Zakopane, Zakopane! (wyniki)
30 grudnia 2019 godz. 16:00

Cena wylicytowana: 26 000 zł
Numer obiektu na aukcji
20

Cena wylicytowana: 26 000 zł

olej/deska, 24,3 x 16,5 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: ‘T. BRZOZOWSKI. | “XXX” |1969. | KOCHANEMU W.W. od T.B.’
na odwrociu wskazówka montażowa
ID: 80407
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Pochodzenie
  • kolekcja prywatna, Paryż
Literatura
  • Tadeusz Brzozowski 1918-1987, katalog wystawy monograficznej, red. Anna Żakiewicz, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 1997, poz. 214, s. 234 (spis)
Więcej informacji
Około 1960 obrazy Brzozowskiego pozostającego pod wpływem surrealizmu i malarstwa informel, ostatecznie uległy defiguracji – w sposobie malowania uznał prymat materii i koloru potraktowanego ekspresyjnie. To właśnie kolor, faktura, gra laserunków i walorów składają się na całą „alchemię” charakteryzującą malarstwo tego autora. Niewielkich rozmiarów kompozycja „XXX” wyszła spod pędzla Brzozowskiego w 1969, kiedy artysta mieszkał już w Zakopanem, dokąd przeniósł się w 1954, by podjąć pracę wykładowcy w słynnym liceum plastycznym – tzw. Szkole Kenara. Jak pisała Małgorzata Kitowska-Łysiak, Brzozowski był „jedną z najbarwniejszych osobowości w krakowskim środowisku artystycznym, z którym pozostawał w ścisłym kontakcie, ale poniekąd na prawach kota chodzącego własnymi drogami, przede wszystkim artystycznymi” (dostęp na: https://culture.pl/pl/tworca/tadeusz-brzozowski, 20.11.2019). Artysta znany był z niezwykłego poczucia ironii i humoru, który objawiał się m.in. w zaskakujących, archaizujących tytułach pochodzących od wyrazów o „galicyjskiej”, niemiecko-polskiej etymologii. Prezentowana praca była najprawdopodobniej darem dla przyjaciela artysty, co sugeruje zamieszczona na odwrociu dedykacja, a także tytułowe „XXX” symbolizujące już od średniowiecza szczerość, wierność i czystość intencji. Utrzymana w typowej dla artysty „gorącej” palecie barw praca, mimo swych niewielkich rozmiarów, zaskakuje przestrzennością i rozmalowaniem. Pudełkowa forma oprawy czyni niejako z obrazu obiekt – co pozwala na skojarzenie z innym wielkim artystą związanym z Zakopanem, twórcą surrealistycznych asamblaży – Władysławem Hasiorem. Namalowane w dolnej części podobrazia zielone „zęby” nadają z kolei kompozycji charakterystyczny dla twórczości artysty walor antropomorficzny.