Szkło. Kolor i radość tworzenia

Przewodnik kolekcjonera

Szkło. Kolor i radość tworzenia

Weronika Roś

 

Pracę z delikatnym i kapryśnym materiałem, jakim jest szkło, można podsumować jednym słowem: zespołowość. Projekty i koncepcje nie mogłyby zmaterializować się w postaci realnych obiektów bez ścisłej współpracy tercetu sztukmistrzów: projektanta, technologa i hutnika. Rezultaty tych działań są od dziś dostępne na aukcji szkła z lat 70. i 80. XX wieku pt.: "Szkło. Kolor i radość".

Huta Szkła Gospodarczego „Hortensja” Piotrków Trybunalski, 1943 r., Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Projektatnt

 

Profesor PWSSP we Wrocławiu, wykładowca w pracowni szkła, artysta plastyk Stanisław Dawski, opisywał pracę tych trzech osób, zaczynając od etapu projektowania. To artysta przelewa na papier koncepcję. Musi doskonale znać materiał, w którym pracuje i każdy etap procesu. Z doświadczeniem i głową pełną chęci do eksperymentów przyszedł świetnie znany wielbicielom szkła profesor Zbigniew Horbowy. Niedoskonałości materiału przekuł w zalety. Bąbelki, które pojawiały się w masie szklanej, uznał za coś pięknego i wyjątkowego, a nie jak to było do tej pory – za skazę. Jak sam podkreślał, kilka pęcherzyków powietrza w masie szklanej jest wadą, ale wiele będzie zaletą – to słynne szkło antico. W kolekcji "Szkło. Kolor i radość" pojawią się butle w wielu rozmiarach i wariantach kolorystycznych, a także jedna z wyjątkowych butli "Alicja". Powstawały w Hucie Szkła Gospodarczego Sudety w Szczytnej Śląskiej.

Odmiennym podejściem projektowym wykazano się w Hucie Szkła Gospodarczego Ząbkowice w Dąbrowie Górniczej. Szkło prasowane to technika, która została wprowadzona w Stanach Zjednoczonych Ameryki już w I połowie XIX wieku, a w Polsce rozsławiona dzięki duetowi Jana i Eryki Drostów. W technice szkła prasowanego Jan Sylwester Drost wyczuwał możliwość odpowiedzi na szybkie zapotrzebowanie na braki materiałowe. Wypukłe dekoracje, imitują modne w tym czasie kryształy. Choć tylko naśladowały wyroby ze szkła ołowiowego szlifowanego, to właśnie one są poszukiwane przez kolekcjonerów, dostępne w wielu wariantach kolorystycznych, często projektowane z możliwością sztaplowania, o oryginalnych, wręcz humorystycznych dekoracjach, np.: zestaw deserowy "Rondo" czy patera "Ryba".

Natomiast Krakowskie Huty Szkła rozsławili Jerzy Słuczan-Orkusz i Marian Gołogórski. Ich spirale, falbany, kręciołki i ślimaki to bajeczne kształty podkreślone surrealistycznym kolorem – mocno odcinają się od estetyki innych hut w tym okresie. Szkło ciągnione i cięte dodawane do kolorowych form obecnie wprowadza otoczenie w zachwyt. Na aukcji "Szkło. Kolor i radość" jest dostępny zestaw w kremowym odcieniu: imbryk, czarka i patera Słuczana-Orkusza oraz wazon i kielich Gołogórskiego.

Technolog 

 

Po procesie projektowym do pracy przystępuje technolog, który na podstawie rysunku przygotowuje zestaw mas, biorąc pod uwagę zarówno kolor, jak i inne cechy tworzywa. Masa szklana to mieszanki składników: krzemionki oraz topników: sody lub potasu, użytych w odpowiednich proporcjach, poddanych obróbce cieplnej w wysokich temperaturach. Z niej po formowaniu, odprężeniu i ostygnięciu powstają wyroby szklane. To technolog odpowiada za strukturę szkła. Sekretem antico Zbigniewa Horbowego jest uzyskanie ogromnej liczby pęcherzyków powietrza w masie szklanej. Jak je uzyskać? Wystarczy posypać plastyczną masę sodą i pokryć ją drugą warstwą szklanej masy.


