Aukcja Prac na Papierze - Sztuka Dawna (wyniki)

16 czerwca 2016, godz. 19:00
Powrót do katalogu
1

Stanisław Ignacy Witkiewicz / Witkacy
(1885 Warszawa - 1939 Jeziory na Polesiu)

Portret Neny Stachurskiej, 1931 r.

pastel/papier, 63,5 x 48 cm

sygnowany, datowany i opisany p.d.: 'NP | Nπ | (T.Bs) | Witkacy 1931 VII'

na odwrociu opisany: '277'

Cena wylicytowana: 80 000
Estymacja: 50 000 - 100 000
Stan zachowania
przerwanie papieru na górnej krawędzi
Literatura
- Stanisław Ignacy Witkiewicz 1885 - 1939, katalog dzieł malarskich w opracowaniu Ireny Jakimowicz, Warszawa 1990, s. 120, nr. kat. 1476
- Katalog wystawy prac malarskich Stanisława Ignacego Witkiewicza, Nowy Targ 1957, poz. 277
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
więcej informacji
Komentarz
"Rysopis
Oczy - śliczne i nieprzytomne, zresztą niebieskawe,
źrenice bardzo rozszerzone.
Nos - jak to teraz mówią "falisty"
Usta - jadowito uśmiechnięte, ale względnie dobrze narysowane, choć
nieco miejscami, pod względem wycięcia á la Van Dyck, przesadzone
(oczywiście jak na dzisiejsze czasy)
Włosy - niemożliwie wijące się
Owal - umiarkowany
Wzrost - mierny, ale nie mizerny
W ogóle tak, ale po co o tym gadać"

Tak Witkacy opisał niezaprzeczalnie najbardziej swoją modelkę na karcie "Regulaminu Firmy Portretowej", jako dane do jedynej "Legitymacji StałejKlientki". Niebieskooka piękność jedynie na przestrzeni 7 lat została uwieczniona na blisko 100 portretach. Jadwiga Stachurska, znana pod pseudonimem "Nena", przeprowadziła się wraz z matką oraz siostrą do Zakopanego w 1913 roku. Już wtedy Witkacy poznał przez przypadek ośmioletnią wówczas dziewczynkę, która bawiła się u stóp Giewontu z córką sławnej aktorki i ówczesnej kochanki artysty - Ireny Solskiej. W następnych latach spotykali się na arenie teatralnej Zakopanego, gdzie siostry Stachurskie grywały w potępianych przez twórcę "Czystej Formy" sztukach o konwencji naturalistycznej. Bliskie kontakty nawiązali, gdy Nena zaczęła pracować w księgarni szwagra - Tadeusza Zwolińskiego. Kochanka Witkacego miała ściągać do sklepu rzeszę wielbicieli jej niezwykłej urody, a szczególnie znane były jej wyjątkowo smukłe i piękne dłonie. Romans o wiele starszego malarza z młodziutką Jadwigą z pewnością trwał już od 1929 roku. Poświadcza to napisany do Edmunda Strążyskiego list, podpisany: "Staś - Zośka, Nena - księgarnia, zaręczeni". Oczywiście wówczas Witkacy był nadal w związku małżeńskim z Jadwigą Unrug oraz nie stronił od bliskiego towarzystwa innych kobiet. Jednak na przełomie lat 20. i 30. to właśnie portretowana Nena była najbliższą towarzyszką Witkacego w Zakopanem. Razem chodzili na uwielbiane przez artystę górskie wycieczki, jeździli na nartach oraz wspólnie odwiedzali przyjaciół. Młoda kochanka również uczestniczyła w seansach narkotykowych Witkacego. Dowodem na to są liczne portrety stworzone w "istotnym" dla Witkacego typie C, który według Regulaminu Firmy Portretowej, stworzonym pod wpływem "narkotyków wyższego rzędu", potęgował fizyczne oraz mentalne rysy modela. W nomenklaturze podpisów malarza pojawiło się również rzadko stosowane określenie "N.S." umieszczone przy sygnaturze, które świadczy o obecności Neny przy portretowaniu. Burzliwi związek Witkacego dogasł w 1935 roku, kiedy Nena wykończona ciągłymi zdradami i obsesją na punkcie nowej partnerki Czesławy Okińskiej wyjechała do Warszawy. Jednak, podobnie jak Jadwiga Witkiewiczowa, Maria Zarotyńska czy ostatnia kochanka artysty, która wspólnie z artystą podjęła (w jej przypadku nieudaną) próbę samobójstwa nie byłą w stanie ułożyć sobie osobistego życia z innym mężczyzną. Ogromna liczba portretów Neny Stachurskiej, która spogląda na nas ze ścian każdego muzeum poświadcza niebywały wręcz wpływ niebieskookiej modelki na twórczość portretową Witkacego.
Biogram artysty
\

ID: 38768

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Tak, rozumiem