Graficzna twórczość Cypriana Kamila Norwida

Meet the Artist

Graficzna twórczość Cypriana Kamila Norwida

"O sztuko! Człowiek do ciebie powraca
Jak do cierpliwej matki dziecię smutne
Lub marnotrawny syn, gdy życie skraca,
A słyszy Parek śpiew: «Utnę już - utnę!…»
O sztuko, wiecznej tęczo Jeruzalem,
Tyś jest przymierza łukiem po potopach 
Historii, tobie gdy ofiary palem,
Wraz się jagnięta pasą na okopach…". 
              

 Cyprian Kamil Norwid, Promethidion
 

Cyprian Kamil Norwid zapisał się w polskiej historii przede wszystkim jako jeden z najwybitniejszych poetów XIX wieku. Balansując na granicy romantyzmu, klasycyzmu i parnasizmu, jego poezja stała się znakiem przemijającego czasu i refleksji nad kondycją ludzkiej moralności i duchowości. Liczne podróże, które odbył Norwid do Włoch, Francji i Stanów Zjednoczonych, studiowanie historii, literatury i obcych kultur nieustannie kształtowały jego światopogląd, przynosząc coraz to nowe prądy i idee. Norwid w swojej złożoności, wciąż pozostaje artystą dla wielu tajemniczym i nieodgadnionym.

 

Portret Cypriana Norwida, 1861, Źródło: Polona.pl

Norwid realizował się nie tylko na polu poetyckim ale także artystycznym. Ta dużo mniej znana i wciąż niedoceniana twórczość poety stanowi ważny aspekt w całym dorobku artystycznym Norwida. Wydaje się, że sam artysta dumny był ze swych rytowniczych i sztycharskich umiejętności, gdyż niejednokrotnie wspominał o nich w listach do przyjaciół i swoich dobrodziei. Znajdując się w ciężkiej sytuacji materialnej i bytowej, przebywając na emigracji we Francji działalność artystyczna, a w szczególności ta graficzna, miała zapewnić mu dostatnie życie. Ze źródeł wiadomo, że sztuki rytowniczej uczył się we Florencji pod okiem Vicenzo della Bruna, a pierwsze próby powstały w 1844 roku. Grafiki powstające podczas pobytu Norwida we Włoszech były zwykle kopiami dzieł oglądanych w Galerii Pitti czy Stanzach Watykańskich. Kompozycje te często nawiązywały do tematów nowotestamentowych, co mogło być rezultatem przebywania Norwida w wiecznym mieście. Kolejne próby rytownicze podejmował poeta już w Paryżu. Korzystał w znacznej mierze z techniki akwaforty i sporadycznie miękkiego werniksu. Próbując uczynić z tej sztuki swoje źródło utrzymania, po powrocie z Ameryki w 1855 roku, sporządził cennik według, którego kompozycja jednopostaciowa kosztowała 50 franków, a kompozycje obszerniejsze były dwukrotnością tej kwoty. Ouvre grafiki Norwida poszerzyło się wówczas o tematy okolicznościowe, kartki do kalendarzy, ozdobne inicjały i niezmiennie tematykę religijną. Działał wówczas głównie w technice miedziorytu i stalorytu. W 1855 roku, reklamując swoje artystyczne umiejętności wysyła do Adama Potockiego Modlitwę dziecka, która zdobywa dużą popularność, a oryginalna matryca znalazła się finalnie w rękach Edwarda Rastawieckiego – kolekcjonera i mecenasa sztuki. 

 

Cyprian Kamil Norwid, Modlitwa dziecka (Parabola o świecy pod korcem), 1855, Źródło: Polona.pl

Twórczość graficzna Norwida obejmowała także tematy alegoryczne i satyryczne jak na przykład cała seria litografii Łapigrosz. Szkice obyczajowe. Wśród tych grafik o tematyce alegorycznej wymienić należy trzy, najbardziej znane Echo ruin, Scherzo i Melancholię, znaną także jako Solo. Są to litografie piórkowe, które powstały we współpracy z paryskim zakładem litograficznym Saint- Aubin w 1861 roku. Prace te nasuwają wiele interpretacji, zdają się być na granicy karykatury, a ostre kreski i dynamizm kompozycji wywołują u odbiorcy niepokój. 

 

Cyprian Kamil Norwid, Solo (Melancholia), 1861, Źródło: Polona.pl

Ostatnią już grupę grafik Cypriana Kamila Norwida stanowią te portretowe, przedstawiające postacie historyczne i mitologiczne. Do tych należeć będą m.in. Pythia, Sybilla, Sforza w więzieniu i Męczennik. Pythia i Sybilla to tematy nawiązujące do antyku, poniekąd epoce Norwidowi bardzo bliskiej. Pythia, akwaforta z 1863 roku przedstawia delficką wyrocznię, pogrążona jakby w ekstazie. Pociągła twarz, kościste policzki i palce nadają jej nieco demoniczny wyraz. Wyłania się z mroku, a światło pada jedynie na jej twarz i usta otwarte w okrzyku. Sybilla to kompozycja utrzymana w podobnej inwencji i technice. Obydwie akwaforty cechuje pewna doza mroku, niepokoju i tajemniczości. Wspomniane akwaforty Norwid wystawił w 1865 roku w muzeum w Nîmes, gdzie zyskały sympatię zwiedzających i samego mera miasta. We francuskiej prasie porównywane były one do prac Dürera, Rembranta czy Leonarda da Vinci. 

 

Na fali popularności zyskanej w Nîmes, Norwid na wiosennym Salonie paryskim w 1868 roku wystawia kolejną grafikę Muzyk niepotrzebny. Jest to największa kompozycja Norwida, odbita jedynie w jednym egzemplarzu, który artysta podarował Władysławowi Czartoryskiemu. Ostatnią ryciną wykonaną przez Norwida był Dialog umarłych, wykonany w 1871 roku. Jest to nawiązanie do poetyckich "dialogów cieni" tym razem pomiędzy Rembrandtem, a Fidiaszem – gdzie Rembrandt symbolizuje boski realizm, a Fidiasz boski idealizm. Ta praca zamyka działalność graficzną Cypriana Kamila Norwida ale nie zamyka jego dalszej kariery artystycznej. Norwid oddaje się rzeźbiarstwu, rysunkom i malarstwu.

 

Cyprian Kamil Norwid, Dialog umarłych, 1871, Źródło: Polona.pl

Podsumowując działalność graficzną Norwida można zauważyć, że bazuje ona na własnych pomysłach i kompozycjach – nie jest więc grafiką reprodukcyjną. Ich tematyka obejmowała głównie sceny z Nowego Testamentu, alegorie, satyrę czy zainspirowana była samą poezją Norwida. Istotne jest również podkreślenie rzadkości Norwidowych rycin w polskich zbiorach, nie wspominając już o ich znikomej obecności na rynku sztuki. Spotykane więc w muzeach czy na aukcjach grafiki są unikatami. Sam Norwid nigdy nie wykonywał wielu odbitek ze swoich matryc, wiele z miedziorytniczych płyt uległo zniszczeniu już za życia poety, część uległa rozproszeniu, a część zaginęła. Rytownicza sztuka Norwida nigdy nie wyszła też poza niewielki, hermetyczny francuski krąg przyjaciół i kolekcjonerów – właściwie cała graficzna twórczość Norwida powstała na francuskiej emigracji. Chociaż była tworzona ona z dala od polskich ziem stanowi ważną i wyjątkową część polskiej historii sztuki. 

 

Okazją do podziwiania jednej z tych wyjątkowych grafik, wspomnianej wcześniej kompozycji "Pythia" jest nadchodząca aukcja "Grafika Artystyczna. Sztuka Dawna", 27 października, o godzinie 19.00 w DESA Unicum.