Pusty pociąg
Prace Maksymiliana Nováka-Zemplińskiego od lat cieszą się dużą popularnością. Artysta ma liczne grono wielbicieli. Kluczem do sukcesu jest zapewne klimat, jaki przywołują obrazy malarza. Tchnie z nich atmosfera pewnej cudowności, niepokojąca i wciągającą zarazem.
Atutem artysty jest też niewątpliwie perfekcja warsztatowa, jaką odznaczają się jego płótna. Maluje on, używając technik starych mistrzów, a także przykłada dużą wagę do ostatecznego efektu i wykończenia swoich prac. Zempliński tworzy w nurcie surrealizmu, poddając malowane przez siebie kompozycje grze swobodnych skojarzeń. Poszukując inspiracji dla jego twórczości, należy wskazać na malarstwo René Magritte'a, Maxa Ernsta czy Zdzisława Beksińskiego. Nie są to proste powinowactwa, raczej rodzaj podobnego myślenia. Jego nadrealistyczne wizje wywołują skojarzenia, a ich źródeł można szukać w podświadomości, którą Freud opisywał w swej psychoanalizie. Obrazy Zemplińskiego to przede wszystkim pejzaże. Postaci pojawiają się w jego pracach niezwykle rzadko, a jeśli już są obecne, to trudno identyfikować je z ludźmi. Tak jest też w przypadku prezentowanej podczas aukcji pracy malarza, próżno szukać na niej postaci. Widnieje na niej rozpędzony pociąg udekorowany czerwonymi szarfami. Z lokomotywy bucha ogień, prędkość pociągu jest na tyle zawrotna, że zostawia on za sobą smugi dymu.
W twórczości Zemplińskiego niezwykle często pojawiają się rozmaite zjawiska atmosferyczne: rysunki na niebie, fantazyjne planety, innym razem obserwujemy, jak niesamowicie układają się masy chmur, jak wręcz nierealnie i nienaturalnie prześwieca przez nie słońce. Takie kompozycje Zempliński wykorzystuje często w swoich płótnach. Budują one wyjątkową atmosferę i poetyckie pejzaże duszy. W przypadku prezentowanego obrazu widzimy nie tylko spektakularny układ burzowych chmur i błyskawic (zdaje się jakby rozpędzony pociąg znajdował się w oku cyklonu). Szare niebo pięknie kontrastuje z czerwienią powiewających flag oraz żółcią łanów zboża. W Sztuce Fantastycznej kluczowy jest element pewnego rodzaju zgrzytu, poczucia, że "coś się nie zgadza". Przedstawiony świat jest teoretycznie taki sam jak ten, który znamy, ale nie ten sam. Są jakieś przesunięcia w architekturze i logice, to, co znane, nagle jest wrzucane w nowy kontekst kulturowy lub pojawiają się rzeczy, których nie kojarzymy z wcześniejszego kontekstu, gdyż on nie istnieje. Wszelkiego rodzaju "udziwnienia", nieziemskie, odrealnione krajobrazy i krainy, dziwni osobnicy i dziwne symbole – to wszystko fani fantastyki często odnajdują w dziełach Zemplińskiego. Obraz prezentowany podczas oferty stanowi doskonałą okazję do otwarcia się na zupełnie nowe doznania. Poprzez wirtuozerię malarską nie tylko przemawia do nas wizualnie, ale wręcz czujemy podmuch wiatru i zapach dymu unoszącego się z komina lokomotywy. Dzieło Zemplińskiego jest niebywale dynamiczne. Wręcz wciąga widza.