Sztuka Dawna • XIX wiek - Modernizm - Międzywojnie (wyniki)
22 października 2020 godz. 19:00

Cena wylicytowana: 320 000 zł
Numer obiektu na aukcji
19

Cena wylicytowana: 320 000 zł

olej/tektura, 53,5 x 33 cm
na odwrociu papierowe nalepki wystawowe Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Muzeum Narodowego w Szczecinie, Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, Związku Polskich Artystów Plastyków w Krakowie, papierowa nalepka aukcyjna oraz ramiarska i orzeczenie dr. Kazimierza Buczkowskiego
ID: 89037
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Polska
Opinie
  • orzeczenie dr. Kazimierza Buczkowskiego z dn. 9 stycznia 1952 roku
Literatura
  • Beata Małgorzata Wolska, Malczewscy – figura syna, katalog wystawy, Muzeum Narodowe w Szczecinie, Szczecin 2017, nr kat. II.II.16, s. 70 (il.)
  • Jacek i Rafał Malczewscy, koncepcja i redakcja albumu Zofia Katarzyna Posiadała, katalog wystawy, Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Radom 2014, s. 98 (il.)
  • Anna Król, Metafory i przestrzenie. Malarstwo Jacka i Rafała Malczewskich, katalog wystawy, Muzeum Regionalne w Stalowej Woli, Stalowa Wola 2011, nr kat. 10, s. 23 (il.)
  • Adam Brincken, Tomasz Opaliński, Ku chwale artysty. Jacek Malczewski, Rafał Malczewski, katalog wystawy, Miejska Galeria Sztuki w Zakopanem, Zakopane 2011, s. 7 (il.)
  • Zofia Katarzyna Posiadała, Jacek Malczewski (1854-1929). W 150. rocznicę urodzin i 75. rocznicę śmierci, katalog wystawy, Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Radom 2004, s. 183, nr kat.III/61, s. 167 (il.)
  • Malarstwo. Jacek Malczewski, Czesław Rzepiński, Juliusz Joniak, Jan Szancenbach. Wystawa ze zbiorów krakowskich rotarian i ich rodzin, katalog wystawy, red. Zbigniew Kazimierz Witek, Pałac Sztuki w Krakowie Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych, Kraków 1996
Wystawiany
  • Wielka sztuka jest jak ocean głęboka. Malarstwo Jacka Malczewskiego, Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym, 23 kwietnia 22 lipca 2018
  • Malczewscy – figura syna, Muzeum Narodowe w Szczecinie, 8 czerwca 23 lipca 2017
  • Jacek Malczewski, 14. Warszawskie Targi Sztuki, Arkady Kubickiego, 14-16 października 2016
  • Jacek i Rafał Malczewscy, Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, 29 czerwca 10 października 2014
  • Metafory i przestrzenie. Malarstwo Jacka i Rafała Malczewskich, Muzeum Regionalne w Stalowej Woli, 22 października 27 listopada 2011
  • Ku chwale artysty. Jacek Malczewski, Rafał Malczewski, Miejska Galeria Sztuki w Zakopanem, 12 sierpnia – 2 października 2011
  • Jacek Malczewski (1854-1929). W 150. rocznicę urodzin i 75. rocznicę śmierci, Muzeum im. Jacka Malczewskiego, Radom, 1 października 2004 31 stycznia 2005
  • Malarstwo. Jacek Malczewski, Czesław Rzepiński, Juliusz Joniak, Jan Szancenbach. Wystawa ze zbiorów krakowskich rotarian i ich rodzin, Pałac Sztuki Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, 19-27 października 1996
  • Związek Polskich Artystów Plastyków w Krakowie, Dom Plastyków, 1927
Więcej informacji
Malarstwo Malczewskiego koncentrowało się wokół kilku tematów, które wciąż powracały rozwijane, przekształcane i wzajemnie ze sobą splatane. Wyobraźnia artysty krążyła wokół kilku problemów, ujmując je wciąż od nowa i wciąż inaczej, penetrując odmienne aspekty tych samych treści, treści do końca nieuchwytnych, bo symbolicznych. Mnożenie wariantów i niuansów danego motywu następowało w obrębie serii i cyklów obrazowych mu poświęconych. Wielowątkowa twórczość Jacka Malczewskiego była świadectwem jego wielkiej fantazji oraz wrażliwości neoromantyka i wyrafinowanego humanisty, malarza na wskroś przesiąkniętego polskością. Wychowany został bowiem w kulcie tradycji romantycznej, która ukierunkowała sztukę przełomu XIX i XX wieku w stronę idei posłannictwa narodowego, apoteozy jednostki, akceptacji jego prawa do wolności. Zarówno jego wczesne prace, jak i te z okresu dojrzałego, zniewalały oryginalną tematyką i intrygowały poetyką, szokowały niesłychaną, nie zawsze zrozumiałą symboliką, zaskakiwały formą opartą na mistrzowskim rysunku i odważnej palecie barw. Pośród mnogości gatunków malarskich, autoportrety stanowiły dominujący wątek w sztuce Jacka Malczewskiego.

