Artysta monumentalny - o malarstwie historycznym Jana Styki
Jan Styka urodził się w 1858 roku we Lwowie. Już od lat 70. XIX wieku kształcił się w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. Studia kontynuował w największych metropoliach europejskich – w Rzymie i w Paryżu. Na początku kolejnej dekady artysta znalazł się w kręgu krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych i pracował pod okiem, bodaj, najwybitniejszego polskiego malarza historyzmu, Jana Matejki. Po latach z wielkim szacunkiem wspominał partnerstwo i wsparcie mistrza: "Ja już byłem malarzem, który ukończył Akademię i Meisterschule wiedeńską, który miał Rzym za sobą i szereg płócien. Dlatego Matejko mi nigdy zdania swego nie narzucał, ale raczej w koleżeński sposób dawał rady (...) Przez czas pobytu mego u Matejki nie miałem żadnej walki o byt. Matejko dawał mi stypendia, pożyczał kostiumy, makaty, gobeliny (cyt. za Cz. A. Czapliński, "Saga rodu Styków", Nowy Jork 1986, s. 17). Doświadczenia zdobyte przez Stykę podczas wielu lat studiów wyznaczyły ścieżkę rozwoju jego kariery i ugruntowały pozycję malarza na scenie artystycznej. Już jako samodzielny twórca powrócił on do rodzinnego Lwowa i otworzył tam własną pracownię malarską. W latach 90. powstał cały szereg wielkoformatowych, monumentalnych kompozycji tworzonych we współpracy z licznymi artystami. Główną część w dorobku Jana Styki stanowią właśnie panoramy, rozległe przedstawienia malarskie o charakterze iluzjonistycznym, szeroko rozpowszechnione w sztuce XIX wieku. Panorama Racławicka czy Panorama Siedmiogrodzka, "Golgota" o chrystologicznym charakterze, czy w końcu "Męczeństwo chrześcijan w cyrku Nerona", to te dzieła przyniosły artyście rozgłos, sławę i uznanie jemu współczesnych.
Charakterystycznym zabiegiem dla twórczości Jana Styki było, z jednej strony wykorzystywanie fuzji motywów związanych z walką niepodległościową, z drugiej strony podejmował motywy religijnie. Szczególnym miejsce w dorobku artystycznym zajmują również ilustracje do Sienkiewiczowskiego "Quo Vadis", a także do Homerowskich "Iliady" i "Odysei". To właśnie Jan Styka jako pierwszy z polskich malarzy zilustrował pełny tekst polskiego noblisty do "Quo Vadis", współpracując ze znanym wydawnictwem Flammariona. Kontynuując ten nurt tematycznych stworzył niezachowaną do dzisiaj panoramę "Męczeństwo chrześcijan w cyrku Nerona".
W setną rocznicę Konstytucji 3 Maja, Styka stworzył we Lwowie "malowany poemat narodowy" – Polonię – wielkoformatowe płótno o rozmiarach 3 metry na 6. Monumentalny obraz będący alegorią historii Polski nasycony jest skomplikowaną patriotyczno-religijną tematyką. U stóp przykutej do skały umęczonej alegorii Polonii, pod postacią kobiety w białych szatach, kroczy pochód wybitnych twórców polskiej kultury i historii m.in.: Tadeusz Kościuszko, Kazimierz Puławski, Józef Poniatowski, Tadeusza Rejtan, ksiądz Marek czy Jan Kiliński. Sukces frekwencji publiczności i ogromną popularność dzieła poświadczają słowa Aleksandra Małaczyńskiego: "[..] Polonia, jak żaden inny obraz rozeszła się następnie w setkach tysięcy egzemplarzy wśród Polaków wszystkich trzech zaborów oraz w Ameryce, a znalazła się niemal w każdym polskim domu".
Następną monumentalną realizacją było najbardziej znane dzieło stworzone przy udziale Jana Styki "Panorama Racławicka". Przy malowaniu wieloformatowych płócien zawsze pracowało od kilku do kilkunastu malarzy. Panoramę mierzącą 15 metrów wysokości na 114 metrów długości tworzyło dziewięciu malarzy, w tym mistrzowie: Jan Syka, Wojciech Kossak, Tadeusz Pipiel, Zygmunt Rozwadowski czy Ludwig Boller. Każdy z artystów miał swoją część działa do namalowania – Jan Styka odpowiedzialny był za namalował chłopów zdobywających rosyjskie armaty oraz sylwetki Kościuszki oraz Wojciecha Głowackiego, natomiast Wojciech Kossak stworzył konia pod Kościuszką, wojsko jadące za naczelnikiem, kawalerię narodową oraz broniących armat Rosjan. Przez lata współtwórcy monumentalnej realizacji – Styka i Kossak – walczyli o uznanie autorstwa i dopiero po śmierci ucznia Matejki, Kossak przyznał mu nadrzędny udział w stworzeniu rozsławionej panoramy.