Starowieyski i Polska Szkoła Plakatu

Artykuł

Starowieyski i Polska Szkoła Plakatu

Samo pojęcie Polskiej Szkoły Plakatu pozostaje dość niejasne, mimo częstego posługiwania się nim w środowisku amatorów sztuki oraz profesjonalnych historyków sztuki i kultury wizualnej. Polską Szkołę Plakatu definiuje się zwykle bardzo ogólnie, jako zjawisko rozkwitu sztuki plakatowej, mające miejsce w Polsce w drugiej połowie lat pięćdziesiątych XX wieku oraz w kolejnej dekadzie.

 

Składało się na tę "szkołę" wiele stylistyk i osobowości, które pod względem używanych środków artystycznych różniły się między sobą znacząco. Nie była to zatem grupa reprezentująca zbliżone poglądy czy realizująca jeden program. Prace artystyczne zaliczane do tego zjawiska posiadały jednak pewną cechę wspólną. Plakaty tworzone przez tę formację odznaczały się swobodą środków artystycznych, niekiedy wykraczającą daleko poza wymogi kompozycji plakatu traktowanego zwykle jako wytwór użytkowy: mający odznaczać się czytelnością i praktycznością, polegającą na przekazywaniu odpowiednich informacji widzom, którzy ten plakat oglądają przykładowo na ulicy. Wytwory z kręgu Polskiej Szkoły Plakatu tej ostatniej cechy, czyli ujmując to skrótowo – praktyczności i prostoty przekazu – często były pozbawione. Dlatego też Polska Szkoła Plakatu odznaczała się artyzmem, który podnosił plakat do rangi sztuki, co niekiedy odbywało się kosztem skutecznego pełnienia jego podstawowej funkcji w zamian za walory artystyczne.

Twórczość Franciszka Starowieyskiego wpisuje się we wskazane zjawisko rozkwitu sztuki plakatowej, choć bynajmniej się do niej nie ogranicza. Starowieyski był malarzem, grafikiem, rysownikiem i scenografem, a zatem nie wyłącznie plakacistą, ponadto jego działalność w zakresie projektowania plakatów wykracza poza wspomniane dekady lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Niemniej jednak pewne cechy jego sztuki pozwalają na wpisanie jej w obręb zjawiska Polskiej Szkoły Plakatu.

 

Dla Starowieyskiego, absolwenta krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych niezwykle ważny był rysunek jako podstawowy środek wyrazu. Widoczne jest to zarówno w jego malarstwie, jak i w plakacie. Jego rysunek był znakiem i efektem odebrania tradycyjnego wykształcenia i opanowania artystycznego warsztatu. W jego centrum stoi figura ludzka, zazwyczaj przedstawiona w formie aktu, co kieruje uwagę widzów w stronę tradycji sztuki dawnej, która była bardzo ważna dla Starowieyskiego. Nagie ciała, często będące ciałami kobiet posiadają w sztuce omawianego artysty zaskakującą cechę, a mianowicie posiadają często głowy zwierząt, tworząc tym samym zadziwiające hybrydy. Cecha ta widoczna jest w wielu jego plakatach, jak i w rysunkach będących studiami do nich – zarówno studiami konkretnych kompozycji, jak i szkicami części ciała, proporcji i kształtów.

Fascynacja sztuką dawną u Starowieyskiego miała charakter więcej niż  powierzchownego zainteresowania. Widoczne jest to w "barokowej" formie – obfitych kształtach ciał, jakby zaczerpniętych ze sztuki siedemnastowiecznych mistrzów, ale też w praktykach takich jak datowanie kompozycji malarskich 300 lat wstecz, tak, aby te z końca XX wieku zadatowane były na siedemnaste stulecie. Ta celowa, nieco teatralna praktyka, dobrze oddaje atmosferę twórczości artysty i jego sposobu widzenia sztuki, dalekiego od awangardowych, wywrotowych wartości ważnych dla wielu artystów i artystek w ubiegłym stuleciu. Za to niejednokrotnie w sztuce omawianego artysty pojawiały się wątki przemijania i śmierci, dobrze współgrające z formą stylizowaną na siedemnastowieczną.

Prezentowane na aukcji "Franciszek Starowieyski. Rysunki i plakaty" prace dobrze oddają opisane powyżej cechy jego twórczości. Są to zarówno zrealizowane plakaty, jak i studia do nich, a także rysunki mające charakter ogólnych studiów, jak wspomniane już studia anatomiczne. Są to przykładowo plakaty reklamujące filmy czołowych polskich reżyserów. Są to afisze do obrazów uhonorowanego Oskarem Andrzeja Wajdy: "Samson" oraz "Wszystko na sprzedaż". Kolejnym ważnym reżyserem, dla którego filmu Starowiejski projektował plakat był Jerzy Hoffman oraz jego "Trędowata". Wymienione plakaty odznaczają się malarską formą, użyciem metaforycznych znaków oraz cytatami z historii sztuki dawnej (w przypadku "Trędowatej").

Oprócz plakatu filmowego Starowieyski tworzył afisze dla teatru. Przykładem może być prezentowany tutaj plakat dla Opery Wrocławskiej do spektaklu "Samson i Dalila". Artysta powrócił tutaj do ulubionych motywów aktu, który urozmaicił o właściwy sobie element "surrealistyczny". To ostatnie określenie nie powinno być rozumiane jako czerpanie z teorii i praktyki surrealizmu, ale raczej o podobieństwo wizualne oparte na zaskoczeniu i niesamowitości. W tym przypadku jest to dziób wyrastający z torsu kobiety, który tym samym tworzy z niej fantastyczną postać kobiety-ptaka. Niektóre z prezentowanych tutaj plakatów mają znaczenie autotematyczne – same odwołują się do tematyki plakatu, na przykład wystaw plakatów. Inne reklamują wystawy czy kolekcje sztuki prezentowane w szacownych instytucjach kultury jak Zachęta czy pałac w warszawskim Wilanowie. Pokazuje to, że chociaż powody powstawania plakatów Starowieyskiego były typowe i związane z takimi wydarzeniami jak premiera filmu czy spektaklu lub otwarcie wystawy, ich forma daleko wykraczała poza prostą funkcję informacyjną i stawała się autonomiczną kompozycją.

Przedstawione na aukcji rysunki cechują się dużą detalicznością. Widać w nich charakterystyczną dla artysty, "nerwową" kreskę. Są to przykładowo projekty plakatów, na przykład szkice plakatów powstałych dla teatru, reklamujących klasykę dramatu polskiego i europejskiego, jak chociażby "Dziady" Adama Mickiewicza czy Molierowskiego "Don Juana". Starowieyskiemu udało się w nich wykorzystać ulubione motywy: zarówno wanitatywne, jak i nagie, erotycznie ukazane ciało. Poza wskazanymi powyżej, prezentujemy tutaj również "autonomiczne" rysunki artysty, nie związane z realizacjami w zakresie plakatu. Są to charakterystyczne dla niego widoki splątanych ciał, w których to co erotyczne miesza się z tym, co fantastyczne.

 

Twórczość Starowieyskiego, zwłaszcza ta w dziedzinie plakatu była prezentowana na wystawach zarówno w Polsce, jak i za granicą, co świadczy o znacznym nią zainteresowaniu. Starowieyski był pierwszym polskim artystą, który miał monograficzną wystawę w nowojorskim Museum of Modern Art w Nowym Jorku, gdzie w 1985 roku prezentował właśnie plakat.