8 stycznia 2020

Artystyczne Brązy Łopieńskich

Moda na posiadanie złoconych brązów sięgała w Polsce jeszcze czasów saskich, a przywędrowała do naszego kraju z Francji. W początkach XIX w. stale rosnącemu popytowi nie był w stanie podołać import, stąd pojawiła się konieczność sprowadzania specjalistów w tej dziedzinie i tworzenia warsztatów na miejscu.

POPIELNICZKA, BRACIA ŁOPIEŃSCY, WARSZAWA, POCZ. XX W.

Niewątpliwym liderem wśród powstałych wówczas w Warszawie przedsiębiorstw, zajmujących się odlewnictwem brązów była firma Braci Łopieńskich. Początki jej istnienia związane są z osobą Jana Łopieńskiego. Już jako piętnastolatek rozpoczął naukę przyszłego zawodu. Po ukończeniu gimnazjum realnego kształcił się u brązownika-cyzelera Jana Widawskiego. Jednocześnie uczęszczał do Szkoły Rysunkowej, której założycielem był ks. Jan Tadeusz Lubomirski. Po tym jak został wyzwolony na czeladnika, w 1858 roku udał się na zgodną z nakazami prawa cechowego – wędrówkę. Początkowo trafił do krakowskiej pracowni rzeźbiarza Aleksandra Ziembowskiego, następnie wyjechał na praktykę do Austrii, Włoch i Francji.

PATERKA W FORMIE KOSZYCZKA, BRACIA ŁOPIEŃSCY, WARSZAWA, POCZ. XX W.

W 1862 roku Jan Łopieński wrócił do Warszawy i otworzył własną fabrykę. Od początku swej działalności dbał o to, żeby produkowane przez niego wyroby były na wysokim poziomie artystycznym. Produkowano wówczas, według projektu założyciela firmy, żyrandole, przyborniki na biurka, listowniki, kinkiety, okucia mebli. Wykonywano również odlewy rzeźb, tworzone według modeli dostarczanych przez artystów rzeźbiarzy. Byli to m.in. Andrzej Pruszyński i Wawrzyniec Bobiński. Projekty Jana Łopieńskiego były wielokrotnie nagradzane na wystawach krajowych i międzynarodowych.

PUZDERKO, BRACIA ŁOPIEŃSCY, WARSZAWA, POCZ. XX W.

Synowie Jana, Grzegorz i Feliks, w arkana sztuki odlewniczej byli wprowadzani przez ojca. Otrzymali odpowiednie do zawodu wykształcenie. Uczyli się w Szkole Handlowej Zgromadzenia Kupców i jednocześnie pobierali nauki w Szkole Rysunkowej prowadzonej przez Wojciecha Gersona i Antoniego Krzemińskiego. Następnie wyruszyli na przepisaną statutem czeladniczą podróż. Ostatecznie Grzegorz uzyskał tytuł mistrzowski w Warszawie w roku 1891, a jego młodszy brat Feliks w 1914.

Po powrocie do Warszawy w 1884 roku obaj bracia Łopieńscy rozpoczęli samodzielną działalność w dawnym przedsiębiorstwie ojca. Od końca XIX wieku w zakresie asortymentu i stylistyki firma kontynuowała tradycje fabryki Jana. Korzystano głównie z modeli ze sztuki francuskiej, szczególnie chętnie sięgano do stylów Ludwików XIV, XV i XVI oraz wzorów empirowych. W ofercie pojawiły się również wyroby o nowoczesnych na ówczesne czasy formach secesyjnych i później art. déco. Nadal kładziono bardzo duży nacisk na utrzymanie wysokiego poziomu artystycznego produkowanych obiektów.

LAMPA Z PUTTEM, BRACIA ŁOPIEŃSCY, WARSZAWA, POCZ. XX W.

