Rzeźba i Formy Przestrzenne
29 października 2020 godz. 19:00

Estymacja: 1 000 000 - 2 000 000 zł
Numer obiektu na aukcji
11

Estymacja: 1 000 000 - 2 000 000 zł

brąz patynowany, 300 x 100 x 140 cm
sygnowany, datowany i opisany na lewej stopie: 'MITORAJ 96 1/3' oraz na prawej nodze: 'IKARIA', na podstawie pieczęć odlewni: 'FONDERIA D'ARTE | DEL CHIARO | PIETRASANTA | LUCCA ITALY'
edycja: 1/3
wymiary postumentu: 220 x 128 x 128 cm
ID: 85055
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja mBanku
Literatura
  • Mitoraj. Urok Gorgony, (red.) Agnieszka Dębska, Warszawa 2003, ss. 102-103 (il.)
  • porównaj: Igor Mitoraj. Blask kamienia, Costanzo Costantini, Kraków 2003, s. 76 (il.)
  • porównaj: Antyczne i chrześcijańskie źródła tożsamości. Igor Mitoraj, Beata Klocek di Biasio, Kraków 2017, ss. 76-77 (il.)
  • porównaj: Igor Mitoraj. Rzeźby i Rysunki, album towarzyszący wystawie, Kraków 2003, s. 29, 32 (il.)
Wystawiany
  • porównaj: „Mitoraj. Rzeźby i Rysunki”, Galeria Międzynarodowego Centrum Kultury i płyta Rynku Głównego,
  • Kraków, październik-styczeń 2004
Więcej informacji
Igor Mitoraj należy do tych artystów, którzy ukazują pełną tajemnic oraz wyrafinowanego piękna figurę ludzką. Zafascynowany urodą antycznych postaci rzeźbił figury herosów, starożytnych bogów oraz mitycznych bohaterów, które odlane w brązie bądź wykonane w marmurze zachwycają idealnie wyważonymi proporcjami oraz doskonałą wręcz urodą kształtów. Ikaria, posąg odlany w Pietrasanta, czyli w miejscu zupełnie wyjątkowym jeżeli chodzi o historię rzeźby, jest jedną z najbardziej kompletnych figur w twórczości Igora Mitoraja. Monumentalna w wyrazie przedstawia nagą sylwetkę kobiety, która nie ma jednak swojego odniesienia w greckiej mitologii. Klatka piersiowa postaci jest wyraźnie wypięta do przodu, ciężar muskularnego ciała równomiernie spoczywa na umięśnionych nogach. Jej ciało zdobią rozpostarte skrzydła. Ikaria pozbawiona jest głowy, lecz linia jej szyi wyraźnie wskazuje, jakoby patrzyła w niebo, wyznaczając jednocześnie oś symetrii silnie umięśnionego torsu, którego harmonijne kobiece kształty poddano geometrycznego porządkowi. Niezwykle dumna, gotowa do odlotu. Powstrzymywać ma ją tylko trzymająca za prawą nogę męska dłoń. W twórczości Mitoraja niezwykle często pojawiają się meduzy – córki Keto i Forkosa, które wedle Hezjoda mieszkały w pobliżu Królestwa Zmarłych. Dwie z nich zostały obdarzone darem nieśmiertelności, natomiast trzecia, Meduza, była śmiertelna i ulegała procesom starzenia. Wedle mitologii, kiedy człowiek spojrzał w oczy gorgony, od razu zamieniał się w kamień. Zdobiąca, a może trafniejszym określeniem byłoby „strzeżąca” gorgona chroni także łono Ikarii. Niezwykle ciekawe w ujęciu Ikarii jest jej męskie, muskularne ciało. Jedynie zarys piersi i linia zaokrąglonych bioder może wskazywać na to, że bohaterką jest kobieta. Sam Mitoraj przyznaje: „Eros jest dla mnie pojęciem o nieokreślonej płci, jak piękno, jest to stan bytu w danym momencie. Nie da się podzielić na żeński czy męski, jest jak życie, jak powietrze. Przedstawiam też erosa w postaci kobiecej albo androgenicznej. Uduchowienie erosa podnosi zwierzęcą seksualność do rangi piękna i dobra. W „apolińskim” świecie postać męska była dominująca, podobnie jak w naszej kulturze chrześcijańskiej – popatrzmy choćby na dzieła Michała Anioła. Ikarii chciałem nadać ten stan bycia w erosie, czyli męski i żeński zarazem. To fascynujące i przemawia do mnie jako zagadka i oczekiwanie tajemniczej, nieznanej mi postaci. Dodać muszę, że poszukiwanie mojego ojca, a przez to samego siebie, miało duży wpływ na używaną przeze mnie męską symbolikę. Piękne ciało bez duszy i bez inteligencji wcale mnie nie ciekawi, musi też oddychać erotyzmem”.

Po chwili obcowania z rzeźbą zdajemy sobie sprawę, że tej doskonałej, nierealnej wręcz figurze brakuje jednak różnych fragmentów. Pozbawiona głowy, rąk od wysokości ramion, pełna skaz, miejscami uszkodzona przywodzi na myśl archeologiczny relikt. Liczne okaleczenia mogą być zatem oznaką współczesnych czasów, symbolem cierpienia, jakiemu ulega jednostka ludzka w świecie dalekim od ideałów. Natomiast sama Ikaria uosabiać ma kondycję współczesnego człowieka oraz jego dążenia do osiągnięcia pełni spełnienia. Liczne odwołania do antycznej kultury oraz posługiwanie się czytelnym językiem symboli wywodzącym się z mitologii greckiej i rzymskiej pozwalają widzom na odnajdywanie stałych punktów odniesienia, umożliwiają dostrzec trwałość i kontynuację wartości. W centrum zainteresowań Mitoraja nieustannie pozostawał jednak człowiek, a kolejne realizacje stanowią wariacje dotyczące ludzkiego ciała, pojmowanego nie tylko w wymiarze materialnym, lecz przede wszystkim symbolicznym oraz duchowym. Sięgając do kanonu, Mitoraj nigdy nie przestał być nowatorem, stosując szereg rozwiązań, takich jak pęknięcia oraz bandaże, liczne deformacje twarzy i tułowia, przedstawiał człowieka w duchu klasycznie pojmowanych kanonów piękna, tworząc jednocześnie sztukę na wskroś nowatorską.