Biografia Chaima Goldberga nosi wszelkie znamiona epopei. Gdyby próbować jej literackiej strukturyzacji należałoby zacząć niewątpliwie od roku 1931. Do Kazimierza nad Wisłą przybywa wtedy z Wiednia doktor Saul Silberstein, uczeń Zygmunta Freuda. Silberstainowi psują się buty. Mieszkańcy kierują młodego naukowca do warsztatu szewca, Summera Goldberga. Tam Silberstein trafia przypadkiem na rysunki i akwarele syna rzemieślnika – Chaima. Czternastolatka nie ma w domu – pracuje w miasteczku jako malarz pokojowy. Silberman nalega jednak, aby poznać utalentowane dziecko i czeka u Goldbergów do wieczora, kiedy Chaim wróci z pracy. Przypadkowe spotkanie skutkuje wypłynięciem cudownego dziecka. Silberman zabiera jego prace do Warszawy i przedstawia je rzeźbiarzowi - Henrykowi Kunie. Ten funduje Chaimowi stypendium. Goldberg wyrusza do Krakowa i trafia pod skrzydła Zbigniewa Pronaszki, wybitnego malarza i rzeźbiarza. Potem przenosi się na warszawską Akademię Sztuk Pięknych, gdzie uczą go m.in. Xawery Dunikowski, Henryk Gotlib i Tadeusz Pruszkowski. Ostatni z wymienionych wywiera bardzo silny wpływ na twórczość malarza. Wakacje spędza zazwyczaj w Kazimierzu, gdzie w 1938 roku poznaje swoją przyszłą żonę, Rachelę. W 1939 roku, kiedy Chaim ma dwadzieścia dwa lata, wybucha wojna. Artysta zaciąga się do wojska, trafia do niewoli i ucieka z obozu jenieckiego. Wraca do Kazimierza, aby zorganizować ucieczkę rodziny. Krewni odmawiają jednak opuszczenia sztetla.
Chaim razem z rodziną Racheli ucieka na Wschód. Trafia do Nowosybirska i zostaje scenografem tamtejszej opery. Goldbergowie wracają do Polski zaraz po wojnie. Chaim pracuje jako malarz i rzeźbiarz. Odnosi swoje pierwsze sukcesy. Po dziesięciu latach decyduje się jednak na wyjazd do Izraela i dopiero tam jego talent zostaje w pełni doceniony. Artysta dużo wystawia. Jego prace trafiają do prywatnych i publicznych kolekcji w Europie i Stanach Zjednoczonych. W 1962 roku jego obrazy kupuje nowojorskie Museum of Modern Art. Pięć lat później Chaim Goldberg mieszka już w Stanach Zjednoczonych. Przypadek chce, że emigracja artysty zbiega się w czasie z sukcesem musicalu „Skrzypek na dachu”. Ta zbieżność pozwala artyście wypłynąć i stać się błyskawicznie jednym z najbardziej rozpoznawalnych żydowskich artystów swoich czasów. Sztuka Goldberga tylko pozornie jest zakorzeniona w bajkowo-sielankowej wizji małych żydowskich miasteczek. Obsesyjnie odtwarzany przez artystę sztetl jest oczywiście w pewnym stopniu syntezą legendy (tak, jak ma to miejsce w twórczości Marca Chagalla). Z drugiej jednak strony sztuka Goldberga uderza widza swoim kronikarskim i reporterskim charakterem. Jego skrzypkowie i grajkowie, handlarze i rzemieślnicy oraz całe żydowskie rodziny nie są tylko ilustracjami z bajki o minionej epoce. Postaci z obrazów Goldberga stanowią próbę odtworzenia świata, który uległ bezpowrotnemu zapomnieniu. Świetliste, barwne sceny, które roztacza przed widzem artysta, podszyte są melancholią. Emocje, które Goldberg zapisuje w swoich obrazach, są jednak zawsze subtelne. Artysta nie jest po prostu realistą. Chce czegoś więcej niż udokumentowania przeszłości. Jego obrazy operują dziecięcymi uproszczeniami i bogatą, pastelową kolorystyką. Płótna Goldberga wydają się stanowić próbę odtworzenia Kazimierza Dolnego takim, jakim zapamiętały go oczy dziecka.
Konrad Niemira, DESA Unicum
Na wystawie w Salonie Wystawowym Marchand prezentowane są prace z czterech cyklów artysty: Svrface, Transitions, Lightness oraz Two Stick and Pear. Pierwszy z nich, jak wskazuje na to tytuł, oscyluje wokół zagadnienia powierzchni. Jest to dialog pomiędzy tkaniną i ciałem; relacja pomiędzy barwą i fakturą. Cykl ten staje się kolorystycznym zestawieniem różnych faktur, ujętych w zsynchronizowaną całość. Podobną problematykę podejmuje drugi z cyklów prezentowanych na wystawie – Transitions. W tym przypadku Tarabanski fotografuje modelki ubrane w kwiaciaste stroje na równie wzorzystym tle. Dzięki temu, uzyskuje wizualny efekt wtapiania czy wręcz przenikania się figury z tłem. Artysta nawiązuje do fotografii mody, ujętej w sposób nietypowy i niekonwencjonalny. Kolejnym z prezentowanych na wystawie cyklów jest Lightness, ukazujący codzienne sytuacje niczym senne wyobrażenia. Utrzymane w nieostrych, rozbielonych barwach fotografie nabierają subtelnego i onirycznego wyglądu. Dodatkowo, uchwycone - wydawałoby się dość przypadkowo - sytuacje w gruncie rzeczy są przemyślanym kompozycyjnie fragmentem rzeczywistości. Natomiast prace z ostatniego z prezentowanych na wystawie cyklów: Two stick and pear charakteryzują ascetyczne, wręcz surowe kadry, które ukazują przedmioty codziennego użytku niczym ekskluzywne, drogocenne eksponaty. Kolorowe cukierki ułożone w równym rzędzie czy wata cukrowa na białym tle tracą swoją pierwotną postać. Przedstawione jako samodzielny element zyskują nową wizualną formę
Kontakt:
Michał Bolka m.bolka@desa.pl - kierownik galerii
Adriana Zawadzka a.zawadzka@desa.pl
Lista obiektów ()
Autor
Typ obiektu
Technika
Sortowanie