22 stycznia 2020

5 fotosów z filmu "Opowieści niemoralne" Waleriana Borowczyka

"Opowieści niemoralne" (fr. Contes Immoraux) w reżyserii Waleriana Borowczyka z 1974 to film, który wywołał liczne skandale, a w kilku europejskich krajach objęty był cenzurą i nie mógł być wyświetlany. Pierwotnie był to obraz składający się z 5 części. Do dystrybucji trafiła jednak ta, którą Borowczyk skrócił o jeden epizod. Wycięty z całości fragment reżyser rozwinął następnie w pełnometrażowy film "Bestia".

Pierwsza część "Opowieści niemoralnych" – "Przypływ" – przedstawia historię dojrzewania i romansu kuzyna i kuzynki, którego częścią jest scena seksu oralnego. Całość ukazana została w nadmorskiej scenerii. Kolejna część to "Teresa filozofka", będąca historią dziewczyny żyjącej w XIX wieku, w której to opowieści obraz żarliwej religijności łączy się z seksem i gwałtem. "Elżbieta Batory" to kolejny epizod filmu, opowiadający historię węgierskiej arystokratki, która, aby zachować młodość, stosuje kąpiele w krwi dziewic, wcześniej wykorzystywanych seksualnie. Ostatnia z części – "Lukrecja Borgia" – to opowieść o kazirodczym związku brata z siostrą oraz o związku tej ostatniej z ojcem. Historia ta wydarza się w papieskiej rodzinie (sic!) Borgiów, a rozgrywa się w Watykanie.

Prezentowane w niniejszym katalogu fotosy są kadrami z "Opowieści niemoralnych". Widoczne jest na nich zmysłowe, erotyczne potraktowanie kobiecego ciała, co charakterystyczne jest dla całego filmu Borowczyka. Ze względu na estetyczne i wystudiowane kadry Borowczyk zyskał sławę jako twórca niebanalnego "soft porno". Film cieszył się wielką popularnością we Francji, gdzie został nakręcony i wyprodukowany. Jednak w innych krajach bywał cenzurowany i niepokazywany jako nomen omen "niemoralny". Odznaczony został belgijską nagrodą filmową Prix de l'Age d'or. Wskazany film był niewątpliwie wykwitem rewolucji seksualnej, która miała miejsce we Francji w latach 60. XX wieku, czego symbolem były wydarzenia maja 1968.

W ten właśnie sposób Borowczyk został zapamiętany w historii kina – jako twórca filmów erotycznych. Inne filmy, które przyniosły Borowczykowi sławę reżysera erotyki, to wspomniana już "Bestia" czy oparte na powieści Stefana Żeromskiego "Dzieje grzechu". Tak o erotyce w filmach Borowczyka na tle wydarzeń epoki mówił Kuba Mikurda, autor filmu poświęconego życiu i twórczości autora "Niemoralnych opowieści":

"Z pewnością maj 1968 r. stworzył Borowczykowi sprzyjające warunki, otworzył wrota rewolucji obyczajowej. To przełożyło się oczywiście na liberalizację, a co za tym idzie ostateczne zniesienie cenzury przez rząd Valéry'ego Giscarda d'Estaing. Skorzystali na tym twórcy, którzy w swoich filmach chcieli dotykać tematów tabu – zadawać pytania o seksualność, jej wymiar psychologiczny i społeczny, jej relacje z władzą. Borowczyk nie lubił, gdy wpisywało się go w jakiś nurt, ale jeśli spojrzeć szerzej, widać, że jego filmy z tego okresu sporo łączy z twórczością Pasoliniego, Bertolucciego, Liliany Cavani, Robbe-Grilleta czy Catherine Breillat. W filmach, które realizują oni od początku lat 70., widać fascynację różnymi obliczami erotyki, skłonność do seksualnego ekscesu, inspiracje surrealistyczne czy libertyńskie. Wolność, której Borowczyk poszukiwał we wszystkim, co robił, początkowo była dla niego przede wszystkim wolnością formalną, wolnością artystycznego eksperymentu, natomiast w latach 70. zyskała nowy wymiar – wolności obyczajowej"

(cyt. za: https://przekroj.pl/kultura/ przyszpilic-borowczyka-mateusz-demski).

 

Walerian Borowczyk był absolwentem krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Choć studiował malarstwo i grafikę, stał się artystą znanym przede wszystkim ze swojej twórczości filmowej. Początkowo Borowczyk zajmował się animacją. W 1956 zaczął pracować z Janem Lenicą, z którym stworzył kilka nowatorskich filmów animowanych. W kolejnym roku stworzyli wspólnie film "Był sobie raz". Była to animacja ukazująca wycięte z papieru elementy, wprawione w ruch. Za ten film otrzymali w 1957 Srebrnego Lwa na festiwalu filmowym w Wenecji. Był to początek ich międzynarodowej kariery. W 1959 Borowczyk na stałe wyjechał do Paryża. We Francji, już indywidualnie, stworzył swoje najbardziej rozpoznawalne filmy, w tym omawiane tutaj "Niemoralne opowieści".