Renata Tańczuk, Ars colligendi. Kolekcjonowanie jako forma aktywności kulturalnej, Wrocław 2011, s. 13.
W 2008 roku młody przedsiębiorca, Liwiusz Krawczyk podejmuje decyzję o dywersyfikacji portfela inwestycyjnego. Rozważa różne opcje, w tym zakup dzieł sztuki. Przypadkowo natrafia na katalog jednego z domów aukcyjnych. Po krótkim zastanowieniu wybór pada na artystę szanowanego i rynkowo uznanego, czyli na postać Jana Tarasina. Za kilkaset złotych Liwiusz Krawczyk kupuje na aukcji serigrafie tego artysty. Kwota zakupu, choć z dzisiejszej perspektywy wydaje się mu być zupełnie nieznacząca, wówczas przyprawia go o zawrót głowy. Nie ze względu na relatywną wartość pieniądza, a głównie z powodów światopoglądowych. Przyszły właściciel grafik Tarasina nie ma wcześniejszych doświadczeń z rynkiem sztuki, a jako osoba zajmująca się na co dzień finansami, za wszelką cenę stara się zrozumieć istotę inwestowania w dzieła sztuki. Padają wówczas pytania o wartość dzieła sztuki i proces artyfikacji, czyli przemiany „nie-sztuki” w sztukę. Kilka grafik Tarasina zawieszonych na ścianie domu daje początek długiej podróży w jaką Liwiusz Krawczyk wyrusza razem ze swoją żoną Dominiką. Podróży, która będzie trwać przez siedemnaście lat, i której najnowszy i – znając postacie kolekcjonerów – zapewne nie ostatni etap, prezentujemy w niniejszym katalogu.
Francuski historyk sztuki, Pierre Cabanne napisał kiedyś, że „potrzeba posiadania, potrzeba gromadzenia i przechowywania przedmiotów czy obrazów jest ściśle związana z zamiłowaniem do rzeczy rzadkich i osobliwych i z instynktem odkrywczym człowieka” (Pierre Cabanne, Wielcy kolekcjonerzy, Kraków 1978, s. 9). Różne przejawy tego instynktu są zarysowane niezwykle wyraźnie w kolekcji Państwa Krawczyków. Choć zbiór ten zawiera niezwykle eklektyczny wybór zjawisk artystycznych, to trzon kolekcji stanowią prace powojennej awangardy i dzieła sztuki tworzone przez reprezentantów Nowego Pokolenia po 1989 roku. Zbiór ponad 80 prac, które odnajdą Państwo w tym katalogu, stanowi zapis historii poznawania świata poprzez pryzmat sztuki. Ta grupa wyśmienitych dzieł to dokumentacja przebytej drogi i zmieniających się gustów, ale też historia relacji z artystami, marszandami, pracownikami domów aukcyjnych i innymi kolekcjonerami. To świadectwo obcowania z pięknymi, intrygującymi przedmiotami i ich historią, ale także - a może przede wszystkim – z historiami ludzi, związanymi z tymi przedmiotami. Kolekcja Państwa Krawczyków bardzo szybko z inwestycji i chłodnej finansowej kalkulacji przerodziła się w pasję, której motorem napędowym stała się chęć poznawania świata. Stąd też decyzja o rozstaniu się z tak pokaźnym zbiorem przyszła kolekcjonerom naturalnie, choć nie bez pewnego trudu i konieczności zmierzenia się z sentymentem. Bo o ile kolekcjoner zbiera na początku jedynie przedmioty, to z czasem staje się przede wszystkim kolekcjonerem idei. A taka kolekcja – kolekcja wyjątkowych doświadczeń – pozostaje z kolekcjonerem na zawsze. Sprawdza się tutaj doskonale myśl, którą sformułował Walter Benjamin, który twierdził, że kolekcjonowanie, uszlachetnia przedmiot, a kolekcjoner ściera z nich “piętno towaru”.
Filmy o aukcji
Sale coordinator
Editorial of catalogue
Results ()
Author
Object type
Technique
Sorting