Eugeniusz Eibisch. Malarz koloru, materii i form
Teresa Soldenhoff
Choć nie zabiegał o rozgłos, Eugeniusz Eibisch zapisał się jako istotna postać w dziejach polskiego malarstwa XX wieku. Profesor, rektor, kolorysta – tworzył sztukę opartą na barwie, świetle i osobistym, wyciszonym spojrzeniu na świat.
Eugeniusz Eibisch urodził się w 1896 roku w Lublinie, ale jego droga twórcza prowadziła przez najważniejsze ośrodki artystyczne Europy. Studiował w Krakowie, a później – jak wielu artystów swojej epoki – trafił do Paryża. Wchodząc w paryski krąg École de Paris nawiązał długoletnie kontakty z najważniejszymi artystami i intelektualistami tamtej epoki. W kręgu przyjaciół znalazł się między innymi Chaim Soutine, Kisling, Marcoussis, Utrillo, Francis Ponge czy Roger Martin du Gard.
W latach 20. XX wieku jego prace pokazywano na prestiżowym Salonie Jesiennym, co świadczyło o dostrzeżeniu jego talentu przez międzynarodowe środowisko artystyczne.
Wkrótce jego twórczością zainteresowali się legendarni marszandzi: Leopold Zborowski (ten sam, który promował Modiglianiego i Soutine'a) oraz Georges Bernheim. Współpraca z Bernheime'em oraz Zborowskim miała kluczowe znaczenie dla rozwoju kariery Eibischa, umożliwiając mu dotarcie do szerszego kręgu odbiorców i kolekcjonerów sztuki.
Paryski okres był istotny dla rozwoju jego indywidualnego stylu. Inspirował się Cézannem, ale również współczesnymi mu malarzami francuskimi – nie dążył do wiernego odwzorowania natury, lecz do przekształcenia jej w harmonijną kompozycję barwnych plam i form.
Jego obrazy zachwycają bogactwem koloru, jednak to właśnie konstrukcja i rytm kompozycji stanowią o ich sile. Martwe natury, portrety, pejzaże – wszystko ujęte jest w mocnych, zdecydowanych konturach, często budowane grubą warstwą farby, jakby artysta chciał "rzeźbić" w kolorze.
Po II wojnie światowej Eibisch odegrał ważną rolę w kształtowaniu powojennego życia artystycznego w Polsce. Został rektorem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, a następnie profesorem w Warszawie. Dla wielu młodych artystów był nie tylko nauczycielem, ale też mentorem – człowiekiem, który wierzył w siłę klasycznego warsztatu, ale nie ograniczał indywidualnego wyrazu.
W 1960 roku Eugeniusz Eibisch otrzymał prestiżową Nagrodę Fundacji Solomona R. Guggenheima, potwierdzając swój status znaczącego artysty europejskiego formatu.
Dziś dzieła Eibischa są cenione zarówno przez kolekcjonerów, jak i instytucje muzealne. Jego sztuka łączy estetykę z trwałością warsztatu. Wciąż fascynuje swoją szlachetnością i ciszą – bo obrazy Eibischa nie krzyczą. One mówią powoli, w skupieniu – jakby zapraszały do kontemplacji.