"Beatlesi" z Tomaszowa Bolesławieckiego

5 minut z...

"Beatlesi" z Tomaszowa Bolesławieckiego

Aleksandra Izban 

 

Ta historia mogłaby się zacząć kilka tysięcy kilometrów na północny zachód, w miejscowości portowej Liverpool, w zachodniej części Wielkiej Brytanii. Jednakże nie tym razem. Historia ta rozpoczyna się w niewielkim Tomaszowie Bolesławieckim, wsi w województwie dolnośląskim, w którym działa Borowski Studio, zwane również Hutą Szkła Studio Borowski. Historię liverpoolską i tę z Tomaszowa Bolesławieckiego łączą postaci kolorowych żuków. 

Barangay Beatles, Manila (street art), Źródło: wikimedia commons

Rzeczą łączącą liverpoolskie Żuki, znane w świecie jako zespół The Beatles, oraz świecące żuki ze studia Borowskich łączy wiek założycieli. Beatlesi urodzili się w latach 1940-43, a Stanisław Borowski założyciel marki Borowski Studio, przyszedł na świat w 1944. Początkowo działał samodzielnie, w pracowni w garażu, później jednak rozwinął swój warsztat. Dzięki charakterystycznemu sposobowi tworzenia artysta szybko uzyskał rozgłos na wystawach na świecie – w Niemczech, Holandii, a także w USA i Japonii.

Marka Borowski Studio, wówczas jeszcze Glasstudio Borowski, została założona w 1990 w niemieckim Hennef. Wówczas Stanisław Borowski postanowił stworzyć studio wraz z dwoma synami – Pawłem i Wiktorem. Dwa lata po założeniu, pracownię przeniesiono do Polski. Obecnie Borowski Studio jest miejscem pracy trzech artystów: Stanisława Borowskiego, Pawła Borowskiego oraz Stani Jana, najmłodszego z synów Stanisława Borowskiego. W tej rodzinnej manufakturze powstają prace, które można podziwiać nie tylko w kolekcjach prywatnych, lecz także w muzeach, takich jak Corning Museum of Glass w stanie Nowy Jork.

Wspomniane żuki są ciekawym przykładem prac pochodzących z Borowski Studio. Wykonanie obiektów z matowego szkła sprawiło, że lampy są niemal satynowe w dotyku. Dzięki zastosowaniu żeliwnej konstrukcji stoją stabilnie, a ich nogi nie przeszkadzają w odbiorze szklanej formy lampy-żuka. Przy tworzeniu obiektów skupiono się na każdym detalu oraz ujęto pracę w sposób charakterystyczny dla Borowskich – kolor pozostaje wyrazisty, zarówno gdy lampa jest zgaszona, jak i gdy prezentuje się w pełnej, świecącej krasie. Jest to niezwykłe, ponieważ podkreśla kunszt i precyzję w wykończeniu. Detale pyszczków żuków również przyciągają uwagę – artyści w sposób precyzyjny oddali formę czułków oraz oczu, tak charakterystycznych dla innych pochodzących z pracowni prac o tematyce zwierzęcej.


Zestawienie żuków Borowskich z żukami-Beatlesami nie jest losowe również ze względu na kolor lamp. Przypomnieć się mogą charakterystyczne stroje muzyków z okładki albumu Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band, na której John Lennon był ukazany w żółtym mundurze, a Ringo Starr w różowym. Porównanie dwójki z Tomaszowa Bolesławieckiego z czwórką z Liverpoolu tym bardziej nie jest przypadkowe.