Magdalena Abakanowicz

Poznaj artystę

Magdalena Abakanowicz

Magdalena Abakanowicz jest artystką światowego formatu. Jej twórczość przywołuje właśnie jedno z najważniejszych muzeów na świecie – londyńskie Tate Modern. Siedemnastego listopada zostanie otwarta pierwsza monograficzna, zagraniczna wystawa artystki. Wydarzenie będzie poświęcone tkaninom powstałym w latach 60. oraz 70. XX wieku. Imponujących rozmiarów obiekty będzie można oglądać w nowo wybudowanym skrzydle instytucji.

 

W ofercie nadchodzącej aukcji "Rzeźba i Formy Przestrzenne", która odbędzie się 27 października, znajdują się aż cztery jej prace. Imponujących rozmiarów "Figury Kroczące" zostaną zaprezentowane wraz z "Postacią" odlaną w brązie oraz jutową maską. Z tej okazji chcielibyśmy przybliżyć Państwu biografię tej niezwykłej artystki.

 

Młodziutka Abakanowicz rozpoczęła studia w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w 1954. Nic jeszcze nie zapowiadało, że to właśnie rzeźba oraz tkanina zostaną ulubionymi materiałami twórczyni. Na swojej pierwszej wystawie w 1960 prezentuje prace olejne oraz duże kompozycje wykonane techniką gwaszu. To ich rozmiary mogą zdradzać późniejsze upodobanie rzeźbiarki do wielkości, przestrzeni oraz oddziaływania na widza za pomocą skali. Na pracach pojawiają się motywy roślinne oraz organiczne. Intryguje również nowatorskie podejście do prezentacji prac w przestrzeni oraz specjalne aranżacje, którym artystka poświęca sporo uwagi. Powoli powstają podwaliny założeń artystycznych twórczyni. Jednocześnie, w 1958 pojawiają się pierwsze obiekty przestrzenne – reliefy wykonane według ścisłych reguł kompozycyjnych.

 

Wszystkie próby oraz realizacje, eksperymenty i poszukiwania kumulują się w "Abakanach", które powstają w połowie lat 60. XX wieku. Zaledwie trzydziestopięcioletnia artystka wykazuje się niespotykaną odwagą oraz determinacją, jednocześnie redefiniując pojęcie rzeźby. Prace przybierają kształty trójwymiarowych form o skomplikowanej tkance i dostępnym, wyeksponowanym wnętrzu. Był to pionierski krok, który zdefiniował całą twórczość artystki. Abakan "Kompozycja z białych form" został pokazany na Międzynarodowym Biennale Tkaniny w Lozannie w 1962. Z dużą odwagą twórczyni kwestionuje powszechnie uznany wzór gobelinu poprzez rozbicie płaskiej powierzchni, wprowadzenie nowego tworzywa oraz kreowanie wrażenia głębi. Biologiczne i organiczne formy przypominają totemy, mają w sobie zarówno coś z tkaniny, jak i rzeźby. Są pramaterią, a jednocześnie definiują przyszłość. Abakanowicz nie czeka długo na międzynarodowe uznanie. Już w 1965 zostaje nagrodzona złotym medalem na Międzynarodowym Biennale Sztuki w São Paulo.

 

Po Abakanach powstają kolejne cykle: "Liny", "Alteracje" ("Głowy", "Postacie siedzące", "Plecy", "Embriologia"). Wszystkie je łączy powtarzalność formy oraz fakt, że składają się z wielu poszczególnych elementów. Głównym materiałem staje się workowe płótno, a formy przybierają kształty skorup, kokonów. Sprawiają wrażenie jeszcze nie w pełni rozwiniętych form, które zastygły w czasie, zanim przybrały człowieczy obrys. Artystka zdarła z nich wszystko, co zbędne, pozostawiając jedynie to, co niezbędne – torsy. Nowy bohater jej sztuki to człowiek nagi, otwarty, wydrążony. Zastygły w hieratycznej pozie najczęściej jest przedstawiany w tłumie sobie podobnych.

Poszczególne postacie, pary, grupy czy tłumy – wszystkie konfiguracje są odzwierciedleniem leków i niepokojów, które towarzyszą człowiekowi od zawsze, a których sama twórczyni doświadczyła, żyjąc w reżimie totalitarnym. Stają się one uniwersalnym symbolem, który zyskuje nowe znaczenie w zależności od lokalizacji czy realiów polityczno-społecznych. Jedną z ciekawszych realizacji jest tłum, na który składa się 106 figur umiejscowionych w Grant Parku w Chicago. Jak zauważa Mary Jane Jacob:

"Przestrzeń prac Abakanowicz – tak jak przestrzeń wszelkiej dobrej sztuki – to przestrzeń społeczna. Kiedy doświadczamy takiej sztuki, czujemy impuls, by na nowo określać, co jest istotne. Jako widzowie idziemy w ślady artystki, uczestnicząc w niekończącym się poszukiwaniu znaczeń i ludzkiego postępu"

- Mary Jane Jacob, Magdalena Abakanowicz, Cysterna, Warszawa 2008, s. 16.

 

Jak opowiada krytyczka oraz mieszkanka Chicago, realizacje miejskie, w tym przypadku Agora, stają się miejskimi oazami, przestrzeniami do kontemplacji, których znaczenia czy wydźwięk ulegają zmianie pod wpływem bieżących wydarzeń społecznych, czy politycznych. Umiejscowienie prac w przestrzeni publicznej, obcowanie z nimi bezpośrednio, spacerowanie w ich towarzystwie, pozwala spojrzeć na miasto i jego mieszkańców z nowej perspektywy. W Chicago zyskiwały one nowe znaczenie w kontekście napływu migrantów w poszukiwaniu dostatku i lepszego życia. W każdym miejscu zyskują one nowe znaczenie i kontekst.

W późniejszych latach z pracowni artystki wychodzą takie cykle jak "Katharsis", projekt "Architektura Arborealna" czy cykle, na które składają się formy zwierzęce.


Twórczość artystki krążyła wokół raz wybranych prawd. Tworzy ona konkretne formy, ale to ich zestawienie oraz przestrzeń nadają im znaczenie. Jak podkreśla Mariusz Hermansdorfer:

"Świat poddany w równym stopniu analizie intelektualnej i intuicji, świat marzeń, przerwanego przez wojnę, niespełnionego dzieciństwa, uzupełniony ostrą obserwacją współczesnego bytu, konkretyzuje się w formach, które, w gruncie rzeczy, są sobie bardzo bliskie. Zmienia się tylko ich konsystencja, zmieniają miejsca występowania. Poprzednio zamknięte, teraz otwarte, zespolone z naturą. Z właściwą sobie fascynacją artystka stale poszerza zakres doświadczeń: dąży do poznania niepoznawalnego, do pojęcia niepojętego" -

- Mariusz Hermansdorfer, Ślady istnienia. W hołdzie dla Magdaleny Abakanowicz (1930-2017), [red.] Maria Rus Bojan i Magdalena Mielnicka, Wrocław 2007, s. 26.