Wystawa prezentowała prace z różnego okresu twórczości. Było tu kilka rysunków z lat 50. i 60., a więc z okresu, w którym najsilniejsze były tendencje ekspresjonistyczne. Wówczas to dojrzało w nim przekonanie, że właściwym medium, w którym może się w pełni wyrazić jest malarstwo. Poszukiwania z tego okresu były bardzo różnorodne. Porzucił abstrakcję, mimo tego, że przyniosła mu pierwsze sukcesy, gdyż ograniczała jego wyobraźnię. Ekspresyjnym rysunkom nadawał coraz większej plastyczności i przestrzenności. Doprowadziło go to do malarstwa wizyjnego, mrocznego, pełnego niepokoju. Jak wówczas mawiał, zastępuje mu ono niewynaleziony aparat do fotografowania snów i marzeń. Ten okres, zwany fantastycznym jest wystawie reprezentowany dwoma zatytułowanymi wtórnie (artysta nie nadawał tytułów obrazom) pracami Przedsionek śmierci i Czerwony księżyc. Z lat 80. i 90. – gdy cała uwaga artysty skoncentrowana była na improwizacji wokół twarzy, głów i figur postaci ludzkich, czasami zwierzęcych - pochodzi kilka bardzo interesujących obrazów. Jego najkrótszy komentarz brzmiał: maluję i rysuję to, co w sposób niewymuszony przychodzi mi do głowy. Wiedział, że nawet tytuł zawęża pole percepcji dzieła, które i dla artysty i dla widza powinno pozostać tajemnicą.
Wiesław BanachDyrektor Muzeum Historycznego w Sanoku
Lista obiektów ()
Autor
Typ obiektu
Technika
Sortowanie