Nowy początek głośnej rzeźby Mirosława Bałki w DESA Unicum

21 października 2025

Nowy początek głośnej rzeźby Mirosława Bałki w DESA Unicum

Ekspozycja "Rzeźba i formy przestrzenne" prezentuje ponad 70 obiektów wybitnych autorów, takich jak Magdalena Abakanowicz, Mirosław Bałka, Igor Mitoraj, Xawery Wolski, Magdalena Więcek, Mariusz Kruk czy Wiktoria Walendzik. To przekrojowa wystawa najwyższej klasy rzeźb polskich artystów.

 

Owoc przyjaźni Andy Rottenberg i Mirosława Bałki 

 

Jedną z najgłośniejszych prac prezentowanych na wystawie "Rzeźba i formy przestrzenne" w DESA Unicum jest rzeźba "Chłopiec i orzeł" Mirosława Bałki. Jej historia sięga roku 1988, kiedy Anda Rottenberg kuratorowała w pawilonie SARP wystawę "Rzeźba w ogrodzie". Ekspozycja stanowiła symboliczne nawiązanie do przełomowej ekspozycji sprzed trzech dekad. Bałka zestawił w jednej kompozycji figurę chłopca i orła, odwołując się zarówno do mitu o Ganimedesie porwanym przez Zeusa, jak i do polskiej symboliki narodowej – w tym powszechnie znanego cytatu: "Kto ty jesteś? Polak mały. Jaki znak twój? Orzeł biały". Siła dzieła tkwi jednak nie tylko w warstwie ikonograficznej, lecz także w jego losach. Podczas wystawy w 1988 roku rzeźba została zniszczona przez nieznanych sprawców. Wandalizm odczytywano jako reakcję na jej dwuznaczność i prowokacyjny charakter. Bałka zdecydował się odnowić rzeźbę, lecz celowo pozostawił ślady przemocy – brak ucha i dłoni u chłopca – czyniąc je integralną częścią dzieła i jego historii. Dzisiejsza obecność "Chłopca i orła" w DESA Unicum otwiera dla rzeźby nowy rozdział. Od 2008 roku była prezentowana w kolekcji Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, gdzie uchodziła za jedno z fundamentalnych dzieł polskiej sztuki końca XX wieku. Twórczość Mirosława Bałki ma kluczowe znaczenie dla historii polskiej sztuki współczesnej. Artysta, obok rzeźb, tworzy instalacje i realizacje site-specific, które zyskały międzynarodowe uznanie. Wystarczy wspomnieć monumentalną instalację "How It Is" w londyńskim Tate Modern czy projekt "Allegory of a White Dust" w paryskim Centre Pompidou, by uświadomić sobie rangę jego dorobku i wyjątkowe miejsce w sztuce światowej.

 

Polak pokochany przez Włochów

 

To wyjątkowy moment dla twórczości Igora Mitoraja, jednego z najwybitniejszych polskich artystów współczesnych. We wrześniu bieżącego roku jego rzeźba "Tindaro" osiągnęła rekordową cenę – niemal 7 milionów złotych – ustanawiając rekord dla polskiej rzeźby na rynku sztuki. Mitoraj swoją artystyczną drogę rozpoczął od malarstwa, studiując pod okiem Tadeusza Kantora, który miał mu powiedzieć, że prawdziwy rozwój i sukces będą możliwe tylko poza granicami Polski. Artysta posłuchał rady mistrza – najpierw przeniósł się do Francji, a następnie do Włoch. To właśnie tam, w Pietrasanta, zyskał światową renomę, a jego prace stały się symbolem współczesnej reinterpretacji antyku. Jeszcze w tym roku we włoskiej Pietrasanta – miejscu, które od XVI wieku przyciągało rzeźbiarzy z całego świata, od Michała Anioła, przez Henry'ego Moore'a, po Fernando Botero – otworzy się pierwsze na świecie muzeum Igora Mitoraja. Miasto, które nadało mu wcześniej honorowe obywatelstwo, w ten sposób uhonoruje artystę, dla którego stało się drugim domem. Na wystawie w DESA Unicum będzie można zobaczyć aż cztery wyjątkowe rzeźby Mitoraja: "Asklepios", "Tors", "Tindaro con piede" oraz "Perseusz" – dzieła, które w pełni ukazują jego mistrzostwo i unikalny język artystyczny.

 

Dialog ze współczesnością

 

Wśród licznych rzeźb prezentowanych w DESA Unicum znalazły się także prace współczesnych twórców. Wystawa kontynuuje misję platformy "Sztuka Kobiet", zainaugurowanej we wrześniu tego roku, i po raz kolejny daje przestrzeń artystkom młodego pokolenia. Jedną z nich jest Wiktoria Walendzik, która inspirację czerpie z cyfrowych odpadów – internetowych fotografii, memów, kadrów z gier czy własnych ujęć telefonem – przekształcając je w rzeźbiarskie formy. Jej "Łabędzica" łączy mit z popkulturą: baśniowy symbol niewinności staje się tu figurą mroczną, zamiast pocałunku przynoszącą śmierć ukazanej obok żabie. Na wystawie zobaczymy również intrygujące dzieło Mariusza Kruka, który w swojej praktyce artystycznej nadaje nowe znaczenia przedmiotom codziennego użytku. Jego beztytułowa szafa z ubraniami, wyjęta z kontekstu użytkowego, staje się rzeźbą – nośnikiem pamięci i emocji, a także zapisem ludzkiej obecności.

 

Niepodważalni mistrzowie rzeźby

 

Na wystawie "Rzeźba i formy przestrzenne" nie zabraknie dzieł należących do kanonu polskiej sztuki. Zwiedzający zobaczą m.in. postać z cyklu "Bambini" Magdaleny Abakanowicz, popiersie "Madonna" Xawerego Dunikowskiego, brąz Bolesława Biegasa czy "Projekt pomnika Bolesława Śmiałego" Zbigniewa Pronaszki – artysty, którego twórczość chwalił sam Stanisław Ignacy Witkiewicz, kolega z ugrupowania Formistów. Pronaszko zasłynął także projektem pomnika Adama Mickiewicza dla Wilna. Choć jego wizja spotkała się z ostrą krytyką i odmową realizacji, nie powstrzymało to działającego w środowisku wojskowym Komitetu od wzniesienia w mieście drewnianej konstrukcji według projektu artysty. Pomnik stał się zarzewiem gorącej debaty – pełnej satyry i nieprzychylnych głosów – która należy dziś do najgłośniejszych polemik o sztukę w Polsce międzywojennej.

 

Te i wiele innych obiektów można oglądać w DESA Unicum. Wystawa "Rzeźba i formy przestrzenne" dostępna jest dla odwiedzających od 17 do 23 października przy ul. Pięknej 1A w Warszawie. Wstęp na ekspozycję jest bezpłatny.