Co łączy Hasiora, weneckie Biennale i lutnicze skrzypce? Niezwykła szkoła, która od 150 lat łączy tradycję z eksperymentem
Jedna szkoła, 150 lat i sześć specjalizacji. Z zakopiańską tradycją łączą się asamblaże Władysława Hasiora, spektakularna, rzeźbiarska transformacja samolotu autorstwa Romana Stańczaka, monumentalne tkaniny Małgorzaty Mirgi-Tas i najwyższej próby rzemiosło wywodzące się z tradycji regionu. Choć Szkoła Kenara wyrasta z silnej tradycji zakopiańskiego rzemiosła i sztuki, od początku pozostawała miejscem niezwykle otwartym na eksperyment, nowe formy i przekraczanie utartych podziałów między sztuką, designem i obiektami użytkowymi.
Od 4 do 10 września w DESA Unicum można bezpłatnie oglądać wystawę "Artystyczne Pokolenia. 150 lat PLSP im. Antoniego Kenara w Zakopanem". Ekspozycja poświęcona środowisku Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem pokazuje, dlaczego znaczenie placówki wykracza daleko poza Podhale – od rzeźby i malarstwa po meble i lutnictwo.
150 lat między tradycją a eksperymentem
Historia szkoły zaczęła się w 1876 roku od Szkoły Snycerskiej, założonej przez Towarzystwo Tatrzańskie pierwszej szkoły zawodowej na Podhalu. Przez szereg lat placówka ta wykształciła szereg niezwykłych rzemieślników i artystów. Snycerstwo, meblarstwo i lutnictwo artystyczne od lat spotykają się tu z projektowaniem graficznym, projektowaniem ubioru i tkaniną artystyczną. Tradycyjny warsztat pozostaje więc punktem wyjścia, a nie ograniczeniem.
W latach 20. XX wieku Karol Stryjeński - architekt i pierwszy mąż Zofii Stryjeńskiej - reformował szkołę zgodnie z przekonaniem, że powinna być "terenem wiecznie żywych eksperymentów". W 1925 roku placówka zdobyła w Paryżu trzy nagrody: Grand Prix za drzeworyty, Grand Prix za metodę nauczania i dyplom Złotego Medalu za rzeźby. Po wojnie Antoni Kenar rozwinął program oparty na samodzielności i indywidualnej ekspresji ucznia. Otwartość, zamiast sztywnych ram, stała się znakiem szkoły.
- Środowisko Kenara to jedno z najważniejszych i wyjątkowych zjawisk w polskiej sztuce ostatnich stu pięćdziesięciu lat, a przy tym takie, którego nie da się zamknąć w jednej definicji. Z tej samej szkoły wyszli klasycy rzeźby i malarstwa, twórcy sztuki krytycznej, projektanci mebli i lutnicy. Zależało nam, żeby pełny przekrój twórczej ekspresji na jednej wystawie -
- mówi Katarzyna Żebrowska, koordynatorka aukcji w DESA Unicum.
Tradycja przekazywana i reinterpretowana
Tytuł ekspozycji odnosi się także do artystycznych rodzin. Nazwiska Rząsów, Szostaków, Klamerusów i Kubickich powracają w kolejnych rocznikach, a wraz z nimi przekazywane z pokolenia na pokolenie umiejętności. "Narciarz" Michała Gąsienicy-Szostaka – autora projektu obecnego herbu Zakopanego – przedstawia jego ojca, który łączył działalność artystyczną z karierą narciarską.
Zupełnie nową perspektywę do dorobku szkoły wnoszą młodsi twórcy związani ze szkołą, m.in. Magdalena Berbeka, Karol Szostak i Hanka Krzeptowska-Marusarz. W swoich pracach pokazują, jak reinterpretować tradycję, nadając jej współczesne formy i tematykę.
Od drewnianego krzyża do weneckiego Biennale
Na Pięknej będzie można zobaczyć m.in. "Czyściec II" Władysława Hasiora z 1965 roku, "Krzyż" Antoniego Rząsy oraz "Libertynki" Tadeusza Brzozowskiego z 1979 roku. Każdy z tych artystów posługiwał się innym językiem, a wszystkich łączył nie tylko związek ze szkołą, lecz także praca pedagogiczna w Zakopanem.
Skalę wpływu szkoły pokazują kariery jej absolwentów. Roman Stańczak reprezentował Polskę na Biennale Sztuki w Wenecji w 2019 roku z "Lotem" – spektakularną, rzeźbiarską transformacją samolotu. W kolejnej edycji, w 2022 roku, Polskę reprezentowała Małgorzata Mirga-Tas, której wielkoformatowe tkaniny zachwyciły krytyków i historyków sztuki. Dwie kolejne edycje Biennale, dwoje absolwentów tej samej szkoły i dwa różne języki artystyczne – to dowód, że zakopiańska tradycja nie oznacza zamknięcia w sztuce regionalnej. Wręcz przeciwnie, ukazuje nowatorskie podejście do działalności artystycznej.
Skrzypce jako dzieła sztuki
Najbardziej nieoczywisty element ekspozycji to troje pełnowymiarowych skrzypiec, po raz pierwszy pokazanych w DESA Unicum. Zbudowali je lutnicy związani ze szkołą: Jan Bator, Maciej Łacek i Jakub T. Kubicki. Instrumenty powstały w 2009, 2014 i 2017 roku, więc najstarszy i najmłodszy dzieli osiem lat. Choć stworzone jako instrumenty, są równocześnie świadectwem niezwykłej wyobraźni, maestrii wykonania i artystycznego kunsztu wychowanków zakopiańskiej szkoły.
Ich obecność na wystawie jest wyrazem uznania dla mistrzowskiej precyzji lutników. Zakopiańskie liceum prowadzi jedyną tego typu specjalizację wśród liceów plastycznych w Polsce.
Skrzypce pokazane obok rzeźb, obrazów i mebli poszerzają myślenie o granicy między sztuką a rzemiosłem. Wśród tych ostatnich znalazł się zestaw "Miś" Józefa Kulona, składający się ze stołu i czterech krzeseł – przykład sztuki użytkowej, w której rzeźbiarskie myślenie i precyzja wykonania spotykają się z codzienną funkcją. Obiekty te pokazują, że tradycja nie musi oznaczać zamknięcia w przeszłości, lecz może być źródłem żywych i funkcjonalnych form. To właśnie w mistrzowskim rzemiośle sztuka najpełniej przekracza podział na tę, którą podziwiamy, i tę, która może towarzyszyć nam w codziennym życiu.
Wystawa "Artystyczne Pokolenia. 150 lat PLSP im. Antoniego Kenara w Zakopanem" jest dostępna bezpłatnie w DESA Unicum przy ul. Pięknej 1A w Warszawie od 4 do 10 września 2026 roku: od poniedziałku do piątku w godz. 11.00 - 19.00 oraz w sobotę w godz. 11.00 - 16.00.