Sztuka Dawna • XIX wiek - Modernizm - Międzywojnie (wyniki)
22 października 2020 godz. 19:00

Jacek Malczewski (1854 Radom - 1929 Kraków)
Pegaz - Portret Rafała Malczewskiego, około 1902
Cena wylicytowana: 165 000 zł
Numer obiektu na aukcji
22
Jacek Malczewski (1854 Radom - 1929 Kraków)
Pegaz - Portret Rafała Malczewskiego, około 1902

Cena wylicytowana: 165 000 zł

olej/sklejka, 61 x 74 cm
na odwrociu fragmenty nalepek ze stemplem spuścizny artysty: 'ZE ZBIORÓW MARII MALCZEWSKIEJ' oraz numerem '118'
ID: 87963
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Pochodzenie
  • spuścizna po artyście
Więcej informacji
Mitologiczny świat Jacka Malczewskiego to kraina fascynująca i magiczna, którą wypełniają najdziwniejsze stworzenia. Artysta odtwarza na swych obrazach zarówno dobre istoty, jak pełne łagodności pegazy czy wdzięczne satyry, jak i drapieżne demony – chimery, meduzy i harpie. Rzeczywistość kreowana przez Malczewskiego to fuzja epokowych zdarzeń oraz lęków ukazana pod maską mitów i legend. Wspomniany już pegaz, uskrzydlony koń, zajmuje w twórczości artysty miejsce szczególne. Jako postać implikuje w sobie całą feerię symbolicznych odniesień. Starożytni Grecy wierzyli, że narodził się on z krwi Meduzy zabitej przez Perseusza. Okiełznany przez innego herosa, Bellerofonta, dopomógł mu w zgładzeniu kolejnej kreatury – Chimery. Pegaz znalazł się na Olimpie, a wcześniej, poprzez uderzenie kopytem, doprowadził do wytryśnięcia na górze Helikon, będącej siedzibą Muz, źródła Hippokrene utożsamiającego natchnienie poetyckie i plastyczne. Z historii tej zatem można bez trudu określić symboliczną wymowę motywu. Pegaz to ucieleśnienie udanej walki ze złem i siły w pokonywaniu trudności. To także wyraz siły samej sztuki oraz obraz jej istoty.

Oczywiście syn Rafał ucieleśnia tu ogół tego pokolenia, które zaledwie kilkanaście lat później rzeczywiście stanęło na froncie Wielkiej Wojny. Pegaz to także alter ego Rafała, w którym ojciec widział swojego godnego następcę. Jest on wówczas jeszcze za mały, żeby tworzyć, ale przejawia już artystyczne zdolności. Odzywa się w nim dusza artysty, twórcy i kreatora. Rozgrywająca się przed oczami widza scena to jakby zamglona wizja senna. Kontury i sylwetki postaci rozmywają się niczym w oparach mgły. Oniryczna atmosfera pogłębia wizyjność owego zajścia, zawieszając je w próżni, pomiędzy sferą sacrum i profanum. Zgodnie z przesłaniem dzieła dominantę stanowi tu postać Pegaza. Zarówno on, jak i sylwetka Rafała Malczewskiego, opracowane zostały w sposób dokładniejszy i namacalny. Dziś nie wiadomo do końca, czy ta haptyczność wynika z celowego zamiaru twórcy, czy może jest tylko efektem niewykończenia pozostałych partii obrazu i jego szkicowej formy. Odczytywany przekaz symboliczny pozwalałby jednak na przychylenie się do hipotezy o premedytacji artysty, który w sposób formalny chciał dodatkowo uwypuklić obrazowane treści. Wyimaginowany i fantazyjny charakter podkreślony został tu również przez zastosowaną przez Malczewskiego kolorystykę. Ciepłe, acz przygaszone barwy składają się na kompozycję operującą czerwieniami, brązami, czernią i charakterystyczną dla twórcy zielenią przebłyskującą w refleksach.