Henryk Musiałowicz
Wiktor Komorowski
Henryk Musiałowicz, artysta-outsider nie identyfikujący się z żadnym nurtem ani grupą artystyczną, dał się poznać kolekcjonerom na całym świecie głownie jako twórca rozbudowanych cyklów prac poruszających problematykę ludzkiej egzystencji. Na sierpniowej aukcji online prezentujemy wybór dzieł, które obejmują najważniejsze lata aktywności tego artysty.
Począwszy od 1944 i wystawy, którą Henryk Musiałowicz wraz z przyjacielem zorganizował w ukryciu w drewnianym dworku na warszawskich Rybakach, artysta stale nawiązywał do tragicznych wydarzeń drugiej wojny światowej, której sam był bezpośrednim uczestnikiem i bacznym obserwatorem. Co charakterystyczne dla prac Musiałowicza, jego świadectwo minionych wydarzeń pozbawione jest patosu i dalekie jest od martyrologii. Musiałowicz nigdy nie wypowiada się w tym względzie z pozycji nauczyciela, ale raczej z pozycji dociekliwego ucznia, który prostym – acz celnym pytaniem potrafi odsłonić skalę problemu i wprawić w zakłopotanie nawet najbardziej doświadczonego profesora. Ta dociekliwość artystycznej wypowiedzi pozwala otworzyć przed widzem świat skomplikowanych relacji międzyludzkich, codziennych wojennych wyborów i wiążących się z nimi dramatów. Prezentowane na aukcji prace, takie jak na przykład cykl "Wojna przeciw człowiekowi", czy też "Portrety z wyobraźni", nawiązujące do wydarzeń wojennych, mogą być postrzegane jako swoiste pytania otwarte, którymi artysta zaprasza widza do podjęcia dyskusji z dziełem.
Co ciekawe, Musiałowicz nie podejmuje tego tematu dosłownie. Jego prace pozbawione są dymiących luf karabinów, bielejących na polach kości, czy splątanych ciał bezwładnie rozrzuconych w wyniku eksplozji bomb. Bliżej mu w tym względzie do tajemnicy i niedopowiedzenia znanego z prac Goi, niż do dosłowności malarstwa takich artystów jak Jonasz Stern, Erna Rosenstein, czy Andrzej Wróblewski. Jak wspominał sam artysta, w czasie drugiej wojny światowej otrzymał on od przyjaciela książkę ilustrowaną reprodukcjami z cyklu "Okropności wojny", który posłużył mu jako swoisty podręcznik do rozważań na temat celowości i tragizmu wojny. Swoje studia w oparciu o reprodukcje grafik Goi prowadził na blankietach niemieckich dokumentów, które później posłużyły do stworzenia cyklu "Okupacja 1939-1945".
Z biegiem lat tematyka wojenna ewoluowała w twórczości Musiałowicza, jednak niezmiennie pozostawała źródłem inspiracji dla artysty do coraz to dalszych dociekań na temat sensu ludzkiego cierpienia. Przykładem tego procesu poszukiwań jest pracy "Krajobraz Animalistyczny", w którym dostrzec można też szczególną fascynuję atawizmem wyzwolonym w człowieku w wyniku konfliktu.
Twórczość Henryka Musiałowicza stanowi ważne świadectwo minionych wydarzeń, ale przede wszystkim jego prace warto postrzegać jako zaproszenie do podjęcia własnych rozważań nad sensem konfliktów, nie tylko tych o charakterze zbrojnym, ale przede wszystkim tych wewnętrznych, których doświadczyć można każdego dnia. Wewnętrzny niepokój doskonale oddany został w dwóch rzeźbach-totemach pochodzących z cyklu "Księgi życia", w których artysta "zawiesza" uproszczoną figurę ludzką w próżni i wystawia ją widzowi na swoiste napiętnowanie.
Prace Musiałowicza cechuje głęboki humanizm, który najpełniej ujawnia się w sposobie w jakim artysta konstruował swoje kompozycji plastyczne. Artysta posługiwał się schematami kompozycyjnymi, które wykrystalizowały się po jego podróży do Holandii (1956) i Francji (1957), i które obowiązywały w twórczości artysty aż do jego śmierci. Schematy te zastosowano w przypadku prezentowanych na sierpniowej aukcji prac zatytułowanych "Anioły" i "Rozmyślania", w których w centrum kompozycji znajdziemy uproszczoną figurę ludzką, pełniącą rolę szkieletu-znaku, na którą artysta nanosi kolejne warstwy farby tworząc dodatkowe obszary znaczeń. W twórczości Musiałowicza, zarys ludzkiej sylwetki prawie zawsze stanowi punkt wyjścia do dalszych indywidualnych rozważań nad nieoznaczonością i kruchością ludzkiego istnienia, co przywodzi na myśl prace z cyklu "Corpes de dames" Jana Dubufetta. Jak przyznawał sam artysta "w malarstwie chodzi o to, aby patrzący na obraz znaleźli prawdy wiary i niepokoju, aby znaleźli treść i myśli moje. Bo tylko ten ma prawo do malowania, dla którego twórczość stanowi treść myśli i życia. Bo malarstwo to człowiek! Sam człowiek, który maluje, aby znaleźć siebie i to co w nim jest, co łączy indywidualne doznania ludzkości" (Henryk Musiałowicz: Malarstwo i Rzeźba, Płocka Galeria Sztuki, lipiec-sierpień 2014, Płock: Płocka Galeria Sztuki, 2014, s. 9).