malarstwa zarówno dla wielu ukształtowanych już malarzy, jak i dla studentów. Wprowadził własną koncepcję przestrzeni w kompozycji, tworzonej za pomocą zestawień chromatycznych z jednym dominującym czystym kolorem. Dopełnienie stanowiły monochromaty. Był kolorystą o wielkiej wrażliwości na kolor i światło. Stosował własną metodę malarską, która bardzo szybko przyjęła się pośród jego licznych naśladowców.
Potworowski był niesłychanym indywidualistą. Często na przekór wszystkim poszukiwał swojej własnej formy ekspresji, swojej własnej drogi artystycznej. To właśnie on, ze wszystkich członków Komitetu Paryskiego najwcześniej odwrócił się od malarstwa postimpresjonistycznego. Do swoich obrazów wprowadził wówczas elementy geometrii, malarstwa materii, zabaw fakturą obrazów. Jego prace wyróżniały się niezwykle przemyślaną kompozycją, budowane były w oparciu o harmonię barw. Być może wpływ na kierunek tych poszukiwań miały również rozpoczęte w 1918 na Politechnice Warszawskiej studia architektoniczne, które pozostawiły po sobie upodobanie do harmonii i porządku w komponowaniu. Nikt nie przypuszczał, że dynamiczne życie Piotra Potworowskiego zakończy się nagle po 4 latach od powrotu z Anglii do Polski.