Sztuka Współczesna: Klasycy Awangardy po 1945 (wyniki)
28 lutego 2019 godz. 19:00

Jerzy Nowosielski (1923 Kraków - 2011 Kraków)
"Kobieta w negliżu z lustrem", 1979 r.
Cena wylicytowana: 180 000 zł
Numer obiektu na aukcji
24
Jerzy Nowosielski (1923 Kraków - 2011 Kraków)
"Kobieta w negliżu z lustrem", 1979 r.

Cena wylicytowana: 180 000 zł

olej/płótno, 100 x 70 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'KOBIETA W NEGLIŻU Z LUSTREM | 1979 | JERZY NOWOSIELSKI'
na odwrociu nalepka wystawowa z opisem obrazu
ID: 67308
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Opinie
  • autentyczność skonsultowana z Fundacją Nowosielskich w Krakowie
Literatura
  • "Jerzy Nowosielski. Malarstwo", katalog wystawy, Desa, Galeria Sztuki Współczesnej Kramy Dominikańskie, Kraków, 1980, s. nlb. (spis)
Wystawiany
  • "Jerzy Nowosielski. Malarstwo", Desa, Galeria Sztuki Współczesnej Kramy Dominikańskie, Kraków, maj 1980
Więcej informacji
„Ponieważ nie znam się na ‘nauce’ – mogę mówić tylko o sztuce i to o jednej tylko – o sztuce malowania obrazów. Malowanie zaś obrazów jest czynnością tajemniczą, trudną do zbadania i stąd pewien kryzys nowoczesnych metod analizy i teorii tego zjawiska”. – JERZY NOWOSIELSKI Według nestora polskiej historii sztuki – profesora Jana Białostockiego – lustro na obrazie może pełnić dwie funkcje. Pierwsza z nich odnosi się do samej symboliki przedmiotu i często ma moralizatorsko-religijne przesłanie. Druga ma związek z kompozycją. Lustro ma bowiem za zadanie ukazywać to, czego nie ma w obrazie – wyrazić pełnię przestrzeni, uzupełnić ją i wzbogacić. W przypadku malarstwa Nowosielskiego można odrzucić moralizatorską rolę zwierciadła, którego symbolika rozumiana jest bardziej jako atrybut kobiecości. Należy skłaniać się ku traktowaniu lustra jako przemyślanego elementu kompozycji. Artysta bardzo często umieszczał na swoich płótnach lustra, sytuując je w wielu miejscach i konfiguracjach. Czasem stoją na podłodze – prostopadle lub pod kątem, widać je także na ścianach łazienek i wnętrz, gdzie naturalnie wtapiają się w tło lub są jego dominantą. Mogą być też rekwizytami – atrybutami kobiecości. Lustro na prezentowanej pracy nie jest elementem oczywistym. Artysta rezygnuje z wyraźnych cech lustra, na przykład ramy. Zaciera granice między postaciami rzeczywiście istniejącymi a ich odbiciem. Najprawdopodobniej na obrazie widzimy odbicie ciała kobiety w trzyskrzydłowym lustrze. Jej ciało zostało zredukowane do schematycznej, ciemnej sylwetki z wyeksponowanym brzuchem i biustem. Środkowa tafla znajduje się na wprost kobiety, natomiast boczna ustawiona jest pod kątem. Z tego powodu wizerunek widoczny w lewym skrzydle znajduje się delikatnie wyżej, wydaje się nieco bardziej zakrzywiony i ucięty w porównaniu do postaci centralnej. Prawe skrzydło lustra pozostawione jest w domyśle jako niedopowiedziany element kompozycji. Prezentowana praca przypomina ucięty kadr, niewielki wycinek. Niedopowiedzenie pozostawia możliwość interpretacji. Można zastanawiać się, czy lustro postawione jest na podłodze, czy jest elementem na przykład niskiej toaletki. O obecności lustra na pracy informuje sam tytuł. Gdyby nie informacja od artysty, istniałoby ryzyko przeoczenia faktu, iż to jedynie cienka biała linia wyznacza kontur tafli zwierciadła. Pewnego rodzaju niejasność i abstrakcyjność pracy wynika właśnie z nieoczywistego rozbicia planu: „W obrazach tych Nowosielski postać kobiety umieszcza w płytkiej, jednoplanowej przestrzeni, ’wycina‘ jej fragment ramą płótna, a następnie powiela. Powstaje w ten sposób kompozycja rytmiczna i symetryczna, zarazem jednak nigdy nie w pełni rytmiczna, o zawsze zachwianej osi symetrii. Obrazy te mają ogromną siłę oddziaływania. Z jednej strony wynika ona na pewno z kontrastów barwnych mocnej czerwieni i głębokiej czerni (w większości są to tzw. czarne akty), a z drugiej – z nietypowej, intrygującej kompozycji planu. Trudno dokonać analizy tych obrazów. Trudno odnaleźć punkt oparcia, wokół którego udałoby się uporządkować przedstawione elementy. Dopiero tytuł, zdradzający istnienie lustra, pozwala odczytać ledwo zasygnalizowany kształt ramy i daje klucz do odczytania obrazu” (Katarzyna Chrudzimska, Speculum mundi – motyw lustra w twórczości Jerzego Nowosielskiego, „Konteksty” 1996, nr 3-4, s. 24). Zwierciadło na prezentowanym obrazie przestało być tylko motywem, a stało się dominantą. Tym razem to obraz jest podporządkowany idei lustra, lustro zaś staje się zasadą kompozycji.