Sztuka Dawna. XIX wiek - modernizm - międzywojnie (wyniki)
14 grudnia 2017 godz. 19:00

Jacek Malczewski (1854 Radom - 1929 Kraków)
Scena z Powstania Styczniowego
Cena wylicytowana: 90 000 zł
Numer obiektu na aukcji
6
Jacek Malczewski (1854 Radom - 1929 Kraków)
Scena z Powstania Styczniowego

Cena wylicytowana: 90 000 zł

olej/płótno naklejone na tekturę, 53 x 97 cm
sygnowany l.d.: 'J. Malczewski'
na odwrociu opinia dr. Kazimierza Buczkowskiego (26 marca 1959 roku), potwierdzająca autorstwo Malczewskiego
ID: 54281
Podatki i opłaty
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
Pochodzenie
  • dom aukcyjny Agra Art, grudzień 2004
  • kolekcja prywatna, Polska
Więcej informacji
W twórczości Jacka Malczewskiego powstanie styczniowe należy do tematów stale powracających. Tak jak cały dorobek artysty jest oryginalny i wyjątkowy, tak oryginalny i wyjątkowy jest sposób przywoływania wydarzeń związanych z ostatnim w XIX wieku zrywem niepodległościowym. Co mógł z niego zapamiętać Jacek Malczewski (rocznik 1854)? Jak pisała Jadwiga Puciata-Pawłowska w monografii poświęconej malarzowi: „Gdy kraj przeżywał – tragiczny w konsekwencji, a wspaniały w swym romantyzmie – zryw roku 1863, Jacek Malczewski miał 9 lat – nawet w Polsce za mało, by decydować o swym losie, iść do szeregów, ale już wystarczająco, aby w świadomość głęboko zapadły rozgrywające się wydarzenia, dramatyczne konflikty i sceny. (…) Patriotyczne tradycje sięgały jeszcze rewolucji listopadowej. Wpływ Adolfa Dygasińskiego, uczestnika powstania styczniowego, który z powierzonymi jego opiece chłopcami, Karczewskimi i Jackiem, wyprawiał się do Jawora Soleckiego, aby złożyć kwiaty u stóp krzyża wystawionego na pamiątkę Dionizego Czachowskiego, poległego w pobliżu dworu, na rozstaju dróg, w bohaterskiej utarczce powstańczej – oto czynniki, które kształtowały żywą, aktywną postawę Malczewskiego w stosunku do walk wyzwoleńczych narodu i wyobraźni jego podsuwały tematy” (Jadwiga Puciata-Pawłowska, Jacek Malczewski, Wrocław–Warszawa– Kraków 1968, s. 45-46). Twórcę ukształtowała zatem tradycja rodzinna, utrwalana i wzmacniana przez ukochanego nauczyciela. Oto migawka z domu, przywołanie zapamiętanej atmosfery powstańczych dni: „Czarne szerokie suknie pań (wstęgą lamowane białą), słowa mówione wśród płaczu i łkań – to w oczach dotąd mnie zostało jako dziecinne wspomnienia” (Jacek Malczewski, Wspomnienia życia, Biblioteka Polskiej Akademii Nauk, Kraków, rkps 4038).