31 marca 2021

Auguste Rodin u wrót piekieł

Auguste Rodin, źródło: Wikimedia Commons

 

Rok 1880 stanowił w twórczości Auguste'a Rodina punkt zwrotny. Wówczas rozpoczął się pod wieloma względami nowy rozdział zarówno w jego życiu prywatnym, jak i w jego karierze. Zdaje się, że Rodin osiągnął już wtedy pełnię artystycznej świadomości. Stał się kreatorem, wizjonerem, który konsekwentnie dążył do wyznaczonych sobie celów. Zaczął interesować się bardzo silnie literaturą, która przenikała na wskroś jego dzieła. Przy rue de l'Université w Paryżu otworzył swoje atelier, które utrzymywał aż do śmierci w 1917. To właśnie tam rozpoczął prace nad jednym z najważniejszych i zarazem najbardziej ikonicznych dzieł swojej epoki.

 

Auguste Rodin, "Brama piekieł", Kunsthaus w Zürichu, źródło: Wikimedia Commons

 

"Brama piekieł", bo o niej mowa, zamówiona została w 1880, jako rozbudowane, dekoracyjne wrota do Musée des Arts Décoratifs, które miało zostać otwarte w Paryżu. Wiele lat wcześniej, w 1875 roku, Rodin odbył podroż do Italii, gdzie zaznajomił się głównie ze sztuką epoki odrodzenia. Duży wpływ wywarły na nim jedne z drzwi do Baptysterium san Giovanni we Florencji stworzone przez wybitnego twórcę – Lorenzo Ghiberti'ego. W pierwszej połowie XV wieku wykreował on strukturę nazwaną przez samego Michała Anioła "Rajskimi wrotami". Kilka stuleci później Auguste Rodin rozpoczął prace nad "Bramą piekieł", dziełem korespondującym ze strukturą swojego wielkiego poprzednika, aczkolwiek prezentującą już zupełnie inną wizję ludzkiej kondycji, daleką od renesansowego humanizmu. W kolejnych latach Rodin sukcesywnie modyfikował, przerabiał i uzupełniał swoją koncepcję. Temu skomplikowanemu procesowi towarzyszyły liczne trójwymiarowe studia i modele. Powstał cały szereg pojedynczych elementów, które Rodin zręcznie łączył w harmonijną całość o znacznej sile oddziaływania. Wyszedł on w swoim projekcie od "Boskiej komedii" Dantego obrazując pierwszą część utworu – przerażające "Inferno". Na przestrzeni dekad dołączył do kompozycji wątki z innych utworów literackich, chociażby z "Les Fleurs du Mal" Charles'a Baudelaire'a. W 1881 powstały figury "Adama" i "Ewy" oraz bodaj najważniejsza w jego karierze postać "Myśliciela". "Le Penseur" jako postać tragiczna obrazował jednostkę zagubioną w świecie, pochłoniętą rozważaniami na temat własnej egzystencji.

 

Już rok później wykreował Rodin "Pocałunek", który do około 1886 roku pozostawał integralną częścią "Bramy piekieł". Wyrażał on w swojej strukturze kwintesencję uczucia. Postacie kobiety i mężczyzny zostały tu złączone w miłosnym uścisku przepełnionym najgorętszymi emocjami. W kolejnym roku artysta poznał Camile Claudele, do której najwyraźniej żywił podobne jak w swym dziele uczucia. Dziewiętnastoletnia dziewczyna zafascynowała go swoją złożoną osobowością i niebywałym talentem, które naznaczyły dalszą karierę Rodina. Ich burzliwy romans i dramatyczne rozstanie odbiło się w środowisku paryskiej bohemy szerokim echem. Praktycznie do śmierci, przez około trzydzieści siedem lat, rzeźbiarz tworzył swoje monumentalne dzieło. Zawarł w nim całą swoją duszę i poświęcił mu życie. Na przemian zarzucał pracę i powracał do niej. Stworzył w tym czasie około dwustu figur składających się na całą strukturę. W 1900 roku, podczas indywidualnej wystawy w Paryżu zaprezentował szerokiej publiczności wybrane fragmenty "Bramy piekieł". Gipsowy model, który stworzył znajduje się obecnie w miejscu, dla którego został przeznaczony, a mianowicie w paryskim Musée d'Orsay. Dopiero w latach 20. XX wieku po raz pierwszy odlano w brązie cztery wersje przechowywane obecnie w Paryżu, Zurychu, Tokio i Filadelfii. Poszczególne elementy dzieła zaczęły żyć z czasem własnym życiem, co zresztą oddaje koncepcję samego autora posiadającego szczególny stosunek do "Trzech cieni", "Myśliciela" i "Pocałunku".