Technolog odpowiada również za barwę szkła. To od niej zależy, czy przedmiot będzie unikatowy i jaki będzie jego wzór. Barwienie masy szklanej tworzy się za pośrednictwem dodania tlenków metali. Kolor czerwony można uzyskać, dodając: złoto, miedź, selen; pomarańczowy: węgiel, siarkę; żółty: żelazo, uran, srebro, siarkę, kadm; zielony: żelazo, miedź; niebieski: kobalt, miedź; fioletowy: tlenki manganu, nikiel; a biały: arszenik, cynę, wapień. Tu należy wymienić dostępne na aukcji "Szkło. Kolor i radość" wyjątkowe zielenie zestawu trzech butli Zbigniewa Horbowego, czy błękit kielicha Mariana Gołogórskiego.

Hutnik


Po tym etapie już wszystko w rękach (i płucach) hutnika. Mistrz sztuki rzemieślniczej przenosi projekt z kartki papieru do trójwymiarowej rzeczywistości. W hutach Sudety i Barbara powstawało cienkie, barwione w masie szkło pozbawione jakichkolwiek ornamentów. Takie możliwości dawała technika szkła dmuchanego w formie. W ten sposób otrzymano kształt butli, dzbanów czy form dekoracyjnych Zbigniewa Horbowego.


Technika dmuchania polega na włożeniu bańki z gorącego szkła do drewnianej lub metalowej formy, a następnie wydmuchiwaniu powietrza za pomocą piszczeli. To metalowa rurka zakończona z jednej strony ustnikiem, a z drugiej małym rozszerzeniem w rodzaju trąbki. W rozszerzony koniec hutnik wciąga trochę masy szklanej i dmuchając przez ustnik, wydmuchuje balon szklany – w ten sposób robi się tzw. bańka mydlana. Elastycznemu balonowi ze szkła można nadać pożądany kształt, wydmuchując go do odpowiedniej formy, w której krzepnie. Tak powstawały wazony, dzbanki, kielichy i kieliszki. Jak podkreślał prof. Dawski: "Hutnik staje się artystą, bierze czynny udział w tworzeniu rzeczy nowych i pięknych" (Stanisław Dawski, Szkło Wrocławskie, Wrocław–Warszawa–Kraków 1970, s. 17.).

Huta Szkła Prądniczanka, 1943, Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Tercet szklarski

 

Produkt końcowy to według historyka sztuki Ireny Huml wypadkowa dwóch elementów. Po pierwsze umiejętności trójcy sztukmistrzów, a po drugie, bliskich relacji współpracowniczych. Najlepiej uchwycił zależność między projektantem, technologiem, a hutnikiem, artysta szkła Leszek Nagrobecki: "Jedną z natur szkła jest to, że jest to praca zespołowa, jak np.: w koszykówce gra piątka ludzi doskonale się rozumiejących, i im bardziej się rozumieją, im bardziej współpracują, tym efekt jest doskonalszy, w przypadku koszykówki – punkty, a w przypadku szkła efekt końcowy" (Aukcja Natura szkła. Veltuzen-Nagrobecka, Leszek Nagrobecki).


Każdy etap pracy tercetu szklarskiego jest prawdziwą sztuką, ale to nazwisko kapitana zespołu przechodzi do historii za sprawą charakteru i wyjątkowej wizji, wyszlifowanej w przedmiocie. W ten sposób na aukcji "Szkło. Kolor i radość" można zdobyć projekty Zbigniewa Horbowego, Lucyny Pijaczewskiej, Stefana Sadowskiego, Czesława Zubera, Jana Sylwestra Drosta, Eryki Trzewik-Drost, Ryszarda Serwickiego, Kazimierza Krawczyka, Jerzego Słuczan-Orkusza, Mariana Gołogórskiego i Ludwika Fiedorowicza.

Huta Szkła Prądniczanka, 1943, Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe