Dlaczego żyrafa płonie? O osobliwym motywie w twórczości Salvadora Dalego

Anatomia dzieła sztuki

Dlaczego żyrafa płonie? O osobliwym motywie w twórczości Salvadora Dalego

Małgorzata Gonia

 

Dzieła Salvadora Dalego wyrażają przekonanie, że jedynym sposobem na uwolnienie skrywanych lęków jest wyzwolenie własnej wyobraźni. Dążenie do ukazania wewnętrznych fantazji i imaginacji skutkuje w twórczości hiszpańskiego surrealisty wielością osobliwych, trudnych do wyjaśnienia motywów. Okazją do zapoznania się z częścią z nich jest sierpniowa aukcja "Salvador Dalí. Grafika". Spośród oferowanych dzieł warto przyjrzeć się bliżej temu, które budzić może wiele wątpliwości.

Mowa tu o litografii "La girafe en feu", której tematem jest – jak wskazuje sam tytuł – żyrafa w ogniu. Sylwetka zwierzęcia zajmuje niemal całą powierzchnię kompozycji dzieła. Błękitne ciało żyrafy artysta wpisał w nieregularny, czarny kontur, który silnie wydobywa bohaterkę grafiki z tła. Wysokie płomienie ogarniają cały grzbiet zwierzęcia, przypominając rozwianą, bujną grzywę. Na pysku żyrafy maluje się przerażenie i strach. Co właściwie chciał przekazać Dalí, przedstawiając ją w momencie śmierci? Czy możemy odgadnąć, jakie znaczenie przypisał temu tematowi?

 

Odpowiedź na te pytania może przynieść przegląd innych prac surrealisty. Co ciekawe, motyw płonącej żyrafy został wykorzystany przez Salvadora Dalego kilkukrotnie. Po raz pierwszy pojawił się w 1930 roku, w filmie "Złoty wiek" ("L'Âge d'Or"). Siedem lat później artysta ukazał żyrafę w tle obrazów "Płonąca żyrafa" oraz "Wynalazki potworów". Po 1937 roku żyrafy zniknęły z repertuaru Dalego, by powrócić ze zdwojoną siłą w obrazie "Giraffe Avignon", wykonanym w 1975 roku. Obraz ten jest malarskim zapisem pirotechnicznego show "Dalí w Avignon".

 

"Dalí dociera do skóry i wnętrza, drąży sny i zakamarki umysłu, uruchamiając lawinę przeżyć i prowokując odbiorcę. Tylko pozornie ten wykreowany świat nie ma sensu"

- pisała na temat obrazów surrealisty Anna Włodarczyk.

 

Surrealizm jako nurt artystyczny był nie tylko wyrazem nowej idei i ruchu myślowego, ale metodą głębszego poznawania człowieka, ujawniania ukrytych stron jego życia psychicznego i duchowego. Celem surrealistów, z Dalím na czele, było uwolnienie sfer nieświadomych, stłumionych przez rozum. Eksploracja pokładów nieświadomości drzemiących w człowieku wynikała z fascynacji metodą psychoanalizy Zygmunta Freuda. W każdym z przywołanych dzieł, motyw płonącej żyrafy można interpretować przede wszystkim jako próbę artystycznego odzwierciedlenia najciemniejszych zakamarków ludzkiej psychiki: traumy, lęku, poczucia nietrwałości i nieuchronności losu.

 

Prawdopodobnie nie bez powodu płonąca żyrafa pojawiła się w dwóch obrazach Dalego w 1937 roku – a więc dwa lata przed wybuchem II wojny światowej, w okresie nasilonych politycznych napięć. Śmierć zwierzęcia byłaby wówczas zapowiedzią nadchodzącego zniszczenia i chaosu i wyrażeniem głębokiego niepokoju malarza. Słuszność takiej interpretacji może potwierdzić wypowiedź samego artysty, w której nazwał on żyrafę "męskim, kosmicznym potworem apokalipsy"

 

Grafika oferowana na aukcji różni się jednak od omawianych obrazów olejnych. Przede wszystkim, Dalí zastosował w niej jasną paletą kolorów, w której dominują odcienie błękitów i pomarańczy. Artysta zrezygnował ze znamiennych dla wcześniejszych dzieł szarości i brązów. Zauważalna jest też syntetyczność ujęcia. Oprócz żyrafy ogarniętej ogniem, brak tu przedmiotów i osób wzmacniających znaczenie dzieła. Wydaje się, że w przypadku grafiki, Dalí podjął próbę ukazania apokaliptycznego tematu za pomocą wysublimowanej gry barw. Przez jasną łunę okalającą sylwetkę żyrafy oraz świetliste pasmo tła, ciało żyrafy jaśnieje, zdaje się niemal topić pod wpływem temperatury. Linie tworzące cętki sprawiają, że zwierzę przypomina potłuczoną, szklaną figurkę. Uproszczonymi środkami artystycznymi Dalí osiąga więc niezwykłą sugestywność przedstawianej sceny, jawiąc się jako artysta wszechstronny, świadomy wielkich możliwości tkwiących w technikach graficznych.