Zaklęte na płótnach historie stanowią pomost pomiędzy tym co naukowe a zaczerpnięte z baśni. Dla Adelajdy Kot źródłem inspiracji są zarówno legendy i opowieści balansujące na granicy snu i jawy, jak i kroniki biologiczne oraz nauki ścisłe. Być może właśnie dlatego artystka unika kategoryzowania zarówno swojej twórczości, jak i samej siebie. W jej twórczej personie spotykają się przeciwstawne bieguny, które - zamiast się znosić - przyciągają się nawzajem, budując napięcie będące źródłem artystycznej energii.