26 kwietnia 2021

O sztuce kolekcjonowania i kolekcjonowaniu sztuki

Weronika Daniluk

 

"KOLEKCJONERZY TO SZCZĘŚLIWI LUDZIE"

 

To słowa przypisywane Johannowi Wolfgangowi von Goethe. Wiadomo, że pisarz był gorliwym "zbieraczem". W chwili śmierci posiadał kolekcję 18 tysięcy minerałów, ponad 9 tysięcy grafik, ponad 4 tysięcy rysunków, a półki jego biblioteki wypełniało około 8 tysięcy tomów.

(http://www.goethezeitportal.de/infocenter/goethe-akademie/goethe-als-sammler-und-forscher.html, dostęp, 13.04.2021)

 

Wężowe Boginie- jedne z figurek kultowych odnalezionych w Pałacu w Knossos, obecnie przechowywane w Muzeum Archeologicznym w Heraklionie na Krecie, źródło: WikiCommons

 

Pasja zbieractwa towarzyszy ludzkości niemal od zarania. Z okresu górnego paleolitu pochodzą wykonane z gagatu Figurki Wenus z Peterfels. W Pałacu w Knossos, budowanego na przestrzeni wieków od neolitu do późnego brązu, odkryto zbiór ceramicznych i brązowych figurek, w tym, między innymi Wężowe Boginie. W piramidach obok mumii faraonów znajdowano cały ekwipunek, który składano władcom jako wyposażenie na wieczną wędrówkę. Kamee, naczynia, biżuteria, gliniane tabliczki, nie wspominając o naturaliach – te i wiele innych przedmiotów, zachowanych do dzisiaj i przechowywanych w muzeach, to swoiste kolekcje. Choć oczywiście kolekcjonowanie, w takim znaczeniu, w jakim rozumiemy je dzisiaj, to wytwór czasów nowożytnych.

 

Wystawa naczyń grobowych w Muzeum Egipskim w Turynie, źródło: WikiCommons

 

CZYM JEST KOLEKCJONOWANIE?

 

Kolekcjonowanie to pasja, sposób na budowanie pozycji społecznej lub alternatywna forma inwestycji kapitału. To także zobowiązanie wobec artystów i społeczeństwa, które często prowadzi do decyzji o udostępnianiu swoich skarbów szerokiej publiczności.

Zygmunt Freud w kolekcjonerstwie dopatrywał się formy kompensacji na gruncie seksualnym. Twórca psychoanalizy kolekcjonował skarabeusze, oraz antyczne pierścienie i figury (H. i C. Weiß, Eine Welt wie im Traum – Sigmund Freud als Sammler antiker Kunstgegenstände. Jahrbuch der Psychoanalyse, Band 16 (1984) s. 189–217.).

 

Czy można zatem stwierdzić: "Pokaż mi, co kolekcjonujesz, a powiem ci kim jesteś?"

 

Domenico Remps, Gabinet Osobliwości, około 1690, źródło: WikiCommons

 

HISTORIA KOLEKCJONOWANIA

 

Kolekcjonowanie we współczesnej formie wywodzi się z tak zwanych gabinetów osobliwości - "kunstkamer" (lub "wunderkamer"). Idea ta wywodzi się z końca XIV wieku, jednak największą popularnością cieszyła się w XVI i XVII wieku. Wszystko zaczęło się od skarbów przechowywanych w skarbcach dostojników świeckich i kościelnych. W gabinetach eksponowano wytwory natury lub ludzkich rąk, a także tak zwane kurioza, czyli obiekty zadziwiające swą dziwnością. Mogły to być wyroby złotnicze z drogocennych kruszców, korale, perły, rzadkie muszle, zęby narwala, które brano za róg jednorożca, narzędzia optyczne i chirurgiczne, obrazy,  miniaturowe wyroby rzeźbiarskie w łupinie orzecha czy pestki wiśni. Tak skrajne różne obiekty łączyło to, że wszystkie stanowiły przedmiot fascynacji, choć o  różnym podłożu. Były to naoczne dowody talentu człowieka lub zniewalającej mocy wciąż nieposkromionej przyrody. O gabinecie osobliwości cesarza Józefa II można przeczytać w "Księgach Jakubowych" Olgi Tokarczuk:

"Zdaje się, że [cesarz ] ma skłonność do melancholii, jako że interesują go ludzkie ciało i jego tajemnice, te wszystkie kości, szczątki, czaszki ludzkie, zajmują  go też wypchane zwierzęta i rzadkie monstra. Urządził wspaniałą wunderkamerę, do której zabiera gości; bawi go ich dziecinne zdziwienie, ich wstręt pomieszany z fascynacją. W takim momencie bacznie się gościom przygląda, tak opada z nich ten grzeczny uśmiech, ten przymilny grymas, jaki wszyscy mają na twarzy, gdy obcują z cesarzem. Wtedy widzi, kim naprawdę są"

(Olga Tokarczuk, Księgi Jakubowe, Kraków 2017, s. 191.).

 

W okresie renesansu, do elit, prócz feudałów, awansowały także rodziny mieszczańskie. Za nobilitacją finansową poszła naturalna potrzeba podkreślenia swojej pozycji przez mecenat artystyczny. To uniwersalne zjawisko  ̶ niezależnie od szerokości geograficznej i czasów-  ̶ występuje do dzisiaj. W tamtym okresie tę tendencję można było zaobserwować wśród rodzin bankierskich po obu stronach Alp  ̶  czy mowa o florenckim rodzie Medicich, czy augsburskiej rodzinie Fuggerów. Warto przypomnieć, że Wawrzyniec Wspaniały (Lorenzo de Medici) był mecenatem najwybitniejszych artystów: Michała Anioła, Leonardo da Vinci i Sandro Botticellego. Z kolei rodzina Fuggerów, u których środki lokowali sami papieże i cesarze, ufundowała między innymi zapierającą dech w piersiach kaplicę w kościele św. Anny w Augsburgu.

 

W dobie oświecenia, wieku rozumu, podjęto próbę uporządkowania chaotycznych zbiorów i systematyki przedmiotów, z czego narodziła się koncepcja współczesnego muzeum, choć kolekcje w owym czasie wciąż nie były ogólnie dostępne.

"[Cesarz] Chciałby wkrótce zamienić tę wunderkamerę na zbiór uporządkowany, systematyczny, podzielony na klasy kategorie  ̶  wtedy kolekcja osobliwości stanie się muzeum. Będzie to epokowe przejście  ̶  wunderkamera to świat stary, chaotyczny, pełen anomalii i niepojęty rozumem; muzeum zaś to świat nowy, oświecony światłem rozumu, logiczny, skalsyfikowany i uporządkowany"

(Olga Tokarczuk, Księgi Jakubowe, Kraków 2017, s. 191).

 

Koniec XVIII wieku i wiek XIX to czas otwierania bezcennych i gromadzonych przez pokolenia zbiorów. To one wypełniają dzisiaj najwspanialsze muzea na świecie.

 

Luwr, Paryż

 

W wyniku rewolucji francuskiej znacjonalizowano zbiory Burbonów. Dokładnie rok po obaleniu monarchii 10. sierpnia 1792 oficjalnie otworzono Luwr.

 
Narodowe Muzeum Prado, Madryt

 

Król Ferdynand VII, za namową swojej drugiej żony Marii Izabeli Portugalskiej, zdecydował się przenieść zbiory związane z koroną hiszpańską do Królewskiego Muzeum, obecnie Narodowego Muzeum Prado. Oficjalnie król chciał stworzyć w Hiszpanii pinakotekę na wzór Luwru. Nieoficjalnie, nie cierpiał kolekcji swoich przodków i nie chciał musieć codziennie jej oglądać we własnych włościach (Juan Carlos, Król Hiszpanów, Historia w postaciach zapisana, reż.: Guillaume de Lestrange, Francja 2013). Choć król nie chciał oglądać zbiorów we własnych włościach, to obecnie rok rocznie oglądać je prawie dwa i poł miliona zwiedzających! W 2020 roku madryckie muzeum znajdowało się na 18. miejscu na świecie pod względem liczby zwiedzających

(https://www.museus.gov.br/wp-content/uploads/2014/04/TheArtNewspaper2013_ranking.pdf, dostęp, 16.04.2021).

 

Muzeum Historii Sztuki, Wiedeń 

 

W Austrii, Franciszek Józef I zaordynował także budowę gmachu Muzeum Historii Sztuki po wyburzeniu murów miejskich na fali projektu budowy wielu budynków użyteczności publicznej wokół Ringu zaordynował budowę gmachu Muzeum Historii Sztuki. Od tej pory nieprzerwanie, to w Wiedniu eksponowane są największe skarby ze zbiorów Habsburgów: obrazy Petera Rubensa, Albrechta Dürera i  Pietera Bruegela Starszego (https://www.khm.at/besuchen/sammlungen/kunstkammer-wien/die-geschichte-der-sammlung/, dostęp: 20.04.21).

Spadek po tym cesarskim rodzie wzbogaca także muzea z terenu całego Cesarstwa Austrowęgierskiego, m. in. na Węgrzech i w Czechach.

 
Royal Collection, Wielka Brytania

 

Największą prywatną kolekcję na świecie stanowi kolekcja brytyjskiej rodziny królewskiej. Jest to jedno z najcenniejszych aktywów w portfolio domu Windsorów.(https://www.forbes.com/sites/ceciliarodriguez/2017/11/23/the-british-royal-family-is-worth-88-billion/?sh=6a55cf9b629c, dostęp: https://www.forbes.com/sites/ceciliarodriguez/2017/11/23/the-british-royal-family-is-worth-88-billion/?sh=6a55cf9b629c).

Kolekcja jest eksponowana w 13 rezydencjach, zarówno otwartych i zamkniętych dla publiczności, w tym w Buckingham Palace i w Windsor Castle.  Niektóre dzieła są przekazane w depozycie do muzeów, na przykład Galerii Narodowej czy British Museum

(https://web.archive.org/web/20160404032434/https://www.royalcollection.org.uk/about/frequently-asked-questions, dostęp: 20.04.21).

 

Kolekcja Książąt Czartoryskich, Kraków

 

W kontekście polskich zbiorów nie sposób pominąć Kolekcji Książąt Czartoryskich, obecnie oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie. Kolekcja, w której znajdują się arcydzieła starych mistrzów, w tym jedyny w Polsce obraz Leonarda da Vinci czy Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem Rembrandta, została udostępniona w 1876 roku. Historyczno-artystyczny profil kolekcji jest wynikiem starań fundatorki księżnej Izabeli. W Świątyni Sybilli w Puławach zbierała ona polskie pamiątki historyczne, a w Domu Gotyckim dzieła sztuki i memorabilia. Oba budynki zostały zaprojektowane przez jednego architekta  ̶  Chrystiana Piotra Aignera i zostały w nich ukryte motta wskazujące na charakter złożonych w nich zbiorów. Nad wejściem do Świątyni Sybilli, jako "Świątyni Pamięci" wyryto napis "Przeszłość przyszłości", a na trzonie klucza do Domu Gotyckiego umieszczono cytat z Eneidy "Kobieta wodzem chwalebnego czynu".

(https://www.historiaposzukaj.pl/wiedza,osoby,1142,osoba_izabela_czartoryska_2.html, https://www.historiaposzukaj.pl/wiedza,obiekty,1143,obiekt_kolekcja_izabeli_czartoryskiej.html, dostęp: 20.04.2021).

Leonardo da Vinci, Dama z gronostajem - portret Cecylii Gallerani, 1490, , w zbiorach Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie, źródło: Cyfrowe MNK