Tadeusz Makowski — malarz indywidualista
Elżbieta Zawistowska
Kiedy w sierpniu 1948 roku Pablo Picasso odwiedził Muzeum Narodowe w Warszawie, poprosił o pokazanie przede wszystkim obrazów Tadeusza Makowskiego. Obaj artyści mogli się zetknąć w Paryżu, gdzie Makowski mieszkał od 1908 roku, a około 1911 r. poznał malarza Henriego Le Fauconniera i na kilka lat związał się ze środowiskiem kubistów z Montparnasse'u. Bywał też u Gertrudy Stein, zaprzyjaźnionej z Picassem. Wiadomo, o czym świadczą notatki Makowskiego w jego "Pamiętniku" (1961), że znał twórczość Picassa, a niektórzy historycy sztuki upatrują w kubistycznym "Portrecie mężczyzny w białym kapeluszu" (1912, Muzeum Narodowe w Warszawie) wizerunek Picassa. Francuski malarz mógł także widzieć obrazy Polaka, który często wystawiał, a jednym z jego marszandów był Gaston Chéron, kiedyś marszand Modiglianiego.
Kim zatem jest ów polski malarz, którego dzieła chciał obejrzeć najsłynniejszy artysta XX wieku?
Tadeusz Makowski, a właściwie Józef Tadeusz Makowski, urodził się 29 stycznia 1882 r. w Oświęcimiu. W młodości używał imienia Józef i podpisywał się nim do 1914 roku. Jego późniejsza znana sygnatura - Tadé Makowski - widnieje na pracach od 1916 r.
Francuscy przyjaciele, m.in. znany malarz Marcel Gromaire, podziwiali jego erudycję, gdyż poza studiami artystycznymi zdobył wszechstronne wykształcenie humanistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Młodzieńczą twórczość z czasów krakowskiej Akademii (1903–1908) kształtowały wpływy profesorów Jana Stanisławskiego i Józefa Mehoffera oraz młodopolska atmosfera Krakowa. Liczną grupę studenckich prac Makowskiego stanowią pejzaże: widoki wiejskich chałup, pól ze stogami, kościółków itp., świadczące o jego wrażliwości kolorystycznej oraz umiejętności tworzenia nastrojowej aury. Wpływ Mehoffera można dostrzec w kompozycjach w pewien sposób bliskich symbolizmowi, np. "Mój pokój" (1907, Muzeum Narodowe w Poznaniu) lub "Dziewczynka z lalkami" (ok. 1906, kolekcja prywatna) - w tym obrazie pojawia się postać dziewczynki i figurki lalek, które staną się ważnymi motywami w późniejszych latach. W jeszcze innych pracach, głównie na papierze, widać fascynację teatrem i inspirację kreacjami scenicznymi Ireny Solskiej, np. kompozycja graficzna "Serenada". Projektował też kukiełki dla kabaretu "Zielony balonik". To doświadczenie przyda mu się w czasie I wojny światowej, gdy będzie wykonywać lalki, które następnie sprzedawał podczas koncertów Ignacego Paderewskiego w celu pomocy polskim artystom przebywającym we Francji.
Po ukończeniu ASP jesienią 1908 r. przybył do Paryża z zamiarem rocznego pobytu dla pogłębienia wiedzy o sztuce i umiejętności, a w rezultacie pozostał tam do końca życia.
Pierwsze paryskie prace to malowane na tekturze i deseczce pejzaże lub scenki rodzajowe utrzymane w impresjonistycznym klimacie. Nieco później, eksperymentując z linearną i barwną strukturą, inspirowany monumentalnym i dekoracyjnym malarstwem Puvisa de Chavannesa, namalował (ok.1909) kilka dużych symbolicznych kompozycji, np. "Chrzest w Jordanie", "Święty Jerzy przebijający smoka" (Muzeum Narodowe w Warszawie). Następnie zwrócił się w kompletnie odmiennym kierunku - w stronę wspomnianego wyżej kubizmu, który na kilka lat (do 1914) zdominował jego twórczość, a który również po latach odegra istotną rolę w procesie definiowania indywidualnego stylu. Droga do kubizmu wiodła Makowskiego poprzez zrozumienie znaczenia Cézanne'a dla wzmocnienia konstrukcji obrazu. W prowadzonym od 1912 r. "Pamiętniku" (s. 51) umieścił taką refleksję: "Kubizm rozumiany jako reakcja po ekspresjonizmie w odrodzeniu formy, jest duchowym spadkobiercą Cézanne'a." Efektem jego artystycznej przygody z kubizmem jest zespół kilkudziesięciu prac, w tym ponad dwadzieścia obrazów - niektóre wystawiał m.in. w paryskim Salonie Niezależnych. Po latach, w 1929 roku, wyznał: "Kubizowałem, ażeby rozszerzyć formę (…). Wziąwszy z kubizmu wszystko, co wydawało mi się dobre, odsunąłem się. Więcej pociągał mnie człowiek."