Kierownictwo artystyczne i techniczne należało do Grzegorza, Feliks odpowiadał za stronę koncepcyjną i handlową firmy. Projektami i ich realizacją w fabryce zajmowali się sami właściciele. Stałym współpracownikiem był malarz Jan Strzałecki. Łopieńscy pracowali z wybitnymi rzeźbiarzami, m.in. Janem Antonim Biernackim, Cyprianem Godebskim, Piusem Welońskim, Edwardem Wittigiem, Antonim Kurzawą, Czesławem Makowskim, Xawerym Dunikowskim, Wacławem Szymanowskim, Stanisławem Szukalskim, Henrykiem Glicensteinem czy Konstantym Laszczką. W asortymencie oferowanym przez firmę znalazły się żyrandole, kinkiety, kandelabry, lampy sufitowe i biurkowe, lichtarze, kałamarze, suszki, noże do papieru, przyciski, listowniki, ramki, popielniczki. Znaczną część produkcji stanowiły brązy stołowe i salonowe, m.in. żardiniery, patery, cukiernice, zestawy naczyń do serwowania kawy i herbaty, wazony, zegary, niewielkie brązy. Na zamówienie w firmie Braci Łopieńskich wykonywano monstrancje, kielichy, relikwiarze, cyboria, pastorały, chrzcielnice, nastawy ołtarzowe, figury świętych.

PRZYCISK DO PAPIERU, BRACIA ŁOPIEŃSCY, WARSZAWA, XIX/XX W.

Trzeci z braci – Ignacy – był artystą grafikiem, zajmował się również medalierstwem. Tym samym miał znaczący udział w produkcji tej grupy wyrobów, którą stanowiły plakiety, medaliony i medale okolicznościowe. W fabryce podejmowano się również odlewu posągów pomnikowych, w tym celu została rozbudowana odlewnia. Firma specjalizowała się w produkcji obiektów z brązu i mosiądzu, na specjalne zamówienie powstawały przedmioty ze srebra, szczególnie Grzegorz Łopieński lubił pracować w tym materiale. Ważnym osiągnięciem technologicznym przedsiębiorstwa było udoskonalenie metody odlewów z natury (liście, kwiaty, owady itp.).

Przedsiębiorstwo rozwijało się w tym czasie niezwykle dynamicznie, na początku XX wieku było największym producentem brązów na wschód od Berlina.  Sytuacja uległa całkowitej zmianie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości – zaczęto produkować wiele posągów pomnikowych, popiersi i tablic upamiętniających ważne dla Polaków wydarzenia. Bracia Łopieńscy wykonywali wówczas wiele prac związanych z odbudową reprezentacyjnych gmachów dla odradzających się polskich instytucji. W fabryce Łopieńskich odlewane były pomniki Kilińskiego, Chrobrego, Syreny i inne symbole odrodzonego państwa.

MASZERUJĄCY UŁAN, Bracia Łopieńscy, Warszawa

W 1936 roku zarządzanie firmą przejęli synowie Grzegorza – Władysław, Tadeusz i Zdzisław. Ostatni z wymienionych braci prawdopodobnie nigdy nie pracował w rodzinnym przedsiębiorstwie. W fabryce nadal wytwarzano doskonałej jakości przedmioty, utrzymane w stylach historycznych. Autorami wielu realizowanych projektów byli sami właściciele firmy. W latach 30. XX wieku nawiązano współpracę z Henrykiem Grunwaldem. Na Międzynarodową Wystawę Artystyczną w Nowym Jorku w 1939 roku firma Braci Łopieńskich wysłała aż 82 projekty tego artysty.

W czasie II wojny światowej w przedsiębiorstwie produkowano niewielkie przedmioty, jak lampki karbidowe czy patelnie. Podczas powstania warszawskiego odlewano granaty z cynku, który pozyskiwano z okolicznych dachów. Po zakończeniu działań wojennych bracia Tadeusz i Władysław wznowili działalność firmy, dzięki temu możliwe było naprawienie wielu warszawskich pomników. W odlewni Braci Łopieńskich powstały: Syrenka, pomnik Jana Kilińskiego, Adama Mickiewicza, Nieznanego Żołnierza, figura Sursum Corda sprzed kościoła Św. Krzyża. Wykonano także dużą ilość brązów przeznaczonych do restaurowanych budowli zabytkowych i reprezentacyjnych gmachów państwowych. W 1950 roku firmę znacjonalizowano i przemianowano na spółdzielnię Brąz Dekoracyjny. Właściciele zostali pozbawieni majątku, obłożeni karami finansowymi i zakazem pracy w zawodzie brązownika. Władysław i Zdzisław wkrótce zmarli, Tadeusz wznowił działalność dopiero w 1956 roku. Założoną przez niego Pracownię Sztuki Dekoracyjnej d. Bracia Łopieńscy prowadzi córka, Anna Łopieńska-Lipczyk, z mężem Wojciechem Lipczykiem.