Mojżesz Kisling - jeden z wiodących twórców kręgu Szkoły Paryskiej.
Termin: 24 września 2020 godz. 19:00
Zamieszkawszy w 1911 roku w Paryżu, Kisling szybko zyskał status jednego z wiodących twórców kręgu Szkoły Paryskiej. Malarz był istotną postacią tamtejszych sfer towarzyskich, rozpiętych między pracowniami i kawiarniami artystycznymi, co zjednało mu przydomek "księcia Montparnasse'u". Pierwsze akty w jego twórczości pojawiają się około 1914 roku. Już po I wojnie światowej wyklarował się w jego dziele typ dekoracyjnego aktu opartego o precyzję stylizowanego rysunku, konkretną formę i czystą, nasyconą barwę. Przestrzenna pracownia Kislinga przy Rue Joseph-Bara była dlań miejscem sesji malarskich. Artysta na jej ścianach zawiesił liczne fotografie przedstawiające kobiety różnych narodowości i w wielorakich strojach, które niewątpliwie służyły mu za warsztatową pomoc. W swoim malarstwie portretowym przedstawiał bliskich (w tym żonę Renée, poślubioną w 1917 roku) oraz zleceniodawczynie. Akty były domeną zapraszanych do pracowni i najmowanych do portretowania modelek. Piękności o migdałowatych oczach, wzorem Modiglianiego, stały się "znakiem firmowym" samego artysty, ale i całej kolonii artystycznej 14. dzielnicy.
"Wśród wielu znanych modelek Kislinga wymienić można francuską Kreolkę, związaną z Pascinem, Aichę (akt z 1919; portrety z lat 1919 i 1925), siostry Bronię i Tylię Perlmuter, polskie Żydówki, urodzone w Holandii (akty i portrety m.in. z 1922 i 1925), Arletty, Kherę i Adrienne Leguin Rugerup (znane z aktów z lat 30.)" – odnotowuje Jerzy Malinowski (O Mojżeszu Kislingu z polskiego punktu widzenia, "Pamiętnik Sztuk Pięknych" 2003, nr 1(4), s. 47). Prezentowana "Dziewczyna w lokach" bliska jest twórczości Modiglianiego: Kisling ujął jej wizerunek frontalnie, kobiety patrzy się bezpośrednio w oczy widza. Rozwiązanie to znane jest z licznych portretów malarza z Livorno przedstawiających partnerkę malarza Jeanne Hébuterne i innych modelek. Kisling z precyzją odtworzył oczy modelki, jej włosy oraz opadający frywolnie na czoło kosmyk oraz subtelnie zarysowane usta. W obrazach artysty echem odbiją się jego słowa: "Piękna kobieta w akcie napełnia mnie radością, pragnieniem miłości, bycia szczęśliwym i uczyniłbym kawałek materiału, tło, na którym pozuje wyrazem mojej rozkoszy".