Począwszy od 1900 roku, ta część oeuvre twórcy znacznie się rozrosła. Warto zauważyć, że w drugiej połowie XIX wieku postać artysty często mitologizowano, a przedstawiciele awangardy przebywający w Paryżu dokonali już niejednego przewrotu, który wynosił ich ponad poziom zwykłego zjadacza chleba. Adam Heydel w swoim wspomnieniu o Malczewskim (Adam Heydel, Jacek Malczewski. Człowiek i artysta, Kraków 1933) sugerował, iż nieustanne powracanie do przedstawień własnych wyrastało z ciągłego poszukiwania, związanego z głębszym poznaniem siebie i doskonaleniem przekazu o samym sobie. Zdaniem Andrzeja Jakimowicza, historyka sztuki i znawcy dorobku Malczewskiego, powodem sięgania po ów gatunek była ciągła, przez całe lata trwająca konfrontacja siebie samego z całym światem, takim, jak go myślą, uczuciem i wyobraźnią był w stanie ogarnąć (Andrzej Jakimowicz, Jacek Malczewski i jego epoka, Warszawa 1970, s. 64), która nijak nie wiązała się z pogłębianiem studiów malarskich lub brakiem odpowiednich modeli.

Autoportrety Malczewskiego już współcześnie budziły szczególną irytację krytyki, zarzucającej artyście nadmiar pychy i skłonność do „kostiumerstwa”. Jednakże Malczewski walczył za wszelką cenę o sztucę zgodną z przekonaniami romantyków i symbolistów, artystów i poetów, jako ludzi przekraczających intelektualne i duchowe horyzonty epoki, dążących do piękna i ideału, zawsze silnie odczuwających. Zdaniem historyczki sztuki Zofii Katarzyny Posiadały skłonność Jacka Malczewskiego do umieszczanie siebie na obrazach nie wynikała z narcyzmu malarza. – „Malowanie siebie było dla niego po prostu najprostsze. On zawsze malował z modela, a siebie miał zawsze pod ręką. Po prostu brał lustro i malował”. Sam artysta był świadom, iż jego sztuka jest trudna w interpretacji, o czym najlepiej świadczą jego własne słowa: ‘Więc zdarza się często, że patrząc na me płótna mówię sobie: Nie, nie, to być nie może! Tak nie jest (…). To nie ja malowałem (…). I nie wiem w końcu, kto ma słuszność. Czy ci wszyscy, którzy nie spostrzegają tego, co widzę, czy ja, który spostrzegam to, czego nikt nie widzi” (Stefania Krzysztofowicz-Kozakowska, Jacek Malczewski. Życie i twórczość, Kraków 2008, s. 7).

Prezentowany w katalogu autoportret Malczewskiego cechuje prostota, brak w nim pozy czy maski. Bohater sam konfrontuje się z własnym odbiciem, a zarazem odbiciem rzeczywistości, stanem psychicznym. Malczewski pozostaje w nim równie zagadkowy, co w dziełach silnie przesyconych wątkami symbolicznymi. Zapewne dzieje się tak dzięki głębokiemu i czujnemu spojrzeniu modela, dumnemu i sugerującemu dojrzałość doświadczeń. Głowa artysty jest semantycznym centrum kompozycji, a tym co konstruuje pozostałą formę jest materia i światło. Materialność, konkretność odnieść należy na pewno do „rzeźbiarskiego”, plastycznego kształtowania głowy, prostego silnego nosa, dużych ciemnych oczu pełnych ust i sumiastych wąsów, zgrabnej trójkątnej brody – to wszystko buduje nie tylko haptyczny efekt fizjonomii, ale także angażuje widza w nienamacalne treści symboliczne.