Święci jak malowani, czyli kilka słów o malarstwie na szkle

5 minut z...

Święci jak malowani, czyli kilka słów o malarstwie na szkle

Judyta Majkowska 

 

Malarstwo na szkle stosunkowo szybko stało się popularne na ziemiach polskich, szczególnie na Podhalu i na Śląsku. Namalowanie obrazu wymagało dużego kunsztu od twórcy ze względu na odwrotny cykl malowania.

 

Obrazy na szkle powstawały w sposób odwrotny do tradycyjnych obrazów – najpierw malował na szkle szczegóły takie jak detale twarzy, dekoracje, a w miarę postępów prac nad dziełem dokładał do kompozycji takie elementy jak szaty czy tło. Najlepiej tą dziedzinę sztuki określa niemiecki termin "Hinterglasmalerei" – malarstwo na tylnej stronie szkła.

Malarze tworzący na szkle posługiwali się szablonami, które ułatwiały im stworzenie kompozycji. Najczęściej był to rysunek. Czasem zamiast szablonu z rysunkiem używano ryciny – odbitki drzeworytu.


Malarstwo na szkle, w zależności od regionu, różni się stylistyką. Obrazy z terenów Kaszub, centralnej Polski czy Śląska są odmienne od najbardziej popularnych obrazów na szkle pochodzących z Podhala. Podhalańskie obrazy cechują się dużą dekoracyjnością, użyciem żywych, mieniących się kolorów, a w kompozycjach twórcy podchodzili z dużą uważnością do szczegółów. Obrazy na szkle głównie przedstawiały tematy religijne – przedstawienia Marii z Dzieciątkiem, sceny Ukrzyżowania czy wizerunki świętych, często mało znanych lub rzadko eksponowanych na nabożeństwach.

Podhalańskie malarstwo na szkle było sztuką zarzuconą od końca XIX wieku aż do czasów powojennych. Momentem przełomowym dla odrodzenia tej dziedziny sztuki była inicjatywa kustoszki Muzeum Tatrzańskiego, Heleny Średniawy, która w 1968 roku powołała do życia konkurs malarstwa na szkle, w którym wyłonili się tacy znani twórcy jak Ewelina Pęksowa czy Władysław Walczak-Baniecki. Współczesne malarstwo na szkle jest twórczym dialogiem z tradycją, ukazującym jak można ją wskrzesić i wzbogacić.