Pastele: tradycja, kunszt, elegancja
Praca Bakałowicza prezentowana w ofercie aukcji to ilustracja finezji i artystycznego kunsztu tego twórcy. Dzieło, wykonane w technice pastelowej, wpisuje się ponadto w konwencję salonowego malarstwa 2. połowy XIX stulecia. Dekoracyjne kompozycje o rodzajowej, lekkiej tematyce stanowiły lubiany element wyposażenia wnętrz i znajdowały liczne grono odbiorców. Dzieła Bakałowicza, nasycone nastrojowością i elegancją, są również silnie umocowane w tradycji dawnego malarstwa europejskiego.
Analizując bogate oeuvre Władysława Bakałowicza natrafić można w nim na różnorodne inspiracje, recepcje. Malarz, który kształcił się w kręgu warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, już od samego początku znajdował się pod ogromnym wpływem akademizmu i malarstwa historycznego. Jego kompozycje odwoływały się zarówno do autentycznych wydarzeń z przeszłości, jak i stanowiły stylistyczne nawiązanie do danych realiów. Istotną datą w życiorysie twórcy jest rok 1863. Wówczas to wyjechał on do Paryża, w którym osiadł na stałe. Metropolia nad Sekwaną dała mu wiele nowych możliwości i postawiła przed nim nieoczekiwane wyzwania. Zbiory Luwru obfitujące w znakomite dzieła sztuki pozwoliły Bakałowiczowi na wielogodzinne studia warsztatowe. Wydaje się, że te wnikliwe obserwacje okazały się o wiele cenniejsze niż całe lata akademickiej nauki. Powstawać zaczęły wtedy sceny historyczne, dla których tematów dostarczała artyście historia Francji, a szczególnie okres panowania Henryka III Walezjusza. W tym czasie, jeszcze silniej niż dotychczas, uwidocznił się w jego obrazach wpływ XVII-wiecznego malarstwa holenderskiego. Bakałowicz, podobnie jak ci nastrojowi mistrzowie, tworzył kompozycje o niewielkim formacie, na których ukazywał kameralne wnętrza salonów, buduarów i komnat. W ślad za Holendrami kreował sceny o psychologicznym i emocjonalnym charakterze. Bez wątpienia zauważyć można w obrazach Polaka wpływy takich artystów jak chociażby Jan Vermeer van Delft, Gabriël Metsu czy Gerard ter Borch.
Nie tylko konotacje z ikonami zachodniego malarstwa europejskiego sprawiają, że dzieło Bakałowicza jest dalece intrygujące. Na uwagę zasługuje również wspomniana powyżej jego technika wykonania – pastel.
Pastel jest techniką artystyczną usytuowaną na pograniczu malarstwa i rysunku. Sam termin "pastel" pochodzi od włoskiego słowa pasta, oznaczającego "ciasto", co nie od razu wywołuje artystyczne skojarzenia. Owe "ciasto", czyli mieszankę czystych pigmentów i spoiwa, którymi są zazwyczaj substancje kleiste (gumy i śluzy roślinne), formuje się w niewielkie pałeczki, a następnie dokładnie suszy. Pastel wyróżnia się pośród wszystkich technik artystycznych swoimi formalnymi cechami – subtelnością wykończenia, świetlistością kolorystyki, matowym wykończeniem. Mnogość odcieni, jakie można było uzyskać w pastelach oraz ich subtelna, "cielista" kolorystyka związała tę technikę już u swych początków z portretem i studiami twarzy modela, czyniąc pracę portrecistów nie tylko szybszą, ale również ciekawą formalnie.
Możliwe jest podanie nazwiska pierwszego artysty, który pracował z pastelową pałeczką. Był nim mistrz epoki renesansu, Leonardo da Vinci. Zdaniem historyków sztuki pastelu artysta użył po raz pierwszy w Portrecie Izabelli d'Este z 1499 roku. Lecz to nie włoskiego artystę uznaje się za "wynalazcę" techniki pastelowej, a francuskiego rysownika Jean'a Perreal'a, jednego z pierwszych twórców portretu kredkowego we Francji, przybyłego na mediolański dwór w 1499 roku, gdzie pracował także i Leonardo. To wtedy da Vinci zetknął się z pastelami po raz pierwszy, odnotowując ten fakt w Kodeksie Atlantyckim, osobistym zbiorze notatek zbierającym informację z różnych dziedzin nauki. Rysowanie pastelami określił tam jako "colorire a secco", czyli "kolorowanie na sucho".
Szczytowym okresem popularności i używania pastelu był wiek XVIII, gdy artyści byli zafascynowani możliwościami tejże "kredki", a możnowładcze pałace pełne były portretów wykonanych w tej technice. O upodobaniu do pasteli decydowało wiele czynników; ceniono szybkie wykonanie kompozycji, nie wymagające długich posiedzeń pozującego modela, oszczędzano czas potrzebny na wyschnięcie warstwy malarskiej, jak również koszty. Kojarzony już z przesadną lekkością i banalnością nie przystawał do wyzwań sztuki nowego wieku. Rewolucyjną zaletą pastelu, odkrytą przez XIX-wiecznych artystów, którzy zaczęli coraz częściej tworzyć w plenerze, było wygodne korzystanie z pastelowych pałeczek i papierów na zewnątrz. Potrzebę sporządzania szybkich notatek pejzażowych, a także pospiesznych portretowych ujęć czy wielkoformatowych projektów zaspokajały pastelowe kredki, które przy mnogości odcieni, szybkiej pracy na przeróżnych podłożach i cenie niższej od farb olejnych ubogacały dorobek i ułatwiały twórczość "modernistów".