9 czerwca 2020

Rafał Olbiński – malarz snów

Termin: 18 czerwca 2020 godz. 19:00

 

"Luminescencyjne dzieła Olbińskiego są starannie dopracowane i stanowią przeciwieństwo wszystkiego, co pośpieszne i powierzchowne. Co ważne, Olbiński z uporem pozostaje wierny własnym przekonaniom. Zdołał ocalić rzadko spotykany w dzisiejszej plastyce stopień ekspresji osobistej, zachowując zarazem integralność i konsekwencję, które uodparniają go na przelotne mody".

Christopher Mount

 

Przepełnione metaforą malarstwo Rafała Olbińskiego coraz powszechniej porównywane jest do twórczości słynnego belgijskiego artysty René Magritte'a, a on sam nazywany jest księciem surrealizmu. Płótna artysty wypełnione są atmosferą cudowności, aurą z pogranicza snu i jawy, podkreślaną przez tak charakterystyczną dla Olbińskiego błękitną barwę. Te wyidealizowane, pełne malarskiego kunsztu kompozycje sprawiają wrażenie klasycznych kreacji, choć wydaje się, że sama idea towarzysząca ich powstawaniu jest niezwykle nowoczesna. 

Wykreowany przez Olbińskiego baśniowy świat zamieszkują modelowe kobiety oraz mężczyźni. Wolą artysty bohaterowie jego prac uwikłani są w najróżniejsze relacje, podszyte intelektualnym niepokojem oraz wzajemną zależnością. Postaci te, częstokroć łudząco do siebie podobne, są w pewnym sensie nośnikami konkretnych idei przedstawionych przez Olbińskiego w niezwykle błyskotliwy, sugestywny sposób. W malarstwie artysty świat realny miesza się z fantastyką i dalece wykracza poza granice rzeczywistości. Te czytelne w formie oniryczne wizje przepełnione są metaforami i aluzjami. Niezwykle trafnie ujął to Richard Burgin, którego warto w tym miejscu zacytować:

"(…) Prawa przyrody obowiązujące na naszej planecie tylko sporadycznie funkcjonują w świecie Olbińskiego. Ludzie zlewają się tu z obłokami lub meblami, droga zaprzecza prawu grawitacji i zwija się w muszlę morską, ptaki stapiają się z ręką, ocean staje się częścią drzewa lub stapia się z piaskiem dzięki gigantycznemu zamkowi błyskawicznemu. Ale jak w muzyce wspomnianych kompozytorów, wszystko zdarza się bez histerii czy melodramatu, z klasycznym poczuciem powściągliwości i ekonomii środków, a często również z żartobliwym poczuciem dystansu". 

Pejzaż pozbawiony ludzkich figur w twórczości Rafała Olbińskiego stanowi prawdziwą rzadkość. W prezentowanej pracy zatytułowanej "Powierzchowna analogia" artysta posłużył się charakterystycznymi dla swojej twórczości zestawieniami, hybrydycznością form oraz towarzyszącą im aurą tajemnicy. Niejednoznaczny z pozoru temat kompozycji ubrany jest w niezwykle atrakcyjną wizualnie oraz mistrzowsko namalowaną formę. Olbiński łudzi oko widza sugestywnym realizmem, uzupełniającym ikonograficzną dwuznaczność dzieła.

Rafał Olbiński (ur. 1943, Kielce) "Powierzchowna analogia", 2020

"Osobiście odnajduję się w tworzeniu na podstawie niesamowitego dziedzictwa kulturowego hellenistycznej mitologii będącej w całości opisem konfrontacji między nami i naszym ego, jednostką i społeczeństwem, pomiędzy marzeniami i rzeczywistością. To uczy nas, że w życiu bez walki nie jest możliwe osiągnięcie niczego znaczącego, a agonia i zachwyt splata się w nim w jedno".

Rafał Olbński

 

Niekończącym źródłem inspiracji i fascynacji dla Olbińskiego są kobiety, które częstokroć pojawiają się na płótnach artysty. Odnajdujemy w nich portrety kobiet romantycznych, famme fatale, kobiet tajemniczych i uwodzicielskich. Sam Olbiński przyznaje: "Jednym z drogowskazów piękna naszej cywilizacji jest niewątpliwie ciało kobiety". Poza oczywistym przywiązaniem do stylistyki surrealistyczno-magicznej artysta częstokroć nawiązuje do renesansowego kanonu piękna kobiecej figury oraz antycznej kultury greckiej. Tradycyjny także wydaje się być warsztat artysty. Sam artysta za Giorgiem Vasarim powtarza, że to właśnie doskonały rysunek jest podstawą dobrej sztuki. Detal w sztuce Olbińskiego bowiem nie jest przypadkowy. Odpowiednie zestawienie oraz percepcja szczegółów pomaga w rozwiązaniu wizualnej zagadki, stworzenia klucza do tajemnicy. Rozpatrując wybierane przez Olbińskiego tematy oraz wzorce piękna powielane w jego kompozycjach można odnieść wrażenie, iż z kulturą renesansu łączy go więcej niżeli czysta humanistyczna wszechstronność. Twórczość artysty przepełniona jest tym samym zachwytem, z jakim renesansowi malarze i rzeźbiarze prezentowali otaczający świat oraz piękno ludzkiego ciała.

Rafał Olbiński - fot. Jacek Poremba

Rafał Olbiński jest niewątpliwie jednym z najbardziej uznanych współczesnych malarzy surrealistycznych. Światową sławę zyskał jako projektant plakatów operowych oraz okładek najbardziej poczytnych magazynów, takich jak Time, Newsweek, Der Spigel, czy The New Yorker. W 1995 artysta otrzymał pierwszą nagrodę w konkursie "New York City Capital of the World" za plakat promujący Nowy Jork jako stolicę świata. Rok wcześniej został uhonorowany za najbardziej niezapomniany plakat na świecie w konkursie "Prix Savignac" w Paryżu. Prace artysty znajdują się w najbardziej prestiżowych kolekcjach instytucjonalnych, jak The National Arts Club w Nowym Jorku, Smithsonian Institute and Library of Congres w Waszyngtonie, Suntory Museum w Osace, a także w wielu zbiorach prywatnych w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Europie.