Przewodnik po polskich hutach

Przewodnik kolekcjonera

Przewodnik po polskich hutach

Piękno i funkcjonalność szkła użytkowego wytwarzanego w polskich hutach w drugiej połowie XX wieku do dziś zachwyca nie tylko kolekcjonerów designu. Zapraszamy do zapoznania się z historiami trzech hut, z których pochodzi większość obiektów prezentowanych na nadchodzącej aukcji Szkło • Sztuka • Design.

 

Huta Szkła Gospodarczego "Sudety" w Szczytnej Śląskiej

 

Tradycja produkcji szkła na terenie Szczytnej Śląskiej, miejscowości leżącej u podnóża Gór Stołowych, sięga aż średniowiecza, kiedy to w tych rejonach działały huty leśne. W 1770 roku założono hutę w Batorowie, dziś osiedlu mieszczącym się w Szczytnej. To ona stała się podstawą zakładu działającego później pod nazwą "Sudety". Huta rozbudowywała się oraz prężnie rozwijała zwłaszcza w XIX wieku, produkując wówczas wyroby o stylistyce secesyjnej.


Dalszy intensywny rozwój "Sudetów" przypadł na drugą połowę XX wieku, kiedy to w zakładzie działać zaczął Zbigniew Horbowy, kierownik Ośrodku Wzornictwa od 1959 do 1974 roku, oraz jego następca Stefan Sadowski, który zarządzał wzorcownią do 2008 roku. Huta w Szczytnej Śląskiej wyróżniała się na tle innych zakładów poziomem wykonania oraz funkcjonalnymi formami.
 

W Hucie Szkła Gospodarczego "Sudety" Zbigniew Horbowy udoskonalił technikę szkła sodowego barwionego w masie. To w Szczytnej Śląskiej powstawały słynne butle z zestawu "Alicja", które dzisiaj stanowią ikonę polskiego designu i są niezwykle poszukiwane przez kolekcjonerów. Gama kolorystyczna, w jakiej występują "Alicje", jest niezwykle zróżnicowana. Formy te tworzone były zarówno w wielu odcieniach czerwieni oraz zieleni, jak i w kolorach bursztynu czy subtelnych beżach. Horbowy do seryjnej produkcji wprowadził również szkła cieniowane w dwu przenikających się barwach, najczęściej były to odcienie czerwieni i oranżu.

W "Sudetach" wytwarzano również jedyne w swoim rodzaju wazony, butle oraz formy dekoracyjne ze spienionej masy szkła "antico". Do perfekcji technikę tą opanował Zbigniew Horbowy. Niezwykłość i unikatowość szklanych kompozycji wytwarzanych ze szkła "antico" polega na strukturze masy szklanej, a dokładnie zatopionych w niej ogromnych ilości szklanych pęcherzy. Ten zabieg sprawia, że każda forma jest niepowtarzalna. Prawdziwymi mistrzem tej metody był czołowy polski projektant szkła użytkowego Zbigniew Horbowy.

Huta Szkła Artystycznego "Barbara" w Polanicy-Zdroju

 

Huta Szkła Artystycznego "Barbara" działała w Polanicy-Zdroju, malowniczej miejscowości uzdrowiskowej położonej niedaleko granicy z Czechami. Początek jej aktywności datuje się na połowę lat 50. XX wieku, kiedy to huta należała do Uzdrowiska Polanica-Zdrój i zajmowała się produkcją butelek dla tego podgórskiego kurortu. Działalność pod nazwą Huta Szkła Artystycznego "Barbara" rozpoczęto w 1974 roku, kiedy huta przejęta została przez Hutę Szkła Gospodarczego "Sudety" w Szczytnej Śląskiej.

Również w 1974 roku na kierownika artystycznego wybrany został Zbigniew Horbowy, do którego głównych zadań należało koordynowanie prac zespołu projektowego, składającego się z najważniejszych ówcześnie projektantów szkła użytkowego. Należeli do nich: Czesław Zuber, Lucyna Pijaczewska, Kazimierz Krawczyk czy Ludwik Ferenc.

W "Barbarze" powstały wazony autorstwa Kazimierza Krawczyka, należące do najbardziej rozpoznawalnych projektów tego artysty. W Polanicy-Zdroju produkowano również popielnice oraz wazony z wywijanym kołnierzem projektu Czesława Zubera. Do najsłynniejszych realizacji Zbigniewa Horbowego, powstałych w Hucie Szkła Artystycznego "Barbara", należą kieliszki i kielichy wspierające się na długich i cienkich nóżkach, które produkowano w różnych wariantach i kolorach.

Huta Szkła Gospodarczego "Ząbkowice" w Dąbrowie Górniczej

 

Początki działalności huty "Ząbkowice" sięgają aż XIX wieku, kiedy to Józef Schreiber założył Ząbkowicką Fabrykę Szkła. Produkcja obejmowała wówczas jedynie wyroby wytwarzane metodą dmuchaną, na początku XX wieku rozpoczęto zaś produkcję szkła prasowanego, które z czasem stało się najbardziej charakterystycznym produktem huty. Ze szkła prasowanego formowano szklanki, kieliszki, patery, wazony czy lichtarze. Huta eksportowała swoje wyroby m.in. do Chin czy Anglii.

W związku z kryzysem mającym miejsce w 1935 roku, działalność huty została wstrzymana. Masową produkcję uruchomiono dopiero po II wojnie światowej. W 1960 roku nazwa zakładu zmieniona została na Huta Szkła Gospodarczego "Ząbkowice". Od tego roku z hutą związany był autor wszystkich najważniejszych projektów wytworzonych w zakładzie – Jan Sylwester Drost, do którego kilka lat później dołączyła jego żona, Eryka Trzewik-Drost.

Jan Sylwester Drost mistrzowsko opanował pracę nad materią szkła prasowanego, które nie cieszyło się dobrą sławą wśród projektantów. Uprzedzenia wobec tej metody związane były głównie z wysokim kosztem wytwarzania nowych form odlewniczych. Ciągle więc powielano stare modele według wzorów powstałych nawet przed I wojną światową. Innowacyjnym podejściem do techniki szkła prasowanego wykazało się małżeństwo Drostów. Eryka Trzewik-Drost w pracy nad nową materią doskonale potrafiła wykorzystać swoje wcześniejsze doświadczenia z działalności prowadzonej w Zakładach Porcelany "Bogucice". Drostowie odeszli od projektowania form nawiązujących do szkła dmuchanego oraz kryształowego, proponując bardziej nowoczesne rozwiązania. Do najbardziej rozpoznawalnych wzorów Jana Sylwestra Drosta należą modele z zestawu "Radiant", "Asteroid" oraz "Diatret", które na rynku aukcyjnym potrafią osiągać niezwykle wysokie kwoty.