W krainie grozy i groteski Aleksandry Waliszewskiej
Niewątpliwie rok 2022 należał do Aleksandry Waliszewskiej. Wystawa "Opowieści okrutne. Aleksandra Waliszewska i symbolizm Wschodu i Północy", którą można było oglądać przez ponad trzy miesiące w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, liczne jej recenzje, artykuły i wywiady z artystką sprawiły, że twórczość Waliszewskiej była powszechnie pokazywana i oglądana, a jej autorka zaistniała w świadomości nie tylko kolekcjonerów sztuki.
Malarstwo Waliszewskiej jest niejednoznaczne. Autorka nie wykorzystuje również prostego chwytu malowania pod publikę. Maluje to, co chce i bardzo pilnuje tego, aby twórczość była dla niej samej przyjemnością. Dlatego tworzy w samotności i nie przyjmuje zamówień na prace. Jedynie niewymuszony akt twórczy sprawia, że artystka sięga do granic swojej wyobraźni i transponuje na płótno czy papier zamieszkujące tam upiorne stwory i widziadła, umieszczając je w sceneriach wyjętych ze strasznych baśni, w których gęste puszcze i bagna są tłem do najokrutniejszych horrorów. Jak pisała Ewa Gorządek:
"Obrazy Waliszewskiej powstają, aby wydobyć na jaw pewne stany emocjonalne, uruchomić pokłady wrażliwości, czy też może oswoić lęki. Fascynacje artystki kierują się ku ciemnej stronie tam, gdzie łatwo się poddać chwilowemu szaleństwu. Gdzie makabra spotyka się z groteską, a pięknu towarzyszy groza. Widz wkracza do wewnątrz świata wykreowanego przez Waliszewską i napotyka misterną plątaninę znaczeń, do których klucz jest przed nim zręcznie ukryty. Powinien zatem szukać własnych tropów, posiłkując się wskazówkami, na które naprowadza go podświadomość, instynktem tropiącym odległe nieraz asocjacje oraz powidokami obrazów z przepastnego repozytorium kultury wizualnej"
- Ewa Gorządek, Aleksandra Waliszewska. Przykre dziecko, https://u-jazdowski.pl/program/project-room/aleksandra-waliszewska?tid=t_content, dostęp: 11.05.2022
W tym świecie Waliszewska wykreowała swój własny bestiariusz, do którego inspiracje czerpała z dzieł artystów średniowiecznych. Ale to nie jedyne wzorce, które wykorzystuje artystka. Pisał o tym Piotr Policht:
"Poza symbolizmem odnajdziemy w pracach Waliszewskiej ślady między innymi średniowiecznych iluminacji, malarstwa quattrocenta i północnego renesansu, czy japońskiego drzeworytu. Choć zwykle opisywane przede wszystkim poprzez pryzmat ikonografii, jej malarstwo jest więc także zróżnicowane formalnie. Choć w każdej konwencji znać jej rękę, artystka operuje szerokim wachlarzem środków, miesza konwencje i sposoby budowania obrazu, operuje mocnym konturem i rozmytą plamą, realistycznym detalem i ilustracyjnym uproszczeniem, iluzyjną perspektywą i umownymi planami"
- Piotr Policht, Istota potworności. "Opowieści okrutne. Aleksandra Waliszewska i symbolizm Wschodu i Północy" w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, culture.pl, 15.06.2022, https://culture.pl/pl/artykul/istota-potwornosci-opowiesci-okrutne-aleksandra-waliszewska-i-symbolizm-wschodu-i-polnocy-w-muzeum-sztuki-nowoczesnej-w-warszawie, dostęp: 28.02.2023
Postaci pojawiające się w twórczości artystki zazwyczaj są zanurzone w specyficznym połączeniu erotyki i grozy. Widzimy młode kobiety w otoczeniu faunów, kozłów i innych fantastycznych stworzeń, w niepokojących i niekiedy rzeczywiście okrutnych scenach, ociekające krwią, nierzadko obsceniczne i makabryczne, ale najczęściej groteskowe.
Motywami powtarzającymi się w pracach Waliszewskiej są zwierzęta. Jednym z ulubionych zwierzątek Waliszewskiej jest Mitusia, biała kotka artystki. Jednak nawet ukochana kotka przekształca się często w hybrydy kotów-potworów, które atakują bezbronne dziewczęta. Ważną częścią twórczości Aleksandry Waliszewskiej są również autoportrety i portrety, które artystka tworzyła chodzą po parku i rysując podobizny spotkanych ludzi.