Jan Tarasin - malarz, który porządkował świat

8 września 2022

Jan Tarasin - malarz, który porządkował świat

5 MINUT Z...

 

Alicja Sznajder

"Otaczający nas świat składa się z wielu nakładających się na siebie, przenikających się nawzajem, zwalczających się lub podporządkowanych sobie struktur. Ich wzajemne relacje, wypadkowe ich aktywności, splątane wątki ich powiązań, wielkość i rytm wprawiających je w ruch impulsów stanowią równie trudną do przeniknięcia, fascynującą i ograniczającą nas barierę jak otaczająca nas linia horyzontu. Wyrwanie się z jej zamkniętego kręgu odbiera nam definitywne złudne poczucie centralnej pozycji w świecie". 

 Jan Tarasin

 

Jan Tarasin zalicza się do grona najwybitniejszych twórców, którzy kształtowali oblicze nowoczesnej sceny artystycznej w Polsce. Wkład jaki malarz wniósł do rodzących się po wojnie trendów w malarstwie jest absolutnie nieoceniony. Tym bardziej mamy przyjemność przedstawić Państwu wyjątkową pracę w dorobku artysty, którą niewątpliwie jest prezentowana w ramach aukcji "Sztuka Współczesna. Klasycy Awangardy po 1945" kompozycja "Antykwariat". Biorąc pod uwagę jej cechy stylistyczne, czy okres w którym powstała realizacja, z pewnością można mówić o dziele rangi muzealnej. To właśnie obrazy, które powstały w drugiej połowie lat 60. są najbardziej poszukiwane przez kolekcjonerów na rynku, a paralelnie wpływa na rekordowe wyniki aukcyjne tego rodzaju dzieł autora.

 

"Antykwariat" został namalowany w 1965, w zupełnie przełomowym momencie twórczości Jana Tarasina. To właśnie w połowie lat 60. w pełni wybrzmiewa artystyczne credo twórcy – koncepcja "przedmiotów policzonych", której pozostał wierny do końca życia. Tarasin w tym czasie odchodzi od malarstwa figuratywnego, którego głównym motywem były martwe natury i zaczyna tworzyć iluzoryczne przestrzenie wypełnione coraz bardziej wyabstrahowanymi układami form. Konwencja realistyczna nie odpowiadała temperamentowi młodego twórcy, który nie chciał krępować swojej wyobraźni przeżytymi schematami – pragnął szukać nowych, swobodniejszych rozwiązań skupionych wokół emocjonalnych sposobów artystycznej wypowiedzi. Zamiast jedynie opisywać i przedstawiać świat, zaczął kreować własną rzeczywistość. Nie oznacza to jednak, że w swoim malarstwie Tarasin całkowicie odrzucił zasady konstrukcji, wręcz przeciwnie, utrzymywał rygor formy, który wówczas przerodził się w artystyczne poszukiwania wewnętrznych napięć pomiędzy uwzględnionymi na płaszczyźnie płótna kształtami, wywołując przy tym poczucie ruchu w obrębie kompozycji. Doskonale widać to w pracy "Antykwariat", gdzie nieregularne plamy umieszczone obok geometrycznych kształtów dynamizują całość kompozycji, stwarzając efekt ciążenia lub wzajemnego odpychania się elementów. Wartym podkreślenia aspektem dzieł z połowy lat 60. są także zawarte w nich środki wyrazu. Materia malarska uległa zgęstnieniu, uwypukliła się, zaś paleta malarska uległa wyraźnemu ściemnieniu. Obrazy stały się monumentalne i nastrojowe, nabrały powagi oraz dojrzałości. Jak twierdził sam artysta:

"w obrazach z lat sześćdziesiątych wszystkie formy abstrakcyjne miały wszelkie cechy przedmiotów, choć nie były ich wizerunkami. Chyba cechy fizykalne pochłaniały wówczas zbyt wiele mojej uwagi i stąd zostały rozbudowane w warstwie faktury, malarskich zróżnicowań. W tamtych obrazach zaczęły ginąć inne, ważne dla mnie wartości: sytuacje między przedmiotami, stwarzany przez nie ruch, jakieś biologiczne, stwarzane przez nie rytmy. Zacząłem więc różne rzeczy odrzucać na korzyść kinetyki, ale nie mechanicznej, właściwej jakiemuś aparatowi zrobionemu przez człowieka, lecz kinetyki organizmów żywych, wytwarzającej rytm regularny, zmienny".

 

Nie ulega wątpliwości, że Jan Tarasin wypracował zupełnie indywidualny, dystynktywny język wypowiedzi artystycznej, który w powojennym malarstwie nie posiadał żadnej analogii. Z założenia twórca upraszczał, doprowadzał do ostatecznej syntezy form realnych sytuacji, pejzażu, martwej natury. Pomimo wielu prób przypisywania stylu Tarasina do konkretnych tendencji, czy kierunków w historii sztuki, tj. malarstwa materii, minimalizmu, sztuk abstrakcyjnych, zapisał się on jako artysta umykający wszelkim konwencjom, i co warto zaznaczyć – konsekwentnym w realizacji wypracowanej przez siebie strategii twórczej.