Nazwa daje do myślenia

Anatomia dzieła sztuki

Nazwa daje do myślenia

Początkowo meble powstawały głównie w celach użytkowych, służyły człowiekowi do siedzenia, spania czy przechowywania innych przedmiotów. Kolejno stawały się rozpoznawalne, produkowane z konkretnym numerem w katalogu, nieco później do numeru dodawano inicjał nazwiska projektanta czy symbol producenta. Ale do historii designu przeszły tylko te, którym nadano nazwę, w ten sposób zyskały tytuł i znaczenie. Oto ikony, których nazwy mówią same za siebie.

 

Fotel "Wassily"

 

"Wassily" – fotel projektu Marcela Breuera "B3". Jest to lekki mebel, który powstał w latach 20. XX wieku pod wpływem inspiracji konstrukcją roweru, a także zainteresowań projektanta ruchem De Stjil oraz stylem szkoły Bauhaus. Marcel Breuer zredukował klasyczny fotel klubowy do jego elementarnych linii i płaszczyzn. Płócienne lub skórzane siedzisko nadało temu klasycznemu projektowi bardziej miękki i swobodny wygląd, kontrastując z industrialnym charakterem stalowych rurek.

 

Podczas jednego z pierwszych wywiadów, jeszcze jako student w Bauhaus, Marcel Breuer opisał, jak zaczął eksperymentować z giętą stalową rurką. W tym czasie artysta kupił swój pierwszy rower i nauczył się na nim jeździć. Rower wydawał się dla niego doskonałym produktem, ponieważ nie zmienił się przez ostatnie dwadzieścia, trzydzieści lat. Breuer zainteresował się sposobem produkcji metalowych ram rowerowych. Uznał je za bardzo ciekawy materiał. Według artysty wyginały się jak makaron, a możliwość gięcia zastąpiła przymus spawania. Marcel docenił ten materiał i zauważył, że można użyć go także do produkcji mebli. Tak powstało pierwsze krzesło "B3".

 

Nazwa "Wassily" powstała nieco później, artysta obawiał się krytyki i nikomu nie mówił, że robi ten eksperyment. Wassily Kandinsky, który przypadkowo przyszedł do pracowni, zobaczył egzemplarz prototypowy krzesła. Zapytał: "Co to jest?". Fotel bardzo zainteresował przedstawiciela abstrakcjonizmu w sztuce, kolejno także Bauhaus docenił projekt. Właśnie na cześć Kandinsky'ego fotel "B3" dostał drugą nazwę "Wassily", fotel też zyskał patrona pod osobą ikony nowego spojrzenia na sztukę.

"Louis 20" i "Ara"

 

Francuski projektant Philippe Starck zasłynął projektem mebli do prywatnych apartamentów prezydenta Mitterranda w Pałacu Elizejskim. Jest doceniany za wyjątkowe poczucia humoru, niestraszne są mu różnorodne projekty obiektów użytkowych, np.: wyciskarki do soków czy szczoteczki do zębów. Szczególnym projektem jest krzesło "Louis 20", którego tytuł jest zabawą formalno-słowną. Nawiązuje do historycznych mebli ludwikowskich, zostało zaprojektowane z wykorzystaniem nowoczesnych zestawień materiałów. Korpus wykonano z polipropylenu, natomiast tylne nogi z aluminium. Meble te są łatwe do przenoszenia i magazynowania w formie spiętrzonej, można je używać w domu i na zewnątrz. Tylne nogi można także odkręcić, co w przyszłości ułatwi recykling.

 

Chyba ulubionym projektem Starcka jest lampka stołowa "Ara", której nazwa pochodzi od imienia córki artysty, również artystki Ary Starck. To obiekt, z którym Phillipe uwielbiał się fotografować. Co ciekawe, nie jest to też pierwszy obiekt w historii designu nazwany imieniem dziecka przez dumnego ojca. Można na przykład wymienić krzesło "Cesca" projektu Marcela Breuera, którego nazwa pochodzi również od imienia córki Franceski.

"Petala", czyli płatek

 

Stolik "Petala" z serii Petalas, Jorge Zalszupina jest również zabawą z procesem projektowym. Nazwa stolika nawiązuje do jego kształtu. Organiczna, a zarazem bardzo prosta forma została zainspirowana płatkami kwiatów. Pomysł sprawdza się zarówno w formie dużego, ośmiokątnego stolika kawowego, jak i mniejszego, składającego się z zaledwie czterech elementów. Jorge urodził się w Polsce, ale jego przygoda z projektowaniem rozpoczęła się w Brazylii. Tam docenił szlachetne materiały, idee modernizmu w architekturze. Twierdził, że projekt, aby stał się interesujący, musi być także sensualny, musi przyciągać uwagę. Prace Zalszupina urzekają przemyślaną konstrukcją, są wykonane ze szlachetnych materiałów, przywodzą na myśl niektóre z form architektonicznych Oscara Niemeyera, na przykład Palácio da Alvorada w Brazylii.