Sztuka Współczesna. Prace na Papierze (wyniki)
5 maja 2020 godz. 19:00

Cena wylicytowana: 9 000 zł
Numer obiektu na aukcji
11

Cena wylicytowana: 9 000 zł

tusz/papier, 24,5 x 35 cm (arkusz)
sygnowany p.d.: 'E. Rosenstein'
ID: 82064
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Więcej informacji
Kreska – giętka, zaplątana, sprawiająca wrażenie swobodnie prowadzonej, to cecha formalna wielu z prac autorstwa Erny Rosenstein. Rytm i ornamentalna dekoracyjność tej linii niejednokrotnie decyduje o wyrazie jej obrazów zarówno w malarstwie, jak i rysunku. Takimi właściwościami charakteryzują się również prezentowane tutaj kompozycje artystki. W linearnych obrazach autorstwa Rosenstein sygnatura, sama mająca kaligraficzny, dekoracyjny charakter, wydaje się być ich integralną częścią, idealnie wpisaną w rysunek.

Mimo stwierdzeń o „nieobecności” surrealizmu jako zorganizowanego ruchu w sztuce polskiej, twórczość Rosenstein często opisuje się i interpretuje w kontekście myśli i działalności surrealistycznej. W jednej z książek poświęconej artystce rozdział na temat jej rysunków zatytułowano „Écriture” (Dorota Jarecka, Barbara Piwowarska, Erna Rosenstein. Mogę powtarzać tylko nieświadomie, Warszawa 2014, s. 237-255). Choć we wskazanym rozdziale książki nie pojawia się taki problem, warto zauważyć, że wspomniany tytuł może sugerować związek prac artystki z pismem automatycznym (fr. l’écriture automatique). Dla surrealistów miało być ono niezapośredniczonym przez rozum wyrazem, jedną z wielu dwudziestowiecznych utopii komunikacji bezpośredniej. Pisanie czy rysowanie bez jakichkolwiek intelektualnych ograniczeń, nieskrępowane jakąkolwiek konwencją miało być tym, co daje możliwość uzyskania czystego wyrazu bez pośrednictwa wyuczonego „stylu” czy jakiegokolwiek zewnętrznego wpływu. Tak rozumiany proces twórczy miał być sposobem przekazania czystej ekspresji.

Rysunki Rosenstein wydają się wizualnie przypominać eksperymenty z zapisem automatycznym. Jednak ich kompozycja jest jednocześnie dość uporządkowana, jakby przemyślana i uprzednio zaplanowana. Rysunki Rosenstein sprawiają zatem wrażanie „niedostatecznie” automatycznych. Nie można jednak wykluczyć, że jej twórczość podważa takie kategorie oraz sposoby myślenia o sztuce. Czy rzeczywiście zapis automatyczny musi sprawiać wrażenie wizualnego chaosu? Być może wyniki pracy artystki falsyfikują takie twierdzenia, o ile tylko intencjonalnie realizowały surrealistyczne założenia nieskrępowanej twórczości wynikającej spoza świadomości.