Sztuka Współczesna. Surrealizm i Metafora (wyniki)
28 listopada 2019 godz. 20:00

Cena wylicytowana: 210 000 zł
Numer obiektu na aukcji
223

Cena wylicytowana: 210 000 zł

olej, akryl/płótno, 130 x 162 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: "Lebenstein | 1974 "Casino" | 130 x 162 cm | peinture acrylique et huile"
ID: 79646
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Więcej informacji
Sztuki Jana Lebensteina zwykle nie łączy się z surrealizmem, jednak to, co sprawia, że dzieli ona z surrealizmem pewne cechy wspólne to niezwykła wyobraźnia artysty, której wytworem były mroczne przedstawienia zaludniane przez fantastyczne kreatury. Wyobraźnia Lebensteina pozwoliła mu wytworzyć niesamowite, ale jednocześnie złowieszcze obrazy ukazujące zwierzęco-ludzkie hybrydy. Artysta tworzył je, gdy skończył się w jego twórczości okres malarstwa abstrakcyjnego. Malowane przez niego wówczas postaci odznaczały się często niewątpliwym, najprawdopodobniej zamierzonym turpizmem. Podobnie dzieje się w przypadku prezentowanego tutaj obrazu „Casino”. Przedstawia on szereg zgromadzonych wokoło stołu, grających w karty potwornych kreatur. Ustawione są one w sposób przywodzący na myśl symetryczne ustawienie figur w sztuce Egiptu lub innych cywilizacji starożytnych. Takie „archaizowanie” wizji artysty przydawało jej bardziej tajemniczego charakteru. A zatem to wrażenie tajemnicy, niezwykłości i onirycznej potworności cechują sztukę Lebensteina, co sprawia, że wizualnie okazuje się ona znacznie bliższa surrealizmowi niż można by wnioskować zwracając uwagę wyłącznie na wypowiedzi artysty i jego deklaracje. Lebenstein w swojej sztuce odnosił się do światowej tradycji archetypów kulturowych. Inspirowały go mitologie, historia starożytna oraz symbole biblijne. Realizował wskazane wątki głównie poprzez ukazywanie zniekształconych postaci ludzkich i animalistycznych stworów, nawiązując do erotyczno-zwierzęcej natury, głęboko zakorzenionej w swojej pierwotności. Często ograniczał się do przygaszonej palety barwnej, malując w ciemnej i brunatnej palecie. Jego kompozycje charakteryzuje symetria, osiowość oraz dokładne zaplanowanie przestrzeni. We wczesnym etapie swojej twórczości Lebenstein dał poznać się również jako niepośledni twórca malarstwa materii. Międzynarodową rozpoznawalność przyniosły mu figury osiowe: zredukowane do abstrakcyjnych kształtów pionowe figury (początkowo figury ludzkie) o niezwykle bogatej fakturze, eksponujące swoją wyszukaną, materialną strukturę. W rysunkach i obrazach z lat 70. powraca Lebenstein do malarstwa figuratywnego. Kompozycje z tego okresu stanowią sumę jego doświadczeń i egzystencjalnych refleksji obecnych w całej twórczości artysty. Formalnie ich charakterystyczny styl wyznacza odejście od niemal rzeźbiarskiej faktury obecnej chociażby w „Figurach”, rozjaśnienie palety barwnej – Lebenstein sięga po ugry i sepie, wykorzystuje barwy ziemi – skał, piasku. Przemianie ulega też repertuar przedstawień - nawiązuje do rzeczywistości widzialnej – pojawiają się krajobrazy potencjalnie rzeczywiste, ludzie, zwierzęta, charakterystyczne budynki Paryża. Powraca także do tematyki mitologicznej jako uniwersalnej metafory życia, śmierci i ludzkich popędów, do najczęściej występujących motywów należą nasycone erotyzmem sceny, w których pojawiają się kobiety w otoczeniu nie tyle mężczyzn ile osobników o wynaturzonych cechach męskich. Kobiety w tych obrazach zawsze są nagie, wyzywające, to czym się trudnią nie pozostawia żadnych wątpliwości, otaczają je mężczyźni o twarzach zwierzęcych – kocich, ptasich, twarze-pyski, twarze-chrapy. „Interesuje go właściwa ludziom, mężczyznom i kobietom, zwierzęcość, by tak rzecz, gatunkowa, która występuje na jaw, ilekroć w grę wchodzi seks” (Krzysztof Pomian, Czas Lebensteina, [w:] Jan Lebenstein, Galeria Zachęta, Warszawa 1992, s. nlb.).