Właśnie człowiek, i szerzej - natura, stały się osią poszukiwań tematycznych i formalnych w dalszej jego twórczości. Zmiana orientacji wiąże się z wyjazdem z Paryża, gdyż po wybuchu wojny Makowski, jako poddany austriacki, musiał w 1914 r. opuścić stolicę Francji i udał się na zaproszenie malarza Władysława Ślewińskiego do Bretanii. Urzeczony pejzażem i życiem mieszkańców przeniósł się do chłopskiej rodziny Kerhuel w Le Pouldu. Kontakt z francuską prowincją kontynuował do końca życia, spędzając corocznie kilka miesięcy poza Paryżem w różnych regionach. Pracując tam intensywnie, malował krajobrazy, sceny rodzajowe, zwierzęta, martwe natury i kwiaty oraz wiele portretów, głównie dzieci. Wakacyjne pobyty dostarczały mu różnorakich motywów i źródeł inspiracji, wpływających na oblicze jego malarstwa, które w ciągu kilkunastu lat, do 1927 r., przeszło kilka etapów przemian.
Okres fascynacji malarzami holenderskimi i flamandzkimi, szczególnie Brueglem, zaowocował dziełami przedstawiającymi na tle dominującego pejzażu małe postacie ludzi i ich zajęcia, np. "Widok mostu w Espaly" (ok.1920, Muzeum Narodowe w Warszawie). Inna z kolei grupa prac nawiązywała do malarstwa naiwnego, zwłaszcza do Celnika Rousseau.
Około 1918 r. jednym z wiodących tematów stało się dziecko i świat jego przeżyć. To właśnie ta tematyka w dużej mierze przyczyniła się do popularności malarstwa Makowskiego. Pierwszym znaczącym dziełem tego nurtu jest alegoryczna kompozycja "Vita brevis, ars longa", a kolejnym, prawdziwym arcydziełem - "Kapela dziecięca" (1922, Muzeum Narodowe w Warszawie), jedyny obraz zakupiony za życia artysty do polskich zbiorów państwowych. Przykładem ciekawego rodzaju poszukiwań formalnych jest powstały ok. 1922 r. zespół kilku obrazów, które łączy tematyka zawarta w ich tytułach oraz użycie drewnianego podłoża. Prezentowany na wystawie obraz "Dzieci z girlandą kwiatów" oraz pozostałe z tej grupy stanowią interesujący eksperyment stylistycznej syntezy inspiracji polskim malarstwem na szkle z wpływami francuskiej amatorskiej twórczości. Warto nadmienić, że wizerunki tych dzieci można zidentyfikować na innych pracach Makowskiego.
W latach 20. artysta dużo uwagi poświęcał klasycznemu malarskiemu tematowi, czyli martwej naturze, poszukując najlepszych rozwiązań zarówno w prezentacji jej jako samodzielnego motywu, jak i w roli rekwizytu w scenach figuratywnych. Starannie komponowane układy z różnych owoców, kwiatów - na paterach i w koszykach, wzbogacane szklanymi naczyniami itp. - stwarzały okazję do popisów maestrii kolorystycznej i transpozycji formy. Znakomite są zarówno rozbudowane, wieloelementowe kompozycje, jak i kameralne, intymne studia jedynie kilku owoców - przykładem mogą być obecne na wystawie dwie prace na płótnie: "Jabłka i gruszki" (1922–1923) oraz "Martwa natura - cytryny i pomarańcze" (1923–1925). Pierwsza z nich to świetnie skonstruowana kompozycja w niemalże monochromatycznej tonacji, z przytłumionymi barwami owoców, druga zaś - patera z cytrynami i jabłkami, bytując w ascetycznej przestrzeni, urzeka urodą nasyconych barw oraz poetyckim nastrojem.
Z równie obfitej twórczości pejzażowej Makowskiego warto wyodrębnić zespół prac z lat 1926–1927, które tworzył podczas swych pobytów w Breuilpont w Normandii, a "po motywy" chodził także do pobliskich miejscowości. Część z tych powstałych wówczas realistycznych pejzaży jest oparta na podobnym schemacie kompozycyjnym: na pierwszym planie znajduje się zakręt drogi, zgodnie z regułami perspektywy biegnącej w głąb do wioski z górującą nad domami i drzewami wieżą kościoła. Drogą zaś czasem jedzie wóz lub pojawia się na niej jakaś postać, nierzadko dziecko. Niepowtarzalny charakter tym kompozycjom nadaje liryczna, nieco nostalgiczna atmosfera, która emanuje też z obu obrazów: "Droga" i "Pejzaż z kościółkiem". Bardziej rozbudowana i inaczej konstruowana jest kolejna praca "Pejzaż z Normandii", gdyż droga i fragment wioski z wieżą kościoła usytuowane są przy krawędzi, zaś centralnym, poziomym elementem jest jadący pociąg. Motyw pociągu nie jest nowością w pracach Makowskiego - pojawiał się w nich wcześniej. Inną serię tworzą tzw. "pejzaże przyzagrodowe" - widoki podwórek. Głównym motywem kilku z nich są klatki królicze. Obok rzędu klatek na tych obrazach obecny jest pies i jego buda, piętrzą się stosy drewna i stoją ławy - na niektórych umieszczono doniczki kwiatów. Prezentowane na wystawie "Króliki w klatkach" idealnie wpisują się w ten typ kompozycji.
Pobyt w Breuilpont w 1927 r. rozpoczął ostatni etap transformacji sztuki Makowskiego. Kolejne kompozycje pejzażowe ukazują proces stopniowego eliminowania zbędnych szczegółów oraz upraszczania kształtów budynków i drzew, a także zwiększenia roli czynnika emocjonalnego - przykładem "Powrót ze szkoły" (Muzeum Narodowe w Warszawie). Następny rok to czas intensywnej pracy nad krystalizacją indywidualnego stylu, odrębnego od stylu innych artystów. Jej rezultat tak ocenił w "Pamiętniku" (s. 316):
"Oblicze artystyczne przyjęło wyraz osobistego waloru - dojrzały owoc mej pracy. Transpozycja formy i koloru stała się hasłem moich obrazów. Ona jedynie daje natężenie wizji i syntezy pierwiastka ludzkiego spotykanego w przyrodzie. Obrazy stały się bardziej moje, bardziej mi bliskie."
Do dwóch "haseł" trzeba jeszcze dodać trzecie - transpozycję światła, tak charakterystyczną w malarstwie artysty. To nowe, własne oblicze sztuki zbudował artysta po dwudziestu latach poszukiwań i eksperymentów, czerpiąc twórczo z tradycji dawnych mistrzów, ale i zjawisk współczesnej sztuki, polskiego i francuskiego folkloru. Bardzo istotny był powrót do doświadczeń kubizmu, co zaowocowało zdyscyplinowaniem kompozycji, wzmocnieniem konstrukcji i geometryczną deformacją form, w tym stworzeniem kanonu obrazowania postaci dzieci i dorosłych. Jednakże powodem wysokiej pozycji Makowskiego w historii sztuki XX wieku jest nie tylko charakterystyczny, autonomiczny styl, ale również - a może przede wszystkim - kreacja własnego, oryginalnego świata. Ów świat to swoiste, dramatyczne bądź groteskowe, ale też i liryczno‑poetyckie teatrum, w którym główne role odgrywają metaforyczne marionetki, kukły i maskaradowi przebierańcy w maskach, np. "Maskarada w mroku" (1931).
Znaczącą - ilościowo i artystycznie - część oeuvre Makowskiego stanowią prace na papierze. Na wystawie eksponowana jest akwarela "Trójka dzieci z kwiatami" (z datą "16 Oct. 1931") - jak głosi napis - dla "mon ami Georges". Ta specyficzna praca to jedna z wielu okolicznościowych "laurek", którymi artysta obdarzał zaprzyjaźnione osoby. Adresatem tego pełnego lirycznego uroku "dziełka", z dziecięcymi figurkami przedstawionymi w złagodzonej wersji kanonu obrazowania, jest Jerzy Gorecki, prawnuk Adama Mickiewicza. Makowskiego z rodziną poety łączyły bliskie relacje, a młodemu "ami Georges" (później znany dziennikarz) udzielał lekcji i obdarzył niejedną swą pracą. Ta akwarelka powstała w 1931 r., a więc w szczytowym okresie twórczości artysty, jak gdyby na marginesie jego właściwego malarstwa i poszukiwań wielkiej formy, czego świadectwem są takie arcydzieła, jak "Szewc", "Skąpiec" czy "Podwórze w słońcu" (wszystkie: Muzeum Narodowe w Warszawie).
Podporządkowując całe swoje życie sztuce (nie założył rodziny), osiągnął w ostatnich latach swego życia upragniony i wyznaczony cel - stworzył własne, niepowtarzalne malarstwo. Kiedy Makowski zaczął być doceniany, zyskał uznanie krytyki, a obrazy chętnie kupowano, jego życie zostało przerwane - doznał wylewu do mózgu i w wieku pięćdziesięciu lat zmarł 1 listopada 1932 r. w Paryżu. Jego grób znajduje się na polskim cmentarzu w Montmorency.
Elżbieta Zawistowska - Kustosz zbiorów sztuki współczesnej Muzeum Narodowego w Warszawie do 2010 r. Znawczyni twórczości Tadeusza Makowskiego, którą prezentowała w kilku muzeach m. in. w Katowicach i Gdańsku – największa wystawa i specjalna publikacja miały miejsce w MNW w 2003 roku. Autorka wielu tekstów w publikacjach MNW: "Stowarzyszenie Artystów Polskich Rytm" (2001), "Mistrzowie malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie 1904–2004" (2004), "Sztuka XX wieku w zbiorach MNW" (2006) oraz innych muzeów w kraju i za granicą, np. Muzeum Narodowego w Kielcach ("Historia i Polonia", 2009), National Gallery w Dublinie ("Paintings from Poland", 